30-lecie JST

Wójtem byłem na początku społecznie

W pierwszej kadencji od 15 czerwca 1990 roku zgodziłem się pełnić funkcję wójta społecznie, będąc jednocześnie dyrektorem szkoły. W gronie zarządu gminy z Tomaszem Jaremkiem, przewodniczącym rady gminy i urzędnikami tworzyliśmy podstawy prawne funkcjonowania gminy.

Przełom lat 1980/1990 to trudny czas przemian społecznych, następujących po upadku systemu PRL, z jednej strony rozbudziły one nadzieję na lepsze jutro, ale utrzymujący się kryzys finansów państwa powodował galopującą inflację, braki towarów, brak stabilności pracy i problemy finansowe szkół, w tym braki na ich działalność bieżącą, a często konieczność ograniczania płac i utratę ich realnej wartości.

Po raz pierwszy zostałem radnym w 1988 roku reprezentując moją rodzinną miejscowość Osiny, zostałem przewodniczącym Komisji Oświaty i Spraw Społecznych. Zaangażowałem się też w działalność Komitetu Obywatelskiego ,,SOLIDARNOŚĆ” obejmującego obszar miasta Puławy i okoliczne gminy,  postawiliśmy sobie cel doprowadzenia do zmian nie tylko w swoich środowiskach lokalnych, ale też do prowadzenie kampanii wyborczej do Sejmu i  Senatu w 1989 roku.

W pierwszej kadencji od 15 czerwca 1990 roku zgodziłem się pełnić funkcję wójta społecznie, będąc jednocześnie dyrektorem szkoły. W gronie zarządu gminy z Tomaszem Jaremkiem, przewodniczącym rady gminy i urzędnikami tworzyliśmy podstawy prawne funkcjonowania gminy. Nasza praca to tworzenie od podstaw statutów, regulaminów i kolegialne zarządzanie gminą. Nasza społeczna praca odbywała się przeważnie w godzinach popołudniowych, a niekiedy trwała do późnych godzin nocnych, czerpaliśmy z niej dużo satysfakcji. Mając osobowość prawną prowadziliśmy cały proces komunalizacji w wyniku którego gmina w drodze decyzji wojewody nabywała nieruchomości i stawała się ich prawnym właścicielem, następnie porządkowaliśmy sprawy dzierżawy lub przekazywaliśmy radzie gminy wnioski o przekazanie nieruchomości dotychczasowym użytkownikom.

Dużym wyzwaniem było zorganizowanie pracy urzędu. Dotychczasowi urzędnicy terenowej administracji rządowej mogli być zatrudnieni po ponownym nawiązaniu stosunku pracy. Niektóre dotychczas prowadzone sprawy w gminie zostały przekazane na poziom delegatur administracji rządowej tj. urzędów rejonowych, w tym sprawy z zakresu komunikacji jak rejestracja pojazdów i wydawanie praw jazdy, geodezja i budownictwo. Gmina przestała decydować o zaopatrzeniu sklepów, przydziale maszyn rolniczych czy materiałów budowlanych, brak sekretarza partii u którego można było wypłakać lub zmienić decyzję urzędników stanowił podstawę do niezadowolenia i utratę wpływów przez niektóre osoby.

Uważam, że dzisiejsze unormowania prawne dotyczące samorządu zostały przeregulowane – zabijają inwencję ludzi kreatywnych. Nie jesteśmy w stanie ogarnąć wszystkich dziedzin za które odpowiada samorząd bez radców prawnych, zbyt szybkie i bardzo obszerne zmiany prawa zmuszają nas do bycia urzędnikiem w coraz większym zakresie. Zagwarantowana samodzielność samorządu, czyli możliwość wykonywania przyznanych mu zadań na własną odpowiedzialność, jest ograniczana przez przekazywanie zadań bez należytego zabezpieczenia finansowego, a w niektórych dziedzinach wymaga pozytywnej opinii przedstawicieli administracji rządowej.

W celu ochrony interesu grupy zawodowej nauczycieli i realizacji programu większości parlamentarnej ustawodawca narzucił konieczność uzyskania pozytywnej opinii kuratora oświaty dotyczącej organizacji oświaty w gminach. Administracja rządowa nie odpowiada za koszty prowadzenia zadań przez samorządy do których je zobowiązuje. Od dzisiejszego samorządowca wymaga się realizacji przepisów prawa, w którego gąszczu gubią się specjaliści, dowodem na to są różne wyroki sądów administracyjnych i rozstrzygnięcia nadzorcze wojewodów w takich samych sprawach w różnych obszarach naszego kraju.

Czasu w pracy w samorządzie nie uważam za stracony, praca ta daje dużo satysfakcji, ale wymaga dużej wiedzy, bardzo dobrego zespołu współpracowników, dobrego zdrowia, dużo odporności i wyrozumiałości swoich najbliższych.

*VIII kadencję sprawuje urząd Wójta Gminy Żyrzyn, od 1995 r. członek Zarządu Związku Gmin Lubelszczyzny.