Kultura

Fordon będzie dumny z rynku

20.08.2020

Dużo zieleni, nawierzchnia z kamiennej kostki, eleganckie oświetlenie, fontanna – to najważniejsze założenia rewitalizacji rynku w bydgoskiej dzielnicy Fordon.

Koncepcja rewitalizacji powstała w 2017 roku w wyniku konkursu architektonicznego ogłoszonego przez miasto. Rozwiązania konsultowano z mieszkańcami i użytkownikami obiektów wokół rynku, który po przebudowie ma być wizytówką Starego Fordonu i sprzyjać spotkaniom mieszkańców. Na konkurs wpłynęło 11 projektów. Co ciekawe, jury nie przyznało I nagrody – żaden z projektów nie uwzględnił bowiem wszystkich sugestii przedstawionych przez organizatorów. II miejsce zdobyli architekci z Poznania: Łukasz Pieńczykowski i Jakub Bartkowiak. Ich praca najlepiej spełniała oczekiwania mieszkańców, a także we właściwy sposób pod względem konserwatorskim interpretowała historyczną przestrzeń. I na jej podstawie powstał finalny projekt przebudowy.

Jak rynek będzie wyglądał? Przede wszystkim jezdnie i chodniki znajdą się w jednym poziomie. Ograniczony zostanie ruch kołowy i wprowadzone będą rozwiązania sprzyjające pieszym, poprawi się dostępność dla osób z ograniczeniami ruchowymi. Dopuszczony będzie jedynie okazjonalny przejazd przez strefę pieszą do bramy zakładu karnego, który sąsiaduje z rynkiem.

Dominujący materiał posadzek to szara kostka granitowa. Różne sposoby jej układania oraz odcienie wyznaczą poszczególne strefy. Ciemniejszy odcień i podział z użyciem gładkich granitowych płyt nawiązujący do bryły kościoła zostanie zaakcentowany przed świątynią. Kostka w układzie koncentrycznym pojawi się też w centralnej części placu, gdzie zbudowana zostanie fontanna. Wokół lipowej alei, która ma zdobić południową część placu i prowadzi w kierunku dawnego kościoła ewangelickiego, pojawi się ceramiczny bruk. Ławki i siedziska wykonane zostaną z drewna – to nawiązanie do faktu, że aż do XIX wieku w Fordonie stała drewniana synagoga. Zachowane zostaną lipy rosnące po południowej stronie rynku. Szpaler tych drzew podkreślony zostanie innym rodzajem nawierzchni. Pomiędzy fontanną i wschodnią pierzeją sadzone będą drzewa w dużych donicach. Planowane jest też zasadzenie bezpośrednio do gruntu w sąsiedztwie wlotu ul. Sikorskiego klonu zabezpieczonego ochronną kratą. W małych donicach betonowych zakwitną begonie.

Cała inwestycja pochłonie ponad 7 mln zł. Wykonawcą robót, które według planu mają rozpocząć się na początku 2021 roku, będzie wyłoniona w przetargu firma Steinbudex, z którą w marcu 2020 roku miasto podpisało umowę. Spółka ma na koncie między innymi takie inwestycje, jak przebudowa rynku w Jeleniej Górze, Polkowicach i Wągrowcu oraz starówki w Wałbrzychu.

Przy rynku znajduje się zakład karny, którego obecność przysporzyła w 2017 roku architektom, jak sami przyznali, wielu problemów. „Podjęliśmy próbę przekucia jego obecności w atut. W formie żeliwnych tablic informacyjnych wzdłuż południowej pierzei umieszczone zostaną informacje na temat długiej historii zakładu, jak i wcześniejszej komory celnej. Być może w samym zakładzie możliwe byłoby wygospodarowanie małego muzeum, gdzie pracowaliby więźniowie. Wymierające zawody rzemieślnicze, których było kiedyś wiele w Starym Fordonie można kultywować w formie warsztatów dla więźniów. Mogliby w ten sposób świadczyć usługi lokalnej społeczności zegarmistrz, stolarz, szewc, krawiec (…) W starej synagodze mogłyby być prowadzone zajęcia łączone mieszkańców z więźniami. Meble woonerfu jak i dodatkowe mobilne na płycie rynku umożliwią organizację takich zajęć. Wszystkie te zabiegi pomogą oswoić zakład karny jako obiekt, jak i pomogą w integracji więźniów i ich resocjalizacji” – architekci puszczali wodze fantazji. Może kiedyś ich wizje się spełnią?

Przebudowa rynku w Starym Fordonie to kolejny etap rewitalizacji tej części Bydgoszczy. W ubiegłym roku zakończył się remont ulicy Bydgoskiej, a w planie są prace w rejonie Wisły – w lutym urząd miasta złożył wnioski o wydanie pozwoleń na budowę pierwszych fragmentów nabrzeża. Przetarg na wykonawcę ma zostać ogłoszony w najbliższych miesiącach. Nabrzeże będzie pełnić kilka funkcji. Podstawową jest wzmocnienie potencjału Starego Fordonu, który znów zwraca się ku Wiśle. Powstanie miejsce wypoczynku i rekreacji. Pojawi się możliwość wodowania i cumowania jednostek pływających.

Fordon przez lata funkcjonował jako osobne miasteczko. W 1973 roku został włączony do Bydgoszczy. Dzielnicę z czasem nazwano Stary Fordon, w odróżnieniu wyrosłej w pobliżu największej dzielnicy mieszkaniowej Bydgoszczy – Nowego Fordonu. Na jednym z ostatnich spotkań z przedstawicielami urzędu miasta wykonawca przebudowy rynku zaproponował umieszczenie w płycie dawnego herbu Fordonu: białej róży na czerwonym tle. Pomysł zyskał akceptację.