W samorządach

MEN ślepe na oświatę stowarzyszeniową

Andrzej Gniadkowski

13.02.2013

Ponad 200 mln złotych przeznaczy rząd na wsparcie oddziałów przedszkolnych. O te pieniądze nie będą się jednak mogły ubiegać szkoły stowarzyszeniowe.

W związku z informacją rządu o przeznaczeniu w 2013 roku 50 mln euro z Programy Operacyjnego Kapitał Ludzki na modernizację oddziałów przedszkolnych zlokalizowanych przy szkołach podstawowych prowadzonych przez gminy, FIO zaapelowała o objęcie tym wsparciem również placówek prowadzonych przez organizacje pozarządowe.

 

Pod koniec stycznia Ministerstwa: Rozwoju Regionalnego i Edukacji Narodowej poinformowały o skierowaniu dodatkowych funduszy (50 mln euro czyli ponad 200 mln zł) z POKL na rozwój edukacji przedszkolnej. Dodatkowe środki mają być przeznaczone w pierwszej kolejności na modernizację 2293 istniejących oddziałów przedszkolnych zlokalizowanych przy 1402 szkołach podstawowych prowadzonych przez gminy, w których wychowanie przedszkolne odbywa się tylko w oddziałach przedszkolnych.

 

Federacja Inicjatyw Oświatowych poinformowała, że cieszy się z dodatkowego wsparcia przez rząd edukacji przedszkolnej na terenach wiejskich, bo od dawna stara się ja rozwijać poprzez Stowarzyszenia Rozwoju Wsi prowadzące bezpłatne szkoły, przedszkola i inne formy edukacji przedszkolnej na terenach, gdzie gminne placówki zostały zlikwidowane.  

 

– Protestujemy jednak przeciw ograniczeniu przekazanych środków do szkół prowadzonych przez gminy i pominięciu po raz kolejny (jak w pilotażu programu Cyfrowa Szkoła) placówek uratowanych przez rodziców przy zaangażowaniu całych społeczności lokalnych – napisali przedstawiciele FIO.

 

Federacja wystosowała apel do władz obu ministerstw o rozszerzenie grupy beneficjentów przekazanych środków i włączenie do procesów decyzyjnych rodziców.

Pomijanie przez Ministerstwo Edukacji oświaty niepublicznej i stowarzyszeniowej zdarza się ostatnio coraz częściej i jest tym dotkliwsze, że ta forma oświaty jest coraz powszechniejsza.

 

Oprócz wspomnianej cyfrowej szkoły MEN pominął szkoły stowarzyszeniowe (i wszystkie inne nieprowadzone przez JST) przy podziale części subwencji oświatowej (chodzi o 450 mln, które ministerstwo dołożyło po podniesieniu składki rentowej). Wbrew zasadom podziału  subwencji oświatowej nie uwzględniono zadań wykonywanych przez podmioty inne niż prowadzone przez JST przez co najwięcej straciły gminy, które posiadają na swoim terenie oświatę stowarzyszeniową i niepubliczną w różnych formach. (Więcej na stronach Instytutu Analiz Regionalnych

 

Jednocześnie w tym roku o 300 mln zmniejszono planowaną kwotę subwencji oświatowej tłumacząc to zmniejszeniem się liczby nauczycieli w bazach SIO (co wynika m.in. z przekazywania szkół podmiotom niepublicznym i stowarzyszeniom). Więcej: w numerze 51/52 Wspólnoty z 29 grudnia 2012 roku.

 

Tekst apelu FIO: tutaj.

TAGI: oświata,