Do niedawna gminy mogły nic z tym zrobić. Nowelizacja ustawy o drogach publicznych, uchwalona wiosną 2025 roku, zmieniła zasady i dała miejscowościom uzdrowiskowym i turystycznym możliwość tworzenia śródmiejskich stref płatnego parkowania oraz pobierania opłat także w soboty, niedziele i święta. To odpowiedź na wieloletnie postulaty samorządów, które alarmowały, że dotychczasowe rozwiązania nie działają, a parkowanie w dni wolne wymyka się spod kontroli.
W Zakopanem śródmiejska strefa działa od grudnia, a opłaty pobierane są codziennie, także w weekendy i święta, w godzinach od 8 do 21. Zmieniono również cennik. Za pierwszą godzinę postoju trzeba zapłacić 6 zł (było 5), za drugą 7 zł (było 6), za trzecią 8,20 zł (było 7,20), a minimalna opłata wynosi 4 zł za pół godziny (było 2 zł). Strefa obejmuje najbardziej oblegane rejony miasta, w tym okolice Krupówek i popularne miejsca wyjścia na szlaki.
Dla mieszkańców przewidziano specjalne warunki. Posiadacze Zakopiańskiej Karty Mieszkańca mogą parkować bezpłatnie przez 120 minut jednorazowo lub dwa razy po 60 minut dziennie. Zmieniono też zasady abonamentów, które wydawane są maksymalnie na pół roku.
W Krynicy-Zdroju zmiany weszły w życie od początku tego roku. Rada miejska również zdecydowała o utworzeniu nowej, trzeciej strefy, czyli śródmiejskiej strefy płatnego parkowania. Obejmuje ona strefy uzdrowiskowe A i B, a opłaty są pobierane codziennie, od poniedziałku do niedzieli, w godzinach 8–18. Równocześnie podniesiono stawki. Godzina parkowania kosztuje teraz 4 zł zamiast 2 zł. Na części ulic opłaty będą obowiązywać od poniedziałku do piątku.
Jednocześnie, podobnie jak w Zakopanem, wprowadzono specjalne rozwiązania dla mieszkańców. Mają teraz dwie godziny darmowego parkowania zamiast jednej, i to w każdej strefie. Po przestawieniu auta można skorzystać z kolejnych dwóch godzin bez opłat. Dla osób z niepełnosprawnościami przewidziano abonament za 10 zł miesięcznie, który pozwala parkować w dowolnym miejscu, a pracownicy urzędu i radni mogą wykupić abonament przy magistracie za 20 zł.
Łukasz Filipowicz
burmistrz Zakopanego
Strefa Płatnego Parkowania w Zakopanem obejmowała znaczną część miasta, jednak należy zauważyć, że nie było w niej wystarczającej ilości miejsc do parkowania, gdyż w Zakopanem, z uwagi na jego charakter, jest bardzo dużo parkingów prywatnych, przeznaczonych dla gości pensjonatów czy hoteli, którzy zostawiają pojazdy na dłuższy czas. Strefa jest zajmowana przez osoby dojeżdżające do naszego miasta na 1–2 dni. Najważniejszym wskaźnikiem, mówiącym wprost o potencjalnych zmianach i konieczności wprowadzenia Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania, jest wskaźnik rotacji, ale nie należy zapominać również o bardzo istotnym czynniku napełnienia powierzchni parkingowej oraz o akumulacji parkowania. Biorąc pod uwagę zmiany w ustawie o drogach publicznych, która wskazuje miasta turystyczne jako mające potencjał do zmian w funkcjonowaniu strefy oraz sposobach pobierania opłat (dopuszczenie weekendów) oraz analizując wskaźniki parkingowe wskazane w analizie, a także dokładając do tego średni czas postoju, kiedy do 6 godzin parkuje 90 proc. pojazdów, kluczowe było objęcie Śródmiejską Strefą Płatnego Parkowania dni weekendowych i świątecznych. Jest to istotne nie tylko z punktu widzenia wyników przeprowadzonych badań, ale także wynika z analizy funkcjonalnej i charakterystyki Zakopanego jako miasta turystycznego – weekendy to dni wzmożonych wycieczek i przyjazdów do miasta, co przekłada się na znaczne napełnienie strefy płatnego parkowania i konieczność pobierania opłat, aby zwiększyć rotację pojazdów.
Piotr Ryba
burmistrz Krynicy-Zdroju
Celem wprowadzanych zmian jest poprawa dostępności miejsc parkingowych oraz uporządkowanie parkowania w centrum miasta przede wszystkim w weekendy. Zmiany mają zwiększyć rotację pojazdów, ograniczyć długotrwałe parkowanie oraz poprawić płynność ruchu.









