Burmistrz zwrócił się do regionalnej izby obrachunkowej z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie problematyki dotyczącej obowiązku zapłaty opłaty targowej. Dążył do ustalenia:
– czy usługi gastronomiczne, takie jak sprzedaż lodów, kebabów i napojów butelkowanych, należy traktować jak zawarcie umowy sprzedaży i w związku z tym pobierać od sprzedających opłatę targową, oraz
– czy sprzedawcy dokonujący sprzedaży na prywatnym terenie przedsiębiorcy, posiadający z nim umowę dzierżawy, są obowiązani do płacenia opłaty targowej?
W odpowiedzi na pierwsze pytanie RIO powołała się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie (sygn. akt I Sa/Sz 408/20) wskazując, że opłatą objęta jest sprzedaż towarów. Jeśli przedsiębiorca sprzedaje gotowe dania, a cała czynność sprowadza się do ich wydania, należy to traktować jak zwykłą sprzedaż, a więc zapłata opłaty targowej jest konieczna. Inaczej wygląda sytuacja, gdy przygotowanie posiłku wiąże się z usługą gastronomiczną, np. z indywidualnym doborem składników, doprawianiem czy estetycznym podaniem, które nadają całej transakcji charakter bardziej usługowy niż handlowy. W takim przypadku mamy do czynienia z usługą gastronomiczną, a nie sprzedażą towarów, więc opłata targowa nie jest należna.
Natomiast odnosząc się do drugiego pytania RIO wskazała, że zwolnienie z opłaty targowej przysługuje tylko tym sprzedawcom, którzy są jednocześnie podatnikami podatku od nieruchomości za grunt lub budynek wykorzystywany do handlu na targowisku. W praktyce oznacza to, że jeżeli ktoś sprzedaje na własnym gruncie albo na nieruchomości należącej do gminy czy państwa, za którą płaci podatek od nieruchomości, nie musi dodatkowo płacić opłaty targowej. Natomiast najemcy czy dzierżawcy prywatnych gruntów i budynków nie korzystają z tego zwolnienia, ponieważ w takim przypadku podatnikiem podatku od nieruchomości jest właściciel, a nie wynajmujący.
Wyjaśnienia Regionalnej Izby Obrachunkowej w Gdańsku z 11 lipca 2025 r., nr RP.63.36.2025









