W samorządach

ŚZGiP: ustawa o OSP nie jest potrzebna

Samorządy zrzeszone w Śląskim Związku Gmin i Powiatów sprzeciwiają się zapisom projektowanej ustawy o ochotniczych strażach pożarnych.

W ocenie większości samorządów propozycje przedstawione przez MSWiA oznaczają „zniszczenie systemu, który przez ostatnie lata został zbudowany i sprawdzony podczas niezliczonych lokalnych i regionalnych sytuacji kryzysowych wywołanych skutkami pogody, czy też nieszczęśliwych zdarzeń na drogach lub kolei. W takich sytuacjach na miejscu zdarzenia zwykle pierwsi są strażacy ochotnicy z jednostek funkcjonujących na obszarach gmin wiejskich oraz miejsko-wiejskich.”

Zdaniem zarządu ŚZGiP nie ma potrzeby uchwalania odrębnej ustawy dotyczącej wyłącznie ochotniczych straży pożarnych, które dotychczas działają na podstawie ustawy z 24 sierpnia 1991 roku o ochronie przeciwpożarowej i ustawy z 7 kwietnia 1989 roku Prawo o stowarzyszeniach. „Wprowadzenie nowej nieprzemyślanej regulacji prawnej w zakresie ochrony przeciwpożarowej przyczyni się do likwidacji Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego i wniesie wiele negatywnych skutków dla funkcjonowania jednostek OSP oraz Związku OSP RP” - czytamy w stanowisku. I dalej: „Projekt ustawy przekazuje wiele nowych obowiązków gminom bez zabezpieczenia finansowego. Jednostki samorządu terytorialnego przeznaczają w skali roku na wyposażenie w sprzęt ratowniczy, umundurowanie i inne zakupy środki finansowe  wielokrotnie przewyższające środki przekazywane z budżetu państwa na funkcjonowanie jednostek OSP. Środki z budżetu państwa są nawet mniejsze od wielkości podatku VAT zapłaconego przy zakupach. Dlatego uważamy, iż zapłacony podatek VAT powinien być zwracany podmiotom dokonującym zakupu sprzętu dla OSP.”

Znaczna część publicznej debaty wokół „propozycji projektu ustawy” toczy się wokół jednostek ratowniczo-gaśniczych. OSP, która nie powoła takiej jednostki, utraci status jednostki ochrony przeciwpożarowej. Zdaniem Związku Ochotniczych Straży Pożarnych (ZOSP), oznaczałoby to, że strażacy OSP, która nie wyodrębni JRG, mimo wykonywania zadań związanych z pomocą humanitarną, utracą wszelkie uprawnienia strażaków jednostek ochrony przeciwpożarowej i członków ochotniczych straży pożarnych zawarte ustawie o ochronie przeciwpożarowej.

Zgodnie z projektem, sama wola utworzenia JRG OSP nie wystarczy – trzeba będzie spełnić minimalne standardy zdolności operacyjnej i minimalne standardy gotowości operacyjnej, które ma określić minister właściwy do spraw wewnętrznych w rozporządzeniu. Jakie to standardy? Na razie nie wiadomo. OSP, które nie będą jednostkami ochrony przeciwpożarowej, utracą finansowanie w zakresie zapewnienia gotowości bojowej. ZOSP przewiduje, że efektem takiego rozwiązania będzie zamieranie działalności wielu OSP, a w konsekwencji ich likwidacja.

Samorządy lokalne także uznały, że projekt ustawy o ochotniczej straży pożarnej w takiej wersji wpłynie negatywnie na funkcjonowanie wszystkich jednostek OSP i niepotrzebnie podzieli je na lepsze i gorsze. Może to doprowadzić do likwidacji w przyszłości wielu z nich. „Zważywszy na bogatą historię i tradycję ruchu strażaków ochotników, w roku obchodów 100. rocznicy powołania Związku OSP RP, nie powinniśmy być świadkami tak drastycznych zmian, które mogą bezpowrotnie zniszczyć ten dorobek.”

Źródło ŚZGiP, fot. Pixabay