Kultura W samorządach

Zabytkowa Pijalnia „Jana” w Krynicy-Zdroju otwarta dla turystów

Marta Kwaiatkowska

05.11.2019

Właśnie zakończono remont prawie stuletniej Pijalni „Jana” w Krynicy-Zdroju. Dzięki unijnemu wsparciu jeden z głównych obiektów uzdrowiskowych, znajdujący się w pięknym parku przy alejce Nikifora Krynickiego został całkowicie odnowiony i w pełni dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.

– Ten zabytkowy obiekt znajdujący się na terenie Parku Zdrojowego, w odległości 300 metrów od Bulwarów Dietla ma już blisko 100 lat. Dzięki unijnemu wsparciu w wysokości 960 tys. zł został gruntownie wyremontowany i zyskał  nowy blask. Jestem przekonany, że to miejsce przyciągnie jeszcze większą rzeszę turystów do tego wyjątkowego, małopolskiego uzdrowiska – mówił  marszałek małopolski Witold Kozłowski.

W czasie prac remontowych przeprowadzono m.in. renowację dachu, wymianę instalacji wewnętrznych, całkowitą wymianę zewnętrznego przeszklenia, wymianę zewnętrznych desek na ścianach i kolumnach wraz z dociepleniem ścian zewnętrznych, a także wymieniono posadzki i przeprowadzono gruntowne prace remontowe wewnątrz obiektu.

Środki unijne pozwoliły także odbudować zabytkową cembrowinę wypływów wody leczniczej, nowocześnie wyposażyć pijalnię, a także zagospodarować teren wokół budynku. Dodatkowo pijalnia została docieplona, przez co zostanie ograniczona emisja szkodliwych pyłów do atmosfery. Obiekt w pełni dostosowano do potrzeb osób starszych i niepełnosprawnych.

– Kuracjusze odwiedzający Krynicę-Zdrój mogą znów w pełni korzystać z powstałego w 1923 roku budynku – wypoczywać i relaksować się w komfortowych warunkach, a co najważniejsze raczyć się słynną wodą „Jan”, a także dostępną tylko w tej pijalni wodą „Józef”– dodał marszałek Witold Kozłowski.

Inwestycja realizowana przez Uzdrowisko Krynica-Żegiestów S.A. pochłonęła w sumie prawie 1,6 mln zł, z czego 960 tys. zł to kwota pochodząca z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020. - Krynica-Zdrój zawsze robi na mnie olbrzymie wrażenie. Wystarczy wyjechać na Jaworzynę czy Górę Parkową, by podziwiać piękne krajobrazy, czy też przejść się słynnym krynickim deptakiem. Szereg atrakcji turystycznych wypełnia ofertę Krynicy Górskiej. Przed nami ogromne wyzwanie, by jak najlepiej te wszystkie walory pokazywać na zewnątrz. To rola samorządów, które promują atrakcyjne miejsca. Chcielibyśmy, by te 16 milionów turystów, którzy corocznie odwiedzają Małopolskę, trafiało również do bardziej odległych - ale przecież nie mniej atrakcyjnych - ośrodków. To jest bardzo ważne w sytuacji, gdy myślimy o zrównoważonym terytorialnie rozwoju naszego województwa. Liczę bardzo na to, że wszyscy zainteresowani samorządowcy, jak również szefowie różnych instytucji i organizacji, zajmujących się turystyką, będą nadchodzące miesiące i lata wspólnie z nami poświęcać temu zadaniu – zakończył marszałek Witold Kozłowski.