W samorządach

Opole: Dobry klimat dla rodziny

Sławomir Bukowski

20.02.2013

Polskie rodziny nie mają swoich rzeczników i promotorów, dlatego powstają programy, które nie działają – powiedziała w Opolu prof. Anna Giza-Poleszczuk, socjolog, podczas debaty „Ważne sprawy polskich rodzin” zorganizowanej z inicjatywy Kancelarii Prezydenta RP.

Spotkanie zostało zorganizowane przy współudziale Uniwersytetu Warszawskiego i Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego. Debata w Opolu miała charakter pilotażowy. Zaproszeni do niej zostali przedstawiciele najróżniejszych grup społecznych – samotne matki, rodziny wielodzietne, babcie, kobiety, których mężowie pracują za granicą. Niektórym z rodziców towarzyszyły dzieci, dla których na czas debaty zorganizowano pokój opieki i zabawy.

 

Jak mówił marszałek opolski Józef Sebesta, debata była dedykowana rodzinie  –  jej marzeniom, problemom, rozterkom, a także stojącym przed nią wyzwaniom. – Aby skutecznie działać, chcemy jak najwięcej wiedzieć o problemach trapiących polskie rodziny. Mamy nadzieję, że ich lepsze poznanie oraz włączenie do prorodzinnych działań wielu instytucji sprawi, że łatwiej będzie nam te problemy rozwiązywać, skuteczniej będziemy odpowiadać na potrzeby współczesnych rodzin – mówił Sebesta.

 

Minister Irena Wóycicka, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, na pytanie, dlaczego cykl debat obywatelskich Kancelaria Prezydenta RP rozpoczyna od województwa opolskiego, zaznaczyła, że z jednej strony jest to odpowiedź prezydenta RP na aktywność władz samorządowych województwa, które dostrzegły problem i chcą go rozwiązać. Z drugiej: problem depopulacji ma szersze tło. W kraju rodzi się coraz mniej dzieci, aspiracje rodzicielskie nie są realizowane, bo rodzina nie ma poczucia bezpieczeństwa. Stąd inicjatywa prezydenta, aby zbudować strategię dla rodziny, zahamować niekorzystne tendencje demograficzne, budować wizerunek dobrej rodziny. Głos obywateli będzie źródłem informacji dla ekspertów, którzy pracują nad tym tematem.

 

Jak wyjaśniała minister Wóycicka,  kolejne debaty odbędą się w innych województwach, ale idzie o to, by osiągnąć zamierzone cele lub – w zależności od efektów – skorygować je. Stąd prace w grupach warsztatowych, które pod okiem moderatorów i ekspertów, mają wypracować katalog priorytetów niezbędnych rodzinie do jej lepszego funkcjonowania. – Zależy nam na tym, by uczestnicy tych warsztatów wypracowali konkretne narzędzia, które można stosować i które łatwo wpasują się w rozwiązania systemowe. W następnej kolejności zaprosimy tych, którzy mogliby takie działania wprowadzić w życie – mówiła minister Wóycicka.

 

Prof. Anna Giza-Poleszczuk zauważyła, że nieraz rzecz sprowadza się do kwestii banalnych. – Ze zdumieniem stwierdziłam, że na całym wielkim Uniwersytecie Warszawskim nie ma ani jednego przewijaka, aby młoda doktorantka czy studentka mogła przewinąć dziecko. Nieraz nie trzeba wielkich rewolucji, by ułatwić komuś życie – powiedziała, dodając: – Ja sama, jako babcia, jestem ciekawa, co mogę zrobić, by mieć więcej wnuków.

 

Efektem warsztatów była lista najważniejszych problemów i seria pytań, których adresatami byli zaproszeni przed organizatorów eksperci samorządowi, naukowcy, przedstawiciele organizacji pozarządowych. Czy czas pracy instytucji opieki nad dziećmi może być dostosowany do potrzeb rodziców? Czy bezrobotni rodzice będą mieli możliwość zapisania dzieci do przedszkola, by móc starać się o pracę – bo dziś nie mają takiej szansy? Jak pomóc młodym ludziom w usamodzielnieniu się i rozpoczęciu samodzielnego życia? Czy można objąć wszystkie dzieci systemem bezpłatnych obowiązkowych i zalecanych szczepień?

 

Całość pytań zostanie ujęta w raporcie z debaty. Zostanie on zaprezentowany podczas kolejnego spotkania w Opolu, w którym wezmą udział samorządowcy, by wspólnie zastanawiać się, nad systemowym sposobem rozwiązania problemów polskich rodzin. Debata została zaplanowana na 14 marca.

TAGI: dobre praktyki, polityka spoleczna,