Gospodarka W samorządach

Wodór da energię

Letnie, słoneczne dni sprzyjają fotowoltaice. Gorzej jest zimą, jednak i na to jest rada – nadmiar letniej energii można wykorzystać do wytworzenia wodoru, który posłuży jako paliwo w mrocznym czasie. Wodór można pozyskiwać w sposób bezemisyjny także z gazu ziemnego.

Technologie wodorowe będą rozwijane m.in. na Podkarpaciu i Podlasiu. Pod koniec zeszłego roku w Urzędzie Gminy Sokoły (powiat wysokomazowiecki) podpisano list intencyjny w sprawie utworzenia Podlaskiej Doliny Wodorowej. Sygnatariusze – gmina Sokoły, Podlaska Fundacja Rozwoju Regionalnego i dwa podmioty prywatne – zadeklarowali współpracę na rzecz promocji i edukacji w zakresie technologii wodorowych. Zgodnie za założeniami projektu energia z instalacji fotowoltaicznych będzie wykorzystywana do elektrolizy wody, zaś powstający przy tym wodór gromadzony w zbiornikach. Zimą, kiedy będzie mniej światła słonecznego, zapas paliwa wodorowego zasili miejscowe gospodarstwa. Na początek będzie ich około dwudziestu.

W ostatnich miesiącach zawiązało się też Stowarzyszenie Podkarpacka Dolina Wodorowa. Celem organizacji jest budowa przemysłu wodorowego w regionie – w tym opartego na produkcji wodoru w procesie elektrolizy z użyciem energii wytwarzanej w instalacjach OZE – oraz wykorzystanie tego pierwiastka w energetyce, w tym cieplnej, transporcie i infrastrukturze oraz przemyśle. Ambicją stowarzyszenia jest również wykorzystanie podkarpackiego potencjału naukowo-badawczego na rzecz rozwoju gospodarki wodorowej. Wśród sygnatariuszy listu intencyjnego w sprawie utworzenia Podkarpackiej Doliny Wodorowej znaleźli się m.in. samorządowcy: Władysław Ortyl – marszałek woj. podkarpackiego, Marek Bajdak – pełniący wówczas obowiązki prezydenta Rzeszowa oraz Tomasz Matuszewski – burmistrz Sanoka.

Plany wodorowe ujawniono także na północnym zachodzie. 3 czerwca popisano list intencyjny dla Uznamsko-Wolińskiej Doliny Wodorowej. Wśród sygnatariuszy, obok podmiotów prywatnych, jest Janusz Żmurkiewicz, prezydent Świnoujścia. – Z racji położenia Świnoujście jest predestynowane do realizacji tego rodzaju projektów. Dysponujemy terenami, na których tego rodzaju działalność mogłaby znaleźć swoje miejsce – podkreśla Jarosław Jaz z Urzędu Miasta Świnoujście. – W bezpośrednim sąsiedztwie tych terenów znajduje się terminal gazowy, który mógłby być źródłem pozyskiwania wodoru. W efekcie, po realizacji projektu, spodziewamy się wyższych wpływów do budżetu miasta.
Uznamsko-woliński wodór miałby być uzyskiwany w procesie pirolizy (suchej destylacji) gazu ziemnego. Technologia jest bezemisyjna – w jej efekcie, obok wodoru, powstaje węgiel w postaci grafitu.


Wiesław Kamieński, wiceprezes Podlaskiej Fundacji Rozwoju Regionalnego
Głównym założeniem Rolniczej Doliny Wodorowej jest utworzenie platformy współpracy przedsiębiorców, uczelni wyższych, jednostek badawczych, instytucji otoczenia biznesu, jednostek samorządu terytorialnego oraz innych instytucji, które będą zainteresowane prowadzeniem wspólnych działań na rzecz rozwoju i zastosowania technologii wodorowych. Zakładamy realizację wspólnych projektów, w tym projektów badawczych, w zakresie zastosowań technologii i maszyn zasilanych wodorem w polskim i europejskim rolnictwie, realizację projektów edukacyjnych, w tym szkoleń i warsztatów, budowę modeli biznesowych w zakresie lokalnej produkcji wodoru na potrzeby rolnictwa (program „Wodór pod strzechy”). Planowane źródła finansowania pochodzą w głównej mierze ze środków dostępnych w ramach programów krajowych i unijnych, np. POIR, POIS, Program Polska Wschodnia+, Fundusze Europejskie dla Województwa Podlaskiego, Krajowy Plan Odbudowy, Horizon 2030. Obecnie prowadzone są prace związane z powołaniem Klastra Rolnicza Dolina Wodorowa. Przygotowywany jest projekt porozumienia powołującego klaster oraz działania mające na celu określenie sygnatariuszy porozumienia.
W pierwszym etapie, w ramach projektu pilotażowego, działania dotyczące technologii wodorowych prowadzone będą na terenie gminy Sokoły. Zastosowanie wodoru dotyczyć będzie zarówno działalności rolniczej, przedsiębiorców prowadzących działalność pozarolniczą, obiektów użyteczności publicznej, jak i poszczególnych mieszkańców gminy w ich gospodarstwach domowych. Po wypracowaniu docelowych rozwiązań możliwe będzie zastosowanie technologii wodorowych w innych gminach regionu lub Polski.


Fot. Międzynarodowa Unia Fizyki Czystej i Stosowanej