Sławomir Kotylak, przewodniczący klubu KO, przedstawiając kandydaturę Ciemnoczołowskiego, mówił o „historycznym momencie” i podkreślał, że to wybór nie tylko polityczny, lecz także moralny i obywatelski. – To człowiek zakorzeniony w tej ziemi, rozumiejący troski i aspiracje mieszkańców. Lider otwarty na dialog i współpracę, który wie, że siłą województwa jest różnorodność i otwartość – mówił Kotylak.
Ciemnoczołowski ma 49 lat i od blisko dwóch dekad aktywnie uczestniczy w życiu samorządowym. Z wykształcenia ekonomista, zdobywał doświadczenie m.in. jako wicemarszałek województwa (2006–2008), burmistrz Kargowej (2010–2014) czy radny sejmiku. W ostatnim roku pełnił funkcję wicemarszałka w zarządzie Marcina Jabłońskiego. – To dla mnie najważniejsze wyzwanie w dotychczasowej, ponad 20-letniej pracy samorządowej. Dam z siebie wszystko, by nie zawieść oczekiwań mieszkańców Lubuskiego – podkreślał nowy marszałek po zaprzysiężeniu.
Ciemnoczołowski zapowiedział, że jednym z kluczowych zadań nowego zarządu będzie kontynuacja prac nad planem ludnościowym, którego celem jest zatrzymanie wyludniania się regionu. Wskazał również na konieczność łączenia racjonalnego gospodarowania finansami z troską o sprawy społeczne – od edukacji i kultury po ochronę zdrowia i wsparcie osób najbardziej potrzebujących.
Nowy zarząd województwa tworzą także: wicemarszałkowie Grzegorz Potęga (PO) i Hubert Harasimowicz (PO) oraz członkowie Anna Chinalska (PSL) i Jacek Urbański (PSL).
Zmiana na stanowisku marszałka to efekt wydarzeń z końca czerwca. Wówczas Marcin Jabłoński uczestniczył w kolizji na trasie S3. Do sieci trafiło nagranie, które wywołało falę krytyki i ostatecznie doprowadziło do rezygnacji polityka. Choć sam zainteresowany twierdzi, że nagranie zostało zmanipulowane i zapowiedział walkę o swoje dobre imię w sądzie, uznał, że dla dobra regionu i standardów życia publicznego powinien odejść. – Pełniąc funkcję publiczną, trzeba brać odpowiedzialność także poza urzędem – mówił w swoim ostatnim wystąpieniu jako marszałek.








