W samorządach

Sopot z widokiem

Wprowadzanie uchwał krajobrazowych w samorządach idzie opornie. Tym bardziej cieszy sukces Sopotu. Zdemontowano tu ostatnią wielkoformatową reklamę.

W ciągu pięciu lat obowiązywania ustawy „krajobrazowej” z kwietnia 2015 r. (dokładnie: ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem narzędzi ochrony krajobrazu) odpowiednie uchwały, tworzone w oparciu o ww. ustawę, przyjęto w zaledwie 44 gminach (1,8 proc. wszystkich gmin w Polsce). W dodatku już przyjęte uchwały krajobrazowe bywają uchylane przez wojewodów i zaskarżane przez firmy żyjące z reklamy zewnętrznej.

W Sopocie uchwała dotycząca warunków usytuowania na terenie miasta obiektów małej architektury, tablic i urządzeń reklamowych oraz ogrodzeń obowiązuje od 2018 roku. Miasto wyznaczyło trzy okresy dostosowawcze, czyli czas na usunięcie reklam i zmianę ogrodzeń: 12 miesięcy od dnia wejścia w życie uchwały na dostosowanie tablic reklamowych i urządzeń reklamowych innych niż szyldy, 24 miesiące na dostosowanie szyldów oraz 4 lata na dostosowanie ogrodzeń. To oznacza, że okres dostosowawczy dla tablic reklamowych i urządzeń reklamowych innych niż szyldy upłynął 7 czerwca 2019 r., zaś okres dostosowawczy dla szyldów - 7 czerwca 2020 r.

Pierwsze efekty działania uchwały pojawiły się w roku 2019, kiedy z elewacji sopockich kamienic zniknęły wielkoformatowe banery. Natomiast 27 kwietnia 2022 z przestrzeni miejskiej Sopotu zniknął ostatni duży billboard. – Sukcesy uchwały krajobrazowej to efekt współpracy ze wspólnotami mieszkaniowymi, mieszkańcami, właścicielami firm oraz agencjami reklamowymi – mówi Marcin Skwierawski, wiceprezydent Sopotu. – Niezmiernie cieszy mnie na nowo „odkryta” aleja Niepodległości, główny ciąg komunikacyjny naszego miasta i to, że możemy oglądać zabytkowe kamienice, a nie wiszące na nich reklamy. Wielkoformatowe banery nie tylko przesłaniały ten widok, ale degradowały elewacje budynków. Sopot jest jednym z pierwszych polskich miast, które ma swoją uchwałę krajobrazową, ale które przede wszystkim podjęło skuteczną walkę z chaosem reklamowym w przestrzeni miejskiej – podkreśla Marcin Skwierawski.

Do dziś z przestrzeni miejskiej Sopotu zniknęło ponad 1000 reklam. Teraz działania miasta koncentrują się wokół ujednolicenia identyfikacji wizualnej szyldów oraz usuwania pomniejszych tablic i urządzeń reklamowych. Jednym z głównych priorytetów jest oczyszczenie obszaru reprezentacyjnych przestrzeni w historycznym śródmieściu, a przede wszystkim najbardziej charakterystycznej osi urbanistycznej w Sopocie, ulicy Bohaterów Monte Cassino.


Źródło UM Sopotu