30-lecie JST

Nic o nas, bez nas

30-lecie samorządu terytorialnego to doskonała okazja do podsumowań, ale i wytyczania ścieżek demokratycznej przyszłości. Celowo używam słowa „demokratycznej”, ponieważ do naszych drzwi puka szereg zagrożeń związanych ze zmniejszającym się udziałem obywateli w sprawowaniu władzy. I to na różnych szczeblach.

„Boże chroń nas przed tymi,
którzy wiedzą lepiej od nas samych,
czego nam potrzeba!”

(śp. prof. Jerzy Regulski)

Osiemnaście lat temu mieszkańcy Krosna Odrzańskiego (gmina miejsko-wiejska, powiat krośnieński, woj. lubuskie) po raz pierwszy obdarzyli mnie zaufaniem społecznym wybierając na funkcję radnego Rady Miejskiej. W ten sposób rozpoczął się mój udział w procesie kształtowania kierunków rozwoju naszej „Małej Ojczyzny” i współodpowiedzialności za podejmowane decyzje. Wówczas, jako lokalny przedsiębiorca, wiedziałem z jakimi bolączkami boryka się „przeciętny” krośnianin. Było nas trzech… Wspólnie z Grzegorzem Garczyńskim (obecnie Starostą Krośnieńskim) oraz Januszem Marciniakiem stanowiliśmy opozycję. Doświadczenia radnego (później także powiatowego) przełożyły się na konstruktywną pracę w Sejmie (w 2007 roku zostałem Posłem na Sejm RP), a od 2010 r. na stanowisku Burmistrza Krosna Odrzańskiego. Jestem przede wszystkim praktykiem, który utożsamia się z lokalną społecznością tworzącą nasz samorząd.

30 lat to zaledwie trzy dekady. Podkreślam krótki okres istnienia Jednostek Samorządu Terytorialnego i tym bardziej przestrzegam przed manipulowaniem w tym ciągle kształtującym się organizmie. A zakusy ku temu są i to coraz większe. Postępująca centralizacja stanowi największe zagrożenie dla demokracji. Stopniowo ograniczany wpływ radnych oraz wójtów, burmistrzów, prezydentów miast na sposób realizacji tzw. „zadań zleconych” oraz własnych stawia samorządy, a więc mieszkańców w roli wykonawców, a nie twórców. Dojrzały samorząd, podobnie jak dorosły człowiek, powinien móc decydować sam o sobie. Tymczasem, jako samorządowcy ponosimy odpowiedzialność za wiele decyzji podejmowanych m.in. przez Rząd i Sejm RP.

Niech podsumowaniem tego wątku będą słowa śp. prof. Jerzego Regulskiego, inicjatora i współtwórcy reformy samorządowej, który podkreślał: „Każda gmina, każda wspólnota stanowi jakąś niewielką cząstkę wszystkich obywateli kraju. Jest więc mniejszością. I kluczowym problemem jest kwestia, czy ta mniejszość musi się podporządkowywać we wszystkich sprawach woli całego narodu i jego przedstawicieli w stolicy, czy też ma wydzieloną sferę swoich swobód? Jeśli powiemy, że większość decyduje o wszystkim, to negujemy możliwość istnienia samorządności. Bo na czym ma polegać samorządność, jeśli o wszystkim decydują ustawy, a rolą miejscowych władz jest tylko je realizować?”

Jako Burmistrz Krosna Odrzańskiego staram się budować trwałe fundamenty społeczeństwa obywatelskiego ze wszystkimi jego cechami. Widzę tutaj niezwykle ważną rolę JST – instytucji pobudzającej aktywność obywateli. Możemy wspólnie kształtować wizję rozwoju opartego na działaniach, inicjatywie, projektach stworzonych przez mieszkańców. Tylko w ten sposób jesteśmy w stanie rozwiązywać problemy ludzi. Razem z nimi, a nie w oderwaniu od nich. Posłużę się konkretnymi przykładami świadczącymi o wsłuchiwaniu się w głos lokalnej społeczności. Jeszcze w kadencji 2006-2010 Gmina Krosno Odrzańskie, z inicjatywy Klubu Radnych Marek Cebula, wprowadziła Fundusz Sołecki (działający obecnie w oparciu o ustawę z 2014 roku). Jedną z pierwszych w województwie lubuskim była Krośnieńska Rada Seniorów, powołana jeszcze przed zmianą zapisów w ustawie o samorządzie gminnym, a wprowadzając w 2013 roku Budżet Obywatelski byliśmy w grupie kilkudziesięciu pionierskich samorządów realizujących taką formę partycypacji społecznej w Polsce.

Z całą mocą podkreślam, iż samorząd jako wspólnota wszystkich mieszkańców jest żywym, autonomicznym organizmem, o który należy dbać. Nie powinien być obiektem „eksperymentów”, powinien być umacniany w każdym możliwym aspekcie. Realna praca jest właśnie tu – na poziomie gmin. Nie będzie stabilnego samorządu, bez racjonalnych decyzji politycznych. 30 lat temu nasz kraj przeszedł we władanie mieszkańców. Korzystajmy z tego prawa mądrze, pamiętając, że wspólnie decydujemy o losach naszego kraju. I nie dajmy go sobie nigdy odebrać. Im bardziej aktywni i zaangażowani mieszkańcy, tym silniejszy samorząd. Im silniejszy samorząd, tym silniejsza Polska.

 

* Burmistrz Krosna Odrzańskiego (od 2010 r.), Prezes Zrzeszenia Gmin Województwa Lubuskiego (od 2019 r.), wcześniej Poseł na Sejm RP (2007-2010), radny Powiatu Krośnieńskiego (2006-2007), radny Rady Miejskiej w Krośnie Odrzańskim (2002-2006).