Gospodarka

Sprawiedliwa transformacja stawia wyzwania przed samorządami

Zmiana oblicza regionów węglowych wymaga koordynacji, wsparcia eksperckiego i współpracy licznych interesariuszy po to, aby pogodzić interesy wszystkich. Celem są zielona przyszłość i dostatnie życie.

Fundusz Sprawiedliwej Transformacji (FST) to nowy unijny instrument, który ma wspierać zmiany w regionach węglowych i łagodzić ich negatywne skutki społeczno-gospodarcze. Wielkość Funduszu to 19,2 mld euro. Polskie regiony węglowe są największymi beneficjentami FST – mają dostać w sumie 3,85 mld euro. Ma on nie tylko złagodzić koszty społeczno-gospodarcze transformacji, ale też wesprzeć przedsięwzięcia gospodarcze: inwestycje w małych i średnich przedsiębiorstwach, tworzenie nowych firm, badania i innowacje, rekultywację terenów pogórniczych, produkcję czystej energii, podnoszenie i zmianę kwalifikacji pracowników, pomoc w poszukiwaniu pracy i programy aktywnej integracji osób poszukujących pracy.

Planowanie działań

Kraje europejskie, w tym Polska, które chcą skorzystać z tych środków w swoich regionach węglowych, były zobowiązane do przygotowania Terytorialnych Planów Sprawiedliwej Transformacji (TPST). Żeby uzyskać kwalifikację do funduszu, w planach musiały się pojawić konkretne zapisy dotyczące harmonogramu zaprzestania lub znacznego ograniczenia wydobycia paliw kopalnych. Równolegle do grafiku wygaszania wydobycia, regiony powinny przedstawić harmonogram działań i procesów w sektorach wysokoemisyjnych na rzecz ich przekształcenia.

Do wsparcia z FST Komisja Europejska zakwalifikowała Górny Śląsk, Wielkopolskę Wschodnią, subregion wałbrzyski, Małopolskę Zachodnią oraz region Bełchatowa. W każdym regionie proces opracowywania planów i ich konsultacji przebiegał inaczej. Plany zaczęły powstawać w połowie 2020 roku – ich opracowaniem zajęły się powołane w tym celu grupy robocze przy urzędach marszałkowskich. W skład grup weszli przedstawiciele samorządów, biznesu, nauki, organizacji społecznych czy związków zawodowych. TPST zostały poddane otwartym konsultacjom społecznym w regionach, w różnej formie: spotkania, warsztaty czy zgłaszanie uwag w trybie pisemnym.

Terytorialne Plany Sprawiedliwej Transformacji bardzo się od siebie różnią, jeśli chodzi o terminy zamykania kopalń w regionach. Łączy je jednak to, że każdy region chce inwestować w efektywność energetyczną, odnawialne źródła energii, rekultywację i rewitalizację terenów pogórniczych czy gospodarkę obiegu zamkniętego. Każdy region widzi potrzebę przeszkolenia tysięcy osób odchodzących z górnictwa do nowych zawodów przyszłości. Niestety, jeśli chodzi o terminy wygaszenia kopalń na Górnym Śląsku i w Małopolsce Zachodniej, są one bardzo odległe – ostatnie kopalnie mają być zamknięte dopiero w 2049 roku.
W trakcie dwóch lat opracowywania planów, dzięki aktywnemu zaangażowaniu, głos ekspertów z organizacji środowiskowych został zauważony, a opinia publiczna miała okazję dowiedzieć się więcej o procesie. Prawdziwie partycypacyjny i przejrzysty proces obserwujemy w Wielkopolsce Wschodniej, która jest liderem sprawiedliwej transformacji w Polsce, choć i tam nie wszystko przebiega bezproblemowo.

Wsparcie eksperckie potrzebne od zaraz

Wielkopolska Wschodnia, jak i praktycznie każdy region węglowy w Polsce, boryka się z niewystarczającym wsparciem technicznym i eksperckim. W odpowiedzi Polska Zielona Sieć w ostatnich dwóch latach przeprowadzała zarówno w Wielkopolsce Wschodniej, jak i w regionie Turowa, serię warsztatów oraz szkoleń dotyczących spraw, które – zdaniem samych regionów – wymagały wsparcia eksperckiego i przybliżenia niektórych zagadnień. Tematami tymi były: szczegóły sprawiedliwej transformacji, fundusze unijne, efektywność energetyczna i termomodernizacje czy problematyka pisania projektów. Warsztaty i szkolenia cieszyły się popularnością i odpowiadały na widoczny brak pomocy technicznej i eksperckiej w regionach.

Aby skutecznie wykorzystać środki z FST na poziomie lokalnym, zgłaszane projekty transformacyjne muszą być dobrze przemyślane. Dlatego interesariusze potrzebują wzmocnienia instytucjonalnego, wiedzy eksperckiej, dostępu do informacji, dialogu społecznego oraz pomocy technicznej. Po ponad dwóch latach od rozpoczęcia prac nad TPST wciąż widać braki w odpowiednim przygotowaniu, zarówno do całościowego procesu sprawiedliwej transformacji, jak i do pojedynczych projektów odpowiadających na partykularne wyzwania. Lokalni interesariusze, wśród których w pierwszej kolejności należy wymienić samorządy, podejmują szereg wysiłków związanych z przygotowaniem projektów, które pomogłyby rozwinąć potencjał gospodarczy regionów z wykorzystaniem środków z FST. Dotychczasowy brak doświadczeń w planowaniu projektów transformacyjnych finansowanych z FST, a także zmiany, które czekają nie tylko samorządy, ale także całe sektory gospodarki, oznaczają wyzwania, których skala przekracza możliwości indywidualnego rozwiązania problemu transformacji społecznej i energetycznej. W związku z tym konieczne jest zapewnienie wsparcia instytucjonalnego, które pomoże regionom węglowym przygotować się do wyzwania, jakim jest zaplanowanie i wdrożenie działań transformacyjnych.

Koordynacja działań

Od kilku miesięcy Polska Zielona Sieć organizuje też spotkania samorządów z polskich regionów węglowych w celu stworzenia przestrzeni do dyskusji na temat jak najbardziej efektywnej formy wsparcia, jakiej potrzebują w celu poradzenia sobie z wyzwaniem transformacji. Regiony mogą wymienić się doświadczeniem z dotychczasowych działań i podzielić pomysłami na to, jak można by usprawnić ten proces, również z pomocą władz poziomu centralnego. Wniosek jest taki: wsparcie eksperckie, komunikacyjne oraz usprawnienie procesu zmian legislacyjnych jest niezbędne i decydenci na poziomie centralnym powinni się tego podjąć.

Podczas spotkań z samorządami w regionach węglowych mocno wybrzmiewa fakt, że JST nie mają wpływu na decyzje o zamykaniu zakładów pracy. Brak wspólnego decydowania o losie regionów na poziomie centralnym i regionalnym sprawia, że proces planowania transformacji będzie chaotyczny i nieskoordynowany. Taki problem jeszcze bardziej skłania do wniosku, że transformacja, w tym daty zamknięcia zakładów wydobywczych, powinna być planowana międzysektorowo ze wszystkimi interesariuszami o równym prawie głosu. Samorządy muszą nalegać na to, aby ich głos był dobrze słyszalny na poziomie centralnym w dyskusji o losie regionów węglowych.
Jak wynika ze spotkań z lokalnymi interesariuszami, w tym momencie największym wyzwaniem jest współpraca firm z sektora górniczego z samorządami i sektorem przedsiębiorstw w zakresie upublicznienia informacji na temat kwalifikacji i terminu zwolnień pracowników. Jest to konieczne po to aby samorządy mogły wraz z powiatowymi urzędami pracy przygotować się do nowej sytuacji na rynku pracy i utworzyć odpowiednie instrumenty pomocowe dla byłych górników i przedsiębiorców oraz, by przedsiębiorcy byli w stanie przygotować nowe miejsca dla osób odchodzących z górnictwa.

Ponadto, jak wynika z rozmów z Konińską Izbą Gospodarczą w Wielkopolsce Wschodniej, przedsiębiorcy z łatwością mogą wchłonąć odchodzących z górnictwa pracowników, tworząc nowe miejsca pracy, pod warunkiem, że będą mieli pieniądze na inwestycje i informacje na temat potencjalnych pracowników. Aby firmy zatrudniły byłych pracowników górnictwa, konieczny jest dostęp do informacji na temat liczby potencjalnych pracowników oraz ich kompetencji. Bez tego kreacja nowych miejsc pracy oraz rozpoczęcie współpracy między firmami a zwalnianymi górnikami jest bardzo trudne. Przedsiębiorcy chętnie zatrudnią i przekwalifikują górników, ale pod warunkiem, że otrzymają dofinansowanie na budowanie takich miejsc pracy, gdzie wynagrodzenie wymaga uwzględnienia dotychczasowych uposażeń górników, które mogło być wyższe niż pensja regularnego pracownika w innych branżach. Niestety, w tej chwili trudno oczekiwać od przedsiębiorstwa górniczego szczegółowych informacji na temat planowanych zwolnień. I w tym aspekcie trzeba naciskać na władze centralne w celu zapewnienia możliwości uzyskania takich informacji.

Monitorowanie procesu transformacji

Fundusz Sprawiedliwej Transformacji jest nowym instrumentem finansowym w ramach Polityki Spójności, a sprawiedliwa transformacja jest wyzwaniem na niespotykaną dotąd skalę, przed którym stoją wszystkie polskie regiony węglowe. Dlatego konieczne jest, aby instytucje zarządzające Funduszem Sprawiedliwej Transformacji na poziomie regionalnym wdrażały i monitorowały ten instrument w sposób adekwatny do skali potrzebnych działań. Mimo że FST jest zintegrowany z programem regionalnym, to Terytorialny Plan Sprawiedliwej Transformacji jest odrębnym dokumentem, a działania i cele operacyjne w nim zawarte wymagają adekwatnego i merytorycznego wsparcia ze strony komitetu monitorującego.

Organizacje eksperckie wraz z samorządami z regionów węglowych apelują o utworzenie dodatkowych miejsc w komitetach monitorujących programy regionalne funduszy europejskich w regionach węglowych dla organizacji i partnerów społecznych specjalizujących się w kwestiach sprawiedliwej transformacji. Postulujemy również utworzenie grup roboczych ds. sprawiedliwej transformacji, wspierających komitety monitorujące. Aby efektywnie wykorzystać wsparcie z funduszu, polskie regiony węglowe muszą napisać dobre, ambitne projekty, które odpowiedzą na wyzwania przed nimi stojące. Projekty te muszą uwzględniać specyfikę regionów oraz tworzyć nowe możliwości przed osobami odchodzącymi z pracy w sektorze górniczym lub okołogórniczym. Grupy robocze ds. sprawiedliwej transformacji powinny sprawować rolę opiniodawczą i doradczą, a w ich skład winny wejść instytucje i osoby, które przez dwa ostatnie lata pracowały nad zapisami Terytorialnych Planów Sprawiedliwej Transformacji. Dzięki doświadczeniu osób i instytucji, które dotychczas pracowały nad Terytorialnymi Planami Sprawiedliwej Transformacji, komitet monitorujący będzie w stanie zapewnić kryteria wyboru projektów, które przysłużą się regionom węglowym w tworzeniu nowej, alternatywnej gospodarki, przyjaznej dla lokalnej społeczności i środowiska naturalnego.

Zbudowanie zaufania

Pierwszym krokiem w procesie planowania jest zbudowanie zaufania dla sprawiedliwej transformacji wśród górników i partycypacja społeczna mieszkańców regionów węglowych. Wymaga to szerokiej kampanii informacyjnej, w tym zaangażowania samych górników i mieszkańców w planowanie procesu. Górnicy chętnie przystąpią do programu zmiany kwalifikacji czy zgłoszą się po dofinansowanie do prowadzenia własnej działalności gospodarczej, jednak tylko jeśli koncepcja sprawiedliwej transformacji zyska ich zaufanie i zaangażowanie. Niezwykle istotne jest, aby w tym przełomowym dla regionów czasie porozmawiać z jego mieszkańcami i mieszkankami na temat tego, jak widzą swoją przyszłość. To ich zdanie na temat rozwoju regionu będzie najważniejsze.

W 2022 roku Polska Zielona Sieć zorganizowała obywatelskie wysłuchania publiczne w Wielkopolsce Wschodniej i na Górnym Śląsku, które były doskonałą okazja dla mieszkańców i mieszkanek regionów węglowych, jak i przedstawicieli władz centralnych, górników, samorządu, przedstawicieli biznesu i wszystkich zainteresowanych, do przedstawienia wizji rozwoju regionów. Wszyscy chętni mieli okazję wypowiedzieć się w sprawach bliskich ich sercu – związanych z życiem, pracą i spędzaniem czasu wolnego w ich regionie. Mieszkańcy powinni wiedzieć, co dzieje się wokół nich, jak będą przebiegać zmiany w regionie. Muszą być w te zmiany zaangażowani, dzięki temu cały proces zyska akceptację społeczną. Transformacja w regionie powinna odbywać się przejrzysty i rzeczywiście sprawiedliwy sposób, uwzględniając potrzeby środowiska naturalnego, gospodarki, ale przede wszystkich interesy mieszkańców i mieszkanek.


Fot. Pixabay