Decyzję o włączeniu syren podjęto na podstawie nakazu z Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego, a równolegle Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało SMS-owe alerty do mieszkańców regionu: „Zagrożenie atakiem z powietrza. Zachowaj szczególną ostrożność. Stosuj się do poleceń służb. Oczekuj dalszych komunikatów”.
Reakcja mieszkańców Chełma była jednak zróżnicowana. Wielu z nich nie wiedziało, czy jest to rzeczywiste zagrożenie, czy jedynie ćwiczenia. Prezydent Chełma Jakub Banaszek w rozmowie z Wirtualną Polską podkreślił, że taki brak jednoznacznej wiedzy wywołuje emocje i może budzić poczucie niepewności. – Należy mówić uczciwie, że mieszkańcy w sobotę nie wiedzieli, czy są to ćwiczenia, czy jest to zagrożenie – zaznaczył. Dodał również, że „niepokojące jest to, że taki alarm, który nie wywołuje konkretnego widocznego skutku, jest później, przez wielką część społeczeństwa, wskazywany jako niepotrzebne podgrzewanie emocji”.
Banaszek, komentując sytuację na swoim profilu w mediach społecznościowych, zauważył, że uruchamianie syren – nawet jeśli później okazuje się, że zagrożenie zostało odwołane – jest konieczne i powinno być traktowane poważnie. „Warto jest uruchomić procedury o ‘kilka razy za dużo’, niż o ‘jeden raz za mało’” – napisał na Facebooku. Jak dodał, mieszkańcy muszą być przygotowani, że takie sytuacje mogą stać się codziennością, a Chełm ze względu na swoje położenie wymaga szczególnej czujności.
W reakcji na wydarzenia prezydent zapowiedział szereg działań edukacyjnych i organizacyjnych, które mają poprawić bezpieczeństwo i świadomość mieszkańców. W szkołach zostaną zorganizowane specjalne lekcje poświęcone reagowaniu na alarmy. Miasto planuje także kolportaż materiałów informacyjnych z jasnymi wskazówkami, jak zachować się w podobnych sytuacjach. Ponadto do współpracy zaproszone zostaną organizacje pozarządowe, parafie, stowarzyszenia oraz Uniwersytet Trzeciego Wieku, aby wspólnie prowadzić spotkania i szkolenia dla mieszkańców.
Prezydent zapowiedział również wykorzystanie Karty Chełmianina oraz aplikacji miejskich do szybszego i szerszego powiadamiania ludności. Ważnym elementem będą także specjalne Rady Osiedla, podczas których omówione zostaną lokalne miejsca schronienia i sposoby postępowania w razie alarmu.







