W samorządach

Z deszczu pod rynnę

Ogrody deszczowe to sposób na retencję wód opadowych i integrację lokalnej społeczności. Samorządy coraz chętniej decydują się na podobne działania.

Z takiego założenia wyszły śląskie samorządy, stąd pomysł przedsięwzięcia „Zakładanie ogrodów deszczowych w miastach woj. śląskiego” zainicjowanego przez Śląski Związek Gmin i Powiatów we współpracy z Fundacją Sendzimira. W czterech gminach woj. śląskiego zaplanowano, w maju i czerwcu, budowę niewielkich ogrodów. Deszczowe ogródki powstały w Częstochowie, Kaletach i Żorach i Sosnowcu.

Praca nad każdym zaczynała się od wizji lokalnej, wypracowania koncepcji i wytycznych dla wykonawców. To było zadaniem Fundacji Sendzimira (wśród jej celów jest promowanie partycypacji społecznej oraz ochrona i poprawa stanu środowiska naturalnego). – Ogród deszczowy jest założeniem w gruncie albo pojemniku. Umiejscawia się go przy rurze spustowej budynku, aby był zapewniony stały dopływ wody. W procesie jego tworzenia niezbędne jest odpowiednie przygotowanie gruntu i podłoża, które umożliwi magazynowanie wody opadowej – wyjaśnia Maria Skotnicka z Fundacji Sendzimira. – Takie inicjatywy są jednymi z możliwych odpowiedzi na problemy, z którymi aktualnie borykamy się w Polsce, czyli zmian klimatycznych.

Kluczową rolę pełnią rośliny, zarówno kwitnące, jak i bagienne, które mają również walory estetyczne. Sadzone są w wierzchniej warstwie gleby i obkładane otoczakami albo korą drzewną. Budowa każdego z ogrodów rozpoczynała się od warsztatu edukacyjnego, po czym ochotnicy przystępowali do prac ziemnych. W Częstochowie zaangażowali się uczniowie – ogród deszczowy powstał przy Szkole Podstawowej nr 16 i wpisuje się w zieloną przemianę otoczenia placówki. Znajduje się bowiem obok zawieszonych na ścianie budynku domków dla jerzyków, a już niedługo w tym miejscu – w ramach projektu z budżetu obywatelskiego – powstanie zielona ściana.


Krzysztof Matyjaszczyk, prezydent Częstochowy
Gratuluję uczniom pasji i zaangażowania, z jakim pomagali przy realizacji projektu, poznając proces zakładania takiego ogrodu. Liczę, że w przyszłości wykorzystają tę wiedzę. Teraz woda deszczowa zostanie skierowana z dachu bezpośrednio do specjalnego przyszkolnego ogrodu deszczowego.


Z kolei w Kaletach ogrodnikami byli seniorzy. Ogród deszczowy powstał w rekreacyjnym Ichtioparku, przy miejskiej pasiece, wyglądem nawiązuje do plastra miodu. W ogrodzie znalazły się rośliny miododajne oraz domki dla zapylaczy, aby pełnił on nie tylko funkcje retencyjne, ale też wzmacniał lokalną bioróżnorodność.


Klaudiusz Kandzia, burmistrz Kalet
Jako samorząd lokalny staramy się edukować mieszkańców w zakresie podejmowania działań z myślą o adaptacji do zmian klimatu, a przy tym promować właściwe praktyki. Przykładem jest właśnie tworzenie ogrodu deszczowego. Jego lokalizacja nie jest przypadkowa, gdyż znajdujemy się w parku tematycznym. W tym miejscu prowadzimy edukację ekologiczną dzieci i młodzieży w zakresie m.in. pszczelarstwa.


Cele śląskiego programu zakładania ogrodów deszczowych:
– zatrzymanie wody w miejscu opadu,
– zapobieganie lokalnym podtopieniom,
– zmniejszenie efektu miejskiej wyspy ciepła,
– poprawa jakości powietrza i mikroklimatu,
– poprawa estetyki miasta,
– zwiększenie wśród śląskich samorządów zainteresowania realizacją przedsięwzięć z zakresu błękitno-zielonej infrastruktury, wspomagających adaptację do zmian klimatu oraz poprawę gospodarowania wodami opadowymi,
– wzrost świadomości mieszkańców woj. śląskiego w zakresie zmian klimatycznych i ich skutków oraz sposobów adaptacji i mitygacji tych zmian.


Fot. ŚZGiP