30-lecie JST

Po prostu szukamy najlepszych rozwiązań dla naszych społeczności

Bogactwo naszych praktyk, które gromadzimy sprawując swoje funkcje w poszczególnych jednostkach jest nie do przecenienia. Dlatego mam nadzieję, że w przyszłości nie zabraknie tej samodzielności i niezależności, zwłaszcza w podejmowaniu kluczowych decyzji w sprawie naszych małych ojczyzn.

Za co cenię samorząd lokalny? Przede wszystkim za jego niezależność i za to, że dzisiaj mieszkańcy poszczególnych gmin mogą swobodnie wybierać swoich reprezentantów. Wybór ten dotyczy zarówno organów stanowiących i kontrolnych, czyli radnych gminy, powiatu i województwa, jak i organów  wykonawczych, czyli wójtów, burmistrzów i prezydentów. Cenię w samorządzie także to, że mimo czasem odmiennych poglądów czy opinii, w ramach poszczególnych jednostek samorządu terytorialnego, chcemy i potrafimy ze sobą współpracować. W niektórych przypadkach mocno się różnimy, ale właściwie zawsze po pewnym czasie jesteśmy w stanie osiągnąć kompromis.

Po prostu szukamy najlepszych rozwiązań dla naszych społeczności. Ta różnorodność paradoksalnie jest także wielką naszą wartością. W wyniku zderzenia zróżnicowanych doświadczeń możemy wspólnie wypracować dobre standardy bieżącego działania i wyznaczyć efektywne kierunki dalszego rozwoju. Bogactwo naszych praktyk, które gromadzimy sprawując swoje funkcje w poszczególnych jednostkach jest nie do przecenienia. Dlatego mam nadzieję, że w przyszłości nie zabraknie tej samodzielności i niezależności, zwłaszcza w podejmowaniu kluczowych decyzji w sprawie naszych małych ojczyzn.

Dzisiaj samorząd lokalny jest bardzo silnym tworem, który wzmacnia niezależność całego kraju. Gdyby nie było dobrze funkcjonujących miast, gmin i powiatów, to nie byłoby dobrze rozwijających się regionów.

Ponadto więzi, które budujemy w skali lokalnej są niezwykle silne. To również element samorządności, który gloryfikuję. Gdy biorę udział w spotkaniu kół gospodyń wiejskich, czy ochotniczej straży pożarnej lub innej organizacji pozarządowej, to za każdym razem dochodzę do tego samego wniosku.  Lokalne społeczności są ze sobą bardzo związane. Czują, że tworzą wspólnotę, która wyraża się w ich inicjatywach.

Co więcej dostrzegam też pozytywnie rozwijającą się współpracę pomiędzy różnymi szczeblami samorządu.  Zdarza się przecież, że mieszkańcy wypracowują konkretne rozwiązanie dla lokalnych środowisk, które następnie przekazywane jest radzie gminy do wdrożenia.

Z takich doświadczeń korzystają również inne jednostki, poprzez wymianę dobrych praktyk. Niektóre pomysły, które powstają na poziomie lokalnym, są z kolei rozwijanie w skali regionalnej, a więc w ramach aktywności władz wojewódzkich.  Podsumowując, niezależność, poszukiwanie kompromisów, silne lokalne więzi i jednocześnie wielopoziomowa współpraca, to największe wartości samorządu lokalnego po 30 latach jego działania.

* Dariusz Skrobol, burmistrz Pszczyny, członek Zarządu Śląskiego Związku Gmin i Powiatów