Łatwo się zakochać w Opolu

Stolica Polskiej Piosenki coraz częściej wypina pierś do orderów przyznawanych nie tylko za artystyczne i wokalne popisy największych polskich gwiazd, ale również za przedsiębiorczość i innowacyjność, które kuszą inwestorów z całego świata. W średniej wielkości mieście naszego kraju, jakim jest Opole, swój drugi dom znalazły firmy m.in. z Niemiec, Francji, Włoch, Wielkiej Brytanii, USA, Chin a nawet Brazylii. A to dopiero początek, bo w strefie ekonomicznej ustawia się coraz dłuższa kolejka chętnych. I są tam również największe azjatyckie tygrysy…

Niedalekie sąsiedztwo z Czechami (2 godziny rowerem), Niemcami (2 godziny samochodem), bliskość z aglomeracjami Wrocławia i Katowic, szybkie połączenia kolejowe i autostradowe, dwa porty na drugiej co wielkości w Polsce rzece Odrze czy pobliskie lotnisko w Kamieniu Śląskim, które może przyjmować taksówki powietrzne oraz połączenia spoza regularnego ruchu lotniczego. Wreszcie znakomicie przygotowana strefa ekonomiczna. Oto tylko kilka wybranych atutów miasta, którego historia sięga ponad 800 lat i jest starsza od Krakowa.

Z Opola codziennie  wyjeżdżają w świat m.in. quady, skutery i motocykle amerykańskiej grupy Polaris Industries, założonej w 1954 r. w Minnesocie, która swoje fabryki ma jeszcze tylko w USA, Meksyku i Indiach.

Produkująca na cały świat odżywki dziecięce Nutricia jest strategiczną w Europie fabryką grupy spółek DANONE, a Zott również na cały świat pyszne jogurty.

Europejskim specjalistą w produkcji dań gotowych i wyrobów mięsnych jest Pasta Food Company, posiadająca także zakłady produkcyjne w Belgii, Holandii, Francji i Wielkiej Brytanii.

W stolicy Polskiej Piosenki produkowane są także najważniejsze podzespoły Mercedesa, Jaguara, Porsche i Audi, a wszystko dzięki inwestycji renomowanej firmy Brökelmann Polska sp. z o.o. należącej do koncernu Knauf Interfer SE.

Innowacyjną perełką w mieście jest niemiecki koncern Ifm electronic - producent elementów automatyki przemysłowej, który posiada zakłady w 70 krajach świata. W Opolu stworzył centrum B+R dla 100 inżynierów, i realizuje kolejne inwestycje, które pozwolą na produkcja w Opolu zaawansowanych układów elektroniki przemysłowej.

To tutaj siedziby mają też jedno z największych biur turystycznych w Europie - ITAKA, potentat na rynku przewozów autokarowych - SINDBAD, czy specjalista w branży produkcji systemów przeciwsłonecznych - SELT, który uczestniczył choćby w takich projektach, jak Stadion Narodowy w Warszawie i PGE Arena.

- Kluczem do sprawnego funkcjonowania Opola jako miasta przyszłości jest stabilny rynek pracy, opierający się i na mniejszych rodzinnych firmach, ale też na wiodących pracodawcach z międzynarodowych branż funkcjonujących w strefie ekonomicznej. I nieskromnie powiem, że sprawnie idziemy tą drogą – tłumaczy prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski.

Biznes i przedsiębiorczość w stolicy Opolszczyzny rzeczywiście są pod znakomitą opieką nie tylko samorządu Opola, ale też instytucji, które stworzył lub do miasta zaprosił prezydent. Park Naukowo-Technologiczny jest podmiotem non-profit, wspomagającym prowadzenie działalności gospodarczej. To miejsce współpracy nauki i biznesu, które stwarza możliwość poszukiwania i wdrażania nowych rozwiązań technologicznych na styku tych dwóch światów. Przyjazny klimat dostrzegł np. Instytut Fraunhofera. To największa, najbardziej innowacyjna i licząca się organizacja naukowa, wspierających światowy przemysł, która wybrała Opole jako pierwsza lokalizację na obszarze CEE.

Opole w ostatnich latach stało się wzorcowym miastem przyciągającym inwestycje sektora BPO. Pomimo swojej wielkości porównywane jest przez największy związek pracodawców w Polsce ABSL, skupiający firmy sektora BPO, z miastami o znacznie większym potencjale jak Bydgoszcz, Lublin czy Szczecin. W mieście odnotowuje się największy w kraju przyrost powierzchni biurowej wśród średnich miast, co związane jest z dynamicznie rosnącym sektorem BPO. Przez ostatnie 5 lat Opole wielokrotne uznawane było jako jedne z najbardziej perspektywicznych w Europie Środkowo-Wschodniej dla tego typu gałęzi gospodarki (CEE Shared Services and Outsourcing Awards). Obecnie w Opolu swoje oddziały posiadają m. in. ATOS, Asseco, Capgemini, Capita, Comarch, ISTA, PWC czy Stefanini, liderzy usług consultingowych, księgowych oraz informatycznych zarówno w Polsce jak i na świecie.

Aktywna współpraca ze środowiskiem akademickim, m.in. z Uniwersytetem Opolskim i Politechniką Opolską, przynosi wymierne efekty. To nie tylko wspólne inwestycje w obiekty naukowo-dydaktyczne, ale również współpraca w obszarze rozwoju gospodarczego. Opolskie uczelnie wypracowały system dynamicznej adaptacji do potrzeb inwestora, co stanowi ich unikalną cechę na mapie Polski. Dzięki bliskiej współpracy z biznesem przedsiębiorcy prowadzący działalność na terenie Opola mogą liczyć na kadry o sprecyzowanych kompetencjach zawodowych, które odpowiadają ich indywidualnym oczekiwaniom. Nie bez znaczenia pozostaje wciąż rozwijana baza laboratoryjna, dzięki której procesy gospodarcze realizowane w mieście to coraz bardziej zaawansowane technologicznie dziedziny wiedzy i kompetencji zarówno w obszarach technologii informatycznych, elektroniki, automatyki, materiałoznawstwa czy chemii. 20 000 studentów, wśród których 15 % stanowią obcokrajowcy, wywiera korzystny wpływ na lokalną gospodarkę, życie miasta oraz buduje klimat otwartości, tolerancji i pozytywnej energii.

Opole z roku na rok staje się coraz bardziej europejskim miastem zamieszkałym przez ludzi różnych narodowości. Widać ich na placach zabaw, podczas spacerów, są w opolskich szkołach. Fantastycznie się integrują. Wzmacniają rynek pracy, odmładzają Opole. I oczywiście jest dla nich dokładnie taka sama ofertę jak dla pozostałych mieszkańców miasta.

- Największym potencjałem i wartością Opola są właśnie jego mieszkańcy. Ludzie, zakochani w Opolu. A w tym mieście zakochać się jest bardzo łatwo. Kto nie był, niech przyjedzie i się przekona – zaprasza prezydent Wiśniewski.