Jako odbiorcy takich treści w szczególności powinniśmy zostać poinformowani, że właśnie mamy do czynienia z AI. Następnie chodzi o obowiązek oznaczenia, że czytamy, słuchamy czy oglądamy wytwory AI lub przez nią zmodyfikowane.
Ponieważ administracja publiczna w swoich kontaktach z klientami wykorzystuje AI, warto wiedzieć, że od 2 sierpnia br. treści generowane za pomocą sztucznej inteligencji mają być wyraźnie oznaczone. Aby ułatwić nam rozpoznanie, kiedy mamy do czynienia z AI, obowiązki związane z tym precyzuje kodeks postępowania w zakresie przejrzystości treści generowanych przez AI, opublikowany 10 czerwca br. przez Komisję Europejską.
Dla nas, konsumentów informacji czy obrazów stworzonych przez AI, obowiązek oznaczenia ich odpowiednimi ikonami, które proponuje kodeks, znakomicie ułatwi rozpoznanie, czy mamy do czynienia z jej wytworami. Chodzi o wyraźny komunikat, że nie są to wytwory ludzkiego umysłu. Sam AI Act nie narzuca jednego sposobu oznaczania takich treści, ale wskazuje, że należy zawsze stosować środki, które będą odporne na ewentualne manipulacje.
Dla samorządów ważne jest przyjęcie odpowiednich procedur tworzenia i wykorzystania sztucznej inteligencji. Jeśli chcemy ją wykorzystać bezpiecznie do komunikacji czy obsługi mieszkańców, informowania ich o sprawach publicznych, tworzenia tekstów, nagrań czy obrazów, to należy jasno wskazać, kto za co odpowiada w urzędzie przy tworzeniu i dystrybucji takich treści, jeśli w tym procesie wykorzystujemy AI. Pamiętajmy, że dostawca systemu AI odpowiada jedynie za techniczną warstwę oznakowania, że są to treści sztucznie generowane. Pamiętajmy także, że tworząc treści przy użyciu AI nie możemy abstrahować od obowiązków związanych z ochroną danych osobowych, przestrzeganiem prawa autorskiego oraz innych wartości chronionych przez nasze i unijne przepisy.
Sztuczna inteligencja jest dziś codziennym elementem naszego życia zawodowego i prywatnego. Chatboty i wirtualni asystenci pomagają nam w załatwianiu spraw w urzędach. Watchdog Polska analizując ryzyka związane z używaniem sztucznej inteligencji postuluje, aby utworzyć centralny i publiczny rejestr zastosowania AI w administracji samorządowej i rządowej.
Wdrożenie sztucznej inteligencji w urzędzie to nie jest kolejny prosty projekt informatyczny. To szansa na istotną automatyzację wielu zadań, korzyści z analizy danych oraz istotna poprawa funkcjonowania struktur administracyjnych i obsługi mieszkańców.
*zastępca redaktora naczelnego „Wspólnoty”







