W samorządach

Jak policzyć mieszkańców – brak definicji wprowadza chaos

Wprowadzenie możliwości jednoczesnego posiadania przez obywateli dwóch miejsc zamieszkania i podziału gminnych udziałów w PIT po połowie – to jedna z propozycji zmian w prawie dotyczącym meldunków i pojęcia mieszkańca, które przedstawia na naszych łamach Ryszard Haczek, zastępcy wójta gminy Izabelin. Jego zdaniem warto przeprowadzić dyskusję na ten temat przy okazji projektu ustawy o zmianie ustawy o ewidencji ludności, który przygotowało MSWiA. Wśród propozycji Haczka jest także gminny rejestr mieszkańców, oraz nowa definicja pojęcia mieszkańca.

Zdaniem Ryszarda Haczka w rzetelnym zarządzaniu sprawami wspólnoty samorządowej coraz wyraźniej przeszkadza problem utraty wiarygodności aktualnie funkcjonujących rejestrów mieszkańców. Wywołuje to negatywne skutki w realizacji zadań gminy w obszarze usług komunalnych, oświatowych i opieki nad dzieckiem do lat 3, a także w zakresie zaspokojenia potrzeb mieszkańców i budżetu JST.

 

Konsekwencjami braku ustawowej definicji mieszkańca i zniesienia w 2013 roku sankcji za niedopełnienie obowiązku meldunkowego przy braku nowej regulacji lub formy rejestracji osób zamieszkałych w gminie jest gwałtowny wzrost liczby niezameldowanych mieszkańców, których odsetek przekracza w przypadku niektórych gmin nawet 50 proc. (np. podwarszawskie Ząbki czy Mszczonów).

 

Jak poinformował nas wójt Izabelina w marcu 2016r. przy okazji prowadzenia naboru do szkoły i przedszkoli przeprowadzona została w gminie analiza problemu meldunkowego.

 

W efekcie weryfikacji okazało się, że 29 proc. dzieci i rodziców biorących udział w obu rekrutacjach nie figuruje w rejestrze zameldowanych mieszkańców.

 

Co 20 osoba (głównie dzieci) objęta weryfikacją zgłosiła się przy okazji wizyty w Urzędzie do rejestru gminnego systemu odpadowego (obowiązek zgłoszenia się do rejestru systemu odpadowego powinien być realizowany w ciągu 14 dni od dnia zamieszkania).

 

Znaczna grupa zweryfikowanych dorosłych mieszkańców poinformowała także, że reguluje rozliczenia podatkowe w urzędach skarbowych właściwych dla miejsca zameldowania w innych gminach pomimo, że na terenie naszej gminy mieszkają od kilku lat.

 

Wstępna analiza ukazała, że jeżeli 29 proc. faktycznych mieszkańców naszej gminy nie figuruje w rejestrach mieszkańców to oznacza, że zamiast 10 549 mieszkańców (dane GUS) w Gminie Izabelin mieszka 10 549 / 71% = 14 857 osób.  

 

– Problem braku rzetelnego i wiarygodnego rejestru mieszkańców (i ich wieku) wywołuje – szczególnie w gminach okalających duże aglomeracje i w samych aglomeracjach – turbulencje w zakresie planowania rozwoju infrastruktury oraz usług komunalnych, a także wywołuje niekorzystne konsekwencje w obszarze finansów gmin (za niskie subwencje lub za wysokie Janosikowe, czy też otrzymywanie nienależnych świadczeń z budżetu centralnego w przypadku zawyżonych statystyk) – uważa Ryszard Haczek. – Zapłaciliśmy w okresie 5 ostatnich lat średnio o 900 000 zł Janosikowego rocznie więcej niż gmina powinna zapłacić przy faktycznej liczbie mieszkańców na poziomie 12500 osób (a nie około 10500 osób, jaka to liczba jest brana pod uwagę ze względu na dane GUS) – dodaje.

 

Zdaniem Ryszarda Haczka należałoby zreformować prawo dotyczące pojęcia mieszkańca. Proponuje definicję:

 

„Mieszkańcem danej miejscowości jest osoba, która przebywa w niej z zamiarem stałego pobytu i dopełniła obowiązku zgłoszenia adresu zamieszkania w odpowiednim rejestrze”.

– Przy braku sankcji prawnej za niedopełnienie obowiązku meldunkowego jest to najlepsze w mojej ocenie  rozwiązanie – uważa Haczek.

  

Drugim pomysłem jest umożliwienie gminom wprowadzenia na mocy prawa ogólnie obowiązującego lub statutu (czy innego aktu prawa miejscowego) dodatkowego rejestru mieszkańców nie mogących zameldować się na pobyt stały bądź czasowy (tzw. rejestr mieszkańców niezameldowanych), w którym mieszkaniec podawałby obowiązkowo: imię i nazwisko, adres zamieszkania i datę urodzenia (lub Pesel) wszystkich niepełnoletnich osób z nim zamieszkujących, a nie mogących zostać zameldowanymi na pobyt stały lub czasowy.

 

– Warto zauważyć, że wprowadzenie możliwości prowadzenia imiennego rejestru dla potrzeb gminnego systemu odpadowego z podaniem adresu i dat urodzenia (lub numeru Pesel) rozwiązałoby ten problem także spełniając funkcję rejestru mieszkańców – mówi Haczek.

 

Jego zdaniem warto rozważyć także wprowadzenie możliwości jednoczesnego posiadania przez obywateli 2 miejsc zamieszkania (jak w ustawodawstwie innych krajów europejskich) z podziałem gminnych udziałów w PIT pomiędzy gminy obu miejsc zamieszkania w relacji 50/50.

  

 

Skutki problemów z definicją mieszkańca:

 

- utrata wiarygodności i zupełności rejestrów mieszkańców prowadzonych przez gminy (dodatkowo wzmocniona przez problemy ze „Źródłem”) oraz niespójność innych baz danych i rejestrów prowadzonych przez gminy (aż 29% skontrolowanych w związku z procedurą zapisu do przedszkola lub szkoły w marcu 2016r.  osób nie figurowało w rejestrze osób zameldowanych)

 

- problemy gmin w zakresie właściwego planowania obwodów szkolnych i zapewnienia miejsc w żłobkach, przedszkolach, szkołach, domach seniora,

 

- problemy przy planowaniu i zapewnianiu odpowiedniej kwoty świadczeń rodzinnych (w tym 500+) i pomocy socjalnej potrzebującym mieszkańcom,

 

- zaniżanie (zawyżanie) wielkości subwencji i zawyżanie (zaniżanie) równoważącej części subwencji (Janosikowe) otrzymywanych lub płaconych przez j.s.t.,

 

- zawyżane lub zaniżane udziały gmin w dochodach z tytułu podatku PIT rozliczanego przez mieszkańców niezgodnie z ustawą Ordynacją podatkowa,

 

- utrudnienia w zakresie realizacji inwestycji wodno-kanalizacyjnych, przyłączeń do istniejących sieci i właściwej priorytetyzacji inwestycji uzależnionych od liczby mieszkańców objętych korzyściami z nich płynącymi,

 

- problem kompletności list wyborczych i prawidłowego podziału okręgów wyborczych,

 

- problem adekwatnego podziału funduszu sołeckiego,

 

- problemy z przeprowadzaniem akcji ratowniczych w sytuacjach kryzysowych,

 

- niemożność zapewnienia zupełności rejestru mieszkańców objętych ewidencją systemu odpadowego,

 

- problem korzystania z ulg/ świadczeń/ dopłat/ dotowanych usług komunalnych/ miejsc w przedszkolach  przez osoby nie będące faktycznymi mieszkańcami gminy.

 

Oprac. Ryszard Haczek, Zastępca Wójta Gminy Izabelin

 

 

 

Pismo gminy Izabelin do Andrzeja Dery, sekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta RP dotyczące tej sprawy >>>

 

Projekt ustawy dotyczący obowiązku meldunkowego (MSWiA) >>>

 

 

 

Cały tekst, w tym pełne propozycje rozwiązań w numerze 1/2017 „Wspólnoty”

 

TAGI: dobre praktyki, finanse samorządowe,