Sprawa dotyczyła wnioskodawcy, któremu przyznano dodatek mieszkaniowy, ale bez doliczenia do wydatków części niedopłaty za zużycie i podgrzanie wody wynikającej z półrocznego rozliczenia mediów. Organ uznał, że nie ma podstaw do jej uwzględnienia, ponieważ od 1 sierpnia 2024 r. zaliczki na wodę zostały podwyższone do poziomu odpowiadającego faktycznemu zużyciu.
Takie stanowisko podzieliło Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił jednak decyzję kolegium, a NSA oddalił skargę kasacyjną organu.
NSA wskazał, że niedopłata za wodę w systemie zaliczkowego rozliczania kosztów zużycia i podgrzania wody jest wydatkiem, o którym mowa w art. 6 ust. 4 pkt 6 ustawy z 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych. Stanowi bowiem opłatę związaną z zajmowaniem lokalu mieszkalnego i mieści się w katalogu wydatków uwzględnianych przy ustalaniu wysokości dodatku mieszkaniowego.
Sąd podkreślił, że zaliczki na media mają charakter prognozowany. Dopiero po zakończeniu okresu rozliczeniowego możliwe jest porównanie faktycznego zużycia z kwotami już pobranymi. Jeżeli zaliczki były zbyt niskie, obowiązek uregulowania niedopłaty staje się rzeczywistym wydatkiem obciążającym gospodarstwo domowe. Nie można więc pominąć go tylko dlatego, że w kolejnym okresie podwyższono bieżące zaliczki.
Kluczowe znaczenie ma art. 5 ust. 4a ustawy, zgodnie z którym wydatki naliczone i ponoszone przez okres dłuższy niż jeden miesiąc przelicza się na okresy miesięczne. Przy półrocznym okresie rozliczeniowym do wydatków należy więc doliczyć 1/6 niedopłaty, a przy okresie rocznym – 1/12 tej kwoty.
W ocenie NSA późniejsze zwiększenie zaliczek nie eliminuje wcześniej powstałego wydatku. Dla organów rozpoznających wnioski o dodatki mieszkaniowe oznacza to, że rozliczenia mediów należy oceniać nie tylko przez pryzmat aktualnej wysokości zaliczek, lecz także rzeczywistych obciążeń poniesionych przez gospodarstwo domowe.
Wyrok NSA z 19 maja 2026 r., sygn. III OSK 166/26








