Konferencja na temat pomocniczości pozwala na wymianę doświadczeń między instytucjami a zainteresowanymi stronami zaangażowanymi w aktywne działania w zakresie pomocniczości i lepszego stanowienia prawa. Wydarzenie odbywa się w kluczowym momencie w kontekście wyborów do Parlamentu Europejskiego i ustanawiania nowego cyklu instytucjonalnego Unii Europejskiej.
– Dyskusja na temat przyszłej polityki spójności trwa już od ok. 2 lat. Uczestniczą w niej również przedstawiciele naszego ministerstwa. Wsłuchujemy się w głosy instytucji europejskich, poszczególnych państw, regionów, a także środowiska naukowego i innych interesariuszy. Stanowczo promujemy przyjęte przez nas w październiku tego roku stanowisko w tym zakresie – powiedział wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski. – Polska z wielkim zadowoleniem przyjęła zeszłoroczną opinię Komitetu Regionów dotyczącą przyszłości polityki spójności po 2027 r. Podkreślono w niej m.in. potrzebę zapewnienia zarządzania dzielonego czy też stosowania zasady partnerstwa, a także konieczność zagwarantowania odpowiedniego budżetu dla polityki spójności, co najmniej takiego jak w perspektywie finansowej na lata 2021–2027 – przyznał wiceminister.
Podczas konferencji zaprezentowano stanowisko Zarządu Związku Województw RP w sprawie polityki spójności Unii Europejskiej po 2027 roku. Polskie regiony stanowczo nie zgadzają się z koncepcją centralizacji struktury przyszłego budżetu UE, której kluczowym przejawem ma być odejście od zarządzania programami polityki spójności na poziomie regionalnym. – Centralizacja jest nie tylko działaniem sprzecznym z ustaloną w Traktacie o Unii Europejskiej zasadą pomocniczości, ale istotnie zmniejszy efektywność działań służących wzmocnieniu spójności gospodarczej – podkreśla marszałek Adam Struzik. – Polityka spójności jest jedną z sił napędowych rozwoju Unii Europejskiej w ostatnich dekadach, a jej kluczowy sukces to uwolnienie energii i kreatywności regionalnych i lokalnych wspólnot. Silniejsza i unowocześniona polityka spójności, czerpiąca z atutów regionalnych i lokalnych wspólnot, uczyni Europę odporniejszą i bardziej konkurencyjną jako całość, sprawniejszą i bardziej zjednoczoną w stawianiu czoła nowym wyzwaniom.
Prezes Zarządu Związku Województw RP, marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewiczzwrócił uwagę na to, że pomysł zastąpienia 400 programów polityki spójności 27 narodowymi programami budzi uzasadnione emocje. – To będzie demontaż całej unijnej filozofii, żeby dostrzegać wszystkich w Europie. W mojej ocenie jest to propozycja bardzo szkodliwa zarówno dla samej Komisji Europejskiej, jak i dla miast oraz regionów. Dotychczas mieliśmy bardzo duży wpływ na to, jak wyglądają nasze Regionalne Programy Operacyjne, a więc dostosowywaliśmy lokalne i regionalne potrzeby wspólnot do możliwości, które stwarzają nam Fundusze Europejskie. Teraz brakuje też takiego strategicznego spojrzenia KE – mówi prezes zarządu Związku Województw RP, marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz.
Jak podkreślono w stanowisku, regiony są aktywnymi i doświadczonymi współtwórcami i realizatorami polityki rozwoju. Dowiodły, że skutecznie wypełniają rolę instytucji zarządzających programami polityki spójności i jako podmioty będące najbliżej wspólnoty mieszkańców oraz regionalnych i lokalnych interesariuszy zapewniają optymalne i ukierunkowane terytorialnie podejście do zróżnicowanych potencjałów, potrzeb, wyzwań i celów. Polityka spójności dzięki wielopoziomowemu zarządzaniu i konsekwentnemu delegowaniu kompetencji na poziom regionalny i lokalny ma największy potencjał przeciwdziałania eurosceptycyzmowi, radykalizacji poglądów, a w konsekwencji pogłębia integrację europejską.
Niewątpliwie konieczna reforma wieloletniego budżetu, w tym polityki spójności, powinna być oparta na fundamentalnej zasadzie „do not harm regional subsidiarity”, czyli „nie czyń szkód regionalnej subsydiarności”. Koniecznym zmianom powinno towarzyszyć nie tylko zachowanie, ale i wzmocnienie kluczowych zasad polityki spójności, opartych na wspólnym i wielopoziomowym zarządzaniu tworzącym kulturę dialogu między instytucjami UE.
Zarząd Związku Województw podkreśla, że tylko zaangażowanie wspólnot regionalnych i lokalnych w podejmowanie stojących przed UE wyzwań zapewni jedność i spójność, odnawiając i uwalniając – w myśl motta „Zjednoczeni w różnorodności” – źródła drzemiącej w Europie energii.
W obecnych trudnych czasach Europa musi zintensyfikować swoje działania, aby sprostać nowym realiom geopolitycznym i społecznym. Zasada pomocniczości, jako zasada działania zarówno z perspektywy prawnej, jak i społeczno-gospodarczej, umożliwia pokazanie wpływu i wartości dodanej działań UE, w tym ich wkładu w rozwój społeczności lokalnych. – Propozycje Komisji Europejskiej, które wyciekły, stawiają pod znakiem zapytania integrację europejską jako taką. Usunęłyby one wartość dodaną polityki regionalnej UE, tj. polityki, która jest kształtowana w sposób regionalny i integracyjny w partnerstwie i która umożliwia wdrażanie transgranicznych strategii europejskich, takich jak Zielony Ład i wsparcie dla procesów transformacji – propozycje te sprawiłyby zatem, że najważniejsza polityka inwestycyjna UE stałaby się de facto zbędna – podkreśla Antje Grotheer, przewodnicząca parlamentu kraju związkowego Brema, przewodnicząca Grupy Sterującej KR-u ds. Lepszego Stanowienia Prawa i Aktywnej Pomocniczości (BRASS-GO).








