Prawo

Wydruk z systemu śledzenia przesyłek nie świadczy o doręczeniu

WSA w Krakowie uchylił postanowienie Wojewódzkiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy dotyczącej decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia. Sąd podkreślił, że rozstrzygnięcie o spóźnieniu środka zaskarżenia wymaga ustalenia tego, kiedy decyzja została skutecznie doręczona.

Sprawę rozpoczęła decyzja ustalająca poziom potrzeby wsparcia, zawierająca pouczenie o 14-dniowym terminie na złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Zdaniem organu decyzję doręczono 10 grudnia 2024 r., a termin na odwołanie upływał 24 grudnia 2024 r. Skarżąca nadała pismo zatytułowane „odwołanie” 27 grudnia 2024 r., w związku z czym organ uznał pismo za spóźnione.

W skardze do WSA mieszkanka wskazała, że od 9 do 19 grudnia 2024 r. była hospitalizowana na oddziale okulistycznym (zagrożenie usunięcia gałki ocznej), a decyzja została jej odczytana dopiero po powrocie ze szpitala. Podniosła także, że jest osobą całkowicie niewidomą, bez opiekuna prawnego, i nie jest w stanie samodzielnie przemieszczać się poza miejscem zamieszkania.

Sąd przypomniał, że na podstawie art. 6b5 ust. 5 ustawy z 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (DzU z 2024 r. poz. 44) wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wnosi się w terminie 14 dni od doręczenia decyzji. Zgodnie z art. 127 § 3 kpa stosuje się tu odpowiednio przepisy o odwołaniach, a art. 134 kpa przewiduje postanowienie o uchybieniu terminu. WSA zaznaczył jednak, że wydanie takiego postanowienia powinno być poprzedzone dokładnym wyjaśnieniem stanu faktycznego w zakresie daty doręczenia oraz upływu terminu.

Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynikało, że doręczenie skarżącej decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia nastąpiło 10 grudnia 2024 r. W ocenie organu, 24 grudnia 2024 r. był zatem ostatnim dniem terminu do skutecznego wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, podczas gdy skarżąca nadała wniosek 27 grudnia 2024 r., a więc po terminie. Sąd zwrócił jednak uwagę, że organ nie wskazał, jaki materiał dowodowy przemawiał za przyjęciem daty doręczenia.

Można się jedynie domyślać, że organ oparł się na znajdującym się w aktach sprawy wydruku z elektronicznego systemu Poczty Polskiej „eMonitoring: Śledzenie przesyłek”. Z wydruku wynikało, że przesyłka została nadana 6 grudnia 2024 r., a doręczona – 10 grudnia 2024 r. Tymczasem, jak wynika z orzecznictwa, wydruk ze śledzenia przesyłek nie stanowi dowodu doręczenia przesyłki w konkretnej dacie (por. np. wyrok NSA z 13 kwietnia 2017 r., sygn. akt II FSK 778/15). Rozstrzygająca jest data na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, ewentualnie data ustalona w wyniku reklamacji.

W aktach sprawy brakowało zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji, jak również nie wynikało z nich, aby organ wszczynał w tym zakresie postępowanie reklamacyjne u operatora pocztowego. Ponadto nie ustalono, do kogo przesyłka zawierająca decyzję została zaadresowana – czy do pełnomocnika skarżącej (jak twierdził organ w odpowiedzi na skargę), czy bezpośrednio do skarżącej – ani kto przesyłkę odebrał.

Wyrok WSA w Krakowie z 27 listopada 2025 r., III SA/Kr 559/25

TAGI: Administracja, bezczynność organu, wójt, postępowanie administracyjne, dostęp do informacji publicznej,

Aby zapewnić prawidłowe działanie i wygląd niniejszego serwisu oraz aby go stale ulepszać, stosujemy takie technologie jak pliki cookie oraz usługi firm Adobe oraz Google. Ponieważ cenimy Twoją prywatność, prosimy o zgodę na wykorzystanie tych technologii.

Zgoda na wszystkie
Zgoda na wybrane