Konferencje

O przyszłości w Strefie Kultury

Relacja z XIX Samorządowego Forum Kapitału i Finansów

Jeśli zsumować czas dyskusji z jedenastu równoległych konferencji tematycznych zorganizowanych podczas XIX Samorządowego Forum Kapitału i Finansów w Katowicach, okazałoby się, że w czasie dwóch dni zmieściło się ponad 60 godzin paneli, debat i wykładów.

We wnętrzach Międzynarodowego Centrum Kongresowym w Katowicach mówiło się w tym roku o zamówieniach publicznych, modernizacji ciepłownictwa oraz gospodarce komunalnej i ochronie środowiska. Odbyły się Kongres Skarbników, Zjazd Sekretarzy i Forum Przewodniczących Rad. Paneliści zastanawiali się nad problemami miasta przyszłości, bolączkami gmin wiejskich oraz wyzwaniami dla nowoczesnej szkoły. Dyskutowano nad służbą zdrowia, zarządzaniem kryzysowym i cyberbezpieczeństwem. Organizatorem wydarzenia było Municipium SA, wydawca „Wspólnoty”, zaś współgospodarzem – miasto Katowice.
– Dziś pada deszcz, ale złożyliśmy reklamację i mam nadzieję, że zostanie uwzględniona, inaczej niż w przypadku reklamacji, które składamy do rządu – rozpoczął prezydent Katowic Marcin Krupa, nadając ton pierwszej sesji plenarnej pt. „Środki dla samorządów w nowej perspektywie unijnej”. – Wierzę, że po tej konferencji będziemy mogli powiedzieć sobie, czy przed samorządowcami otwiera się przyszłość, czy czeka nas zwijanie samorządu – dodał.
Dyskusja otwarcia z udziałem m.in. prezydenta Stalowej Woli Lucjusza Nadbereżnego i prezydenta Płocka Andrzeja Nowakowskiego była burzliwa. – Jestem przekonany, że korzystając ze środków unijnych potrafimy stworzyć takie programy, które przyczynią się do poprawy jakości życia. Ale nie możemy uzależniać się tylko od strategii Unii Europejskiej. To programy rządowe pozwalają nam realizować ważne potrzeby – stwierdził Lucjusz Nadbereżny, dodając, że propozycje UE nie zawsze spełniają potrzeby samorządu.
– Programy unijne trafiają w potrzeby samorządu. Dzięki nim realizujemy programy niskoemisyjnego transportu czy rewitalizacji obszarowej – ripostował Andrzej Nowakowski. – Jesteśmy w zupełnie innej sytuacji niż Stalowa Wola, jako że nie dostaliśmy z programów rządowych ani złotówki – dodał prezydent Płocka, odnosząc się m.in. do niejasnego podziału środków z drugiej i trzeciej transzy Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. – Jesteśmy praworządnym społeczeństwem. Pytanie, czy rząd jest praworządny – zastanawiał się. Reakcja sali wskazała, że uczestnikom spotkania bliżej było do takiego poglądu.
Skarbniczka Katowic Danuta Lange zwróciła uwagę na straty JST wynikające z polityki rządu. Wskazała na liczby. – Nadwyżka operacyjna Katowic spadła o 60 procent. Taka kwota nie wystarczy na obsługę bieżącego zadłużenia, zatem pozostanie nam przerzucenie kosztów życia na mieszkańca albo zatrzymanie procesów inwestycyjnych – argumentowała. 

Teren kontra centrala

Także dyskusja plenarna otwierająca drugi dzień Forum pt. „Czy samorządy terytorialne udźwigną Polski Ład”? – dotyczyła kwestii finansowych. Frekwencja na obu spotkaniach wskazywała, że to dziś dla samorządowców sprawa najważniejsza.
– Celowo używam prowokacyjnego stwierdzenia: nie wiadomo, co okaże się gorsze dla samorządów: pandemia czy Polski Ład – mówił prezydent Marcin Krupa. – Musimy odnaleźć się, w rzeczywistości, w której jesteśmy, bo definicja „zrównoważonego państwa” proponowana przez PiS jest wykorzystywana w zależności od potrzeb partii.
Grzegorz Kubalski, zastępca dyrektora Biura Związku Powiatów Polskich zauważył, że po zmianach, jakie wniesie Polski Ład, powiaty praktycznie w całości będą zależne od transferów rządowych pieniędzy. To w istocie oznacza, że aktywne działanie samorządu oparte na dochodach własnych zostanie zastąpione rolą terenowego organu administracji rządowej.
– Zasada dystrybucji środków z Polskiego Ładu jest niezgodna z filozofią samorządu, ale samorząd nie jest po to, żeby się obrażać, ale po to, żeby te środki wykorzystywać – podkreślił Andrzej Porawski, dyrektor Biura Związku Miast Polskich.
Krzysztof Iwaniuk, przewodniczący zarządu Związku Gmin Wiejskich RP alarmował jednak, że jeżeli zmianom podatkowym wprowadzonym wraz z Polskim Ładem nie będą towarzyszyć skuteczne mechanizmy wyrównawcze, około 900 gmin nie będzie w stanie zrównoważyć budżetów.
Głosem optymizmu okazała się opinia Bartłomieja Pawlaka, wiceprezesa zarządu Polskiego Funduszu Rozwoju: – Państwo sobie poradzicie, macie przewagę intelektualną nad tymi z centrali. Oni przychodzą i odchodzą, a wy reprezentujecie stabilność – mówił, przedstawiając przy tym siebie jako człowieka „z centrali”. Został nagrodzony brawami.

Laury dla budowniczych

Fortepian ustawiony w Międzynarodowym Centrum Kongresowym przypominał o trwającym akurat w Warszawie 18. Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. Fryderyka Chopina. Dzięki instrumentowi muzyka rozbrzmiewała też w MCK, choć nie był to Chopin – raczej fortepianowe transkrypcje utworów współczesnych. Wieczorem, podczas uroczystej Gali Inwestorów Samorządowych, zaśpiewała Patrycja Markowska, zaś redakcja „Wspólnoty” wręczyła nagrody samorządom, które skutecznie wspierają budownictwo mieszkaniowe. Uhonorowaliśmy tych, którzy – w ramach współpracy z PFR Nieruchomości – najsprawniej realizują rynkową część rządowego programu mieszkaniowego. Ale także tych, którzy rozumieją znaczenie budownictwa komunalnego i czynszowego. Jak co roku dyplomy i statuetki powędrowały również do wójtów, burmistrzów, prezydentów, starostów i marszałków, których jednostki są liderami wydatków inwestycyjnych.
Samorządowe Forum Kapitału i Finansów kolejny raz odbyło się w supernowoczesnych i naszpikowanych nowinkami elektronicznymi salach Międzynarodowego Centrum Kongresowego, na terenie katowickiej Strefy Kultury. Obok MCK tworzą ją Hala Widowiskowo-Sportowa „Spodek”, siedziba Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia oraz Muzeum Śląskie. Wszystkie obiekty były wielokrotnie nagradzane w konkursach architektonicznych. Nowe budynki, osadzone na terenie dawnej kopalni „Katowice”, wniosły nową jakość w zrewitalizowaną część Katowic. Łączna wartość projektów inwestycyjnych zrealizowanych w tej części stolicy Górnego Śląska, wraz z przebudową układu drogowego, przekracza miliard złotych. Ich realizacja była możliwa dzięki wsparciu funduszy europejskich.