Kwiat śródmieścia

Miasta stawiają na łąki – to sposób na miejscowe obniżenie temperatury i retencję wody, ale także azyl dla owadów.

Kwietne enklawy w miastach są coraz częstszym widokiem. Łąki wysiewają miejskie zarządy zieleni, ale teraz samorządy zachęcają do tego także mieszkańców. Sposobem ma być łąkomat, czyli urządzenie wydające zestawy nasion. Pierwsze łąkomaty działają już w Warszawie. Można z nich pobrać mieszankę nasion kwiatów skomponowaną przez ogrodników stołecznego Zarządu Zieleni. Łąkomaty wydają po 10 g nasion, co pozwala na uzyskanie 5 mkw. łąki. Urządzenia powstały we współpracy z Fundacją Łąka, która promuje zalety wysiewania łąk kwietnych w dużych miastach. Za jej sprawą zakwitły one we Wrocławiu, Krakowie, Białymstoku, także w podpoznańskim Luboniu. – Od kilku lat wysiewamy łąki kwietne w Warszawie, w tym roku powstanie 5 hektarów, już w kwietniu we współpracy z Zarządem Zieleni wysialiśmy cztery przepiękne łąki w parku Skaryszewskim – mówi Maciej Podyma, prezes Fundacji Łąka.
Warszawskie łąkomaty to element projektu „Warszawa w kwiatach” promującego miejskie ogrodnictwo i wspieranie różnorodności biologicznej w mieście.

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia organizuje natomiast program „Metropolitalne łąki kwietne”. Uczestnicy – organizacje pozarządowe i osoby fizyczne – wezmą udział udział w warsztatach, które zakończą się wysianiem łąk. W tym wypadku teren, na którym będą one wysiewane, nie musi być własnością uczestników. Może to być użyczona działka np. gminna, spółdzielcza, wspólnoty mieszkaniowej, szkoły, uczelni czy szpitala. Ważne, aby była ogólnodostępna i znajdowała się w obszarze zwartej zabudowy lub blisko terenów zurbanizowanych. Co istotne, tegoroczne warsztaty odbędą się we wrześniu i w październiku – w zależności od rodzaju łąki można ją bowiem wysiewać wczesną wiosną albo na jesieni, jednak nie później niż do pierwszych przymrozków. W ramach warsztatów organizowanych przez Metropolię wysiewane będą mieszanki gatunków wieloletnich.


Kamila Nowocin, zastępca dyrektora Zarządu Zieleni m.st. Warszawy
Łąki kwietne są nie tylko piękne, ale i pożyteczne – stanowią pożywienie dla owadów, a także zapewniają lepszą retencję wód, gdyż wchłaniają nawet dwa razy więcej wody niż typowy, zielony trawnik. Przez cały rok staramy się włączać mieszkańców Warszawy w zazielenianie stolicy. Tym razem chcemy zachęcić ich do tworzenia własnych kwitnących dywanów i tym samym wspólnie stworzyć nowe azyle dla zapylaczy.  

Damian Kołakowski, wicedyrektor Departamentu Infrastruktury i Środowiska GZM
Łąka kwietna to zbiorowisko roślinne utworzone na wzór występujących w polskim krajobrazie pastwisk i łąk. Metropolia promuje ich zakładanie po to, aby aktywnie chronić różnorodność biologiczną miejscowych gatunków roślin oraz zwierząt, które z tymi roślinami wchodzą w zależności ekosystemowe. Łąki kwietne mają też fantastyczną zdolność do retencjonowania wód opadowych, poprawiają mikroklimat oraz ograniczają skutki zanieczyszczenia powietrza, przez co przypisuje się im zdolność do neutralizowania negatywnych skutków zmian klimatycznych.


fot. Zarząd Zieleni m.st. Warszawy