Gospodarka

Która gmina straciła najwięcej mieszkańców?

GUS opublikował kolejne opracowanie wyników Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań 2021. Tym razem opisano demografię na poziomie województw, powiatów i gmin.

Spośród 2477 gmin w Polsce w 2021 roku spadek liczby ludności w stosunku do wyników Narodowego Spisu Powszechnego 2011 odnotowano w 1776 gminach, w tym w 1181 gminach ubytek ludności przekroczył 5 proc., a w 397 – 10 proc. Większość gmin, które odnotowały duży spadek liczby ludności (powyżej 10 proc.) znajduje się na terenach tzw. ściany wschodniej. Szczególna koncentracja tego typu gmin ma miejsce w województwie podlaskim (stanowią one blisko połowę gmin - aż 48 proc w województwie), w południowej części województwa lubelskiego, obszarach przy granicy z Rosją, wschodniej części Pomorza Zachodniego oraz terenach górskich w południowej części kraju.

Jednakże gminą o najwyższym spadku liczby ludności (ponad 36 proc. w ciągu dziesięciu lat) okazał się Dobrzeń Wielki (gm. wiejska, pow. opolski, woj. opolskie). Gmina ta odzwierciedla trendy, jakie zachodzą w całym województwie opolskim. Opolskie odnotowało najwyższy ubytek liczby ludności, ponad 62 tys. osób. Na drugim miejscu wśród gmin z najwyższym ubytkiem znajduje się Hel (gm. miejska, pow. pucki, woj. pomorskie). Trzeba tu zauważyć, że powiat pucki, jak i całe województwo pomorskie, odznacza się stosunkowo dobrą sytuacją demograficzną. Gmina Hel charakteryzuje się jednak od wielu lat szczególnie wysokim, ujemnym saldem migracji i w latach 2011–2021 jej ludność zmniejszyła się o 24 proc. Wśród dziesięciu gmin o najwyższym spadku, Hel jest jedyną gminą miejską.

Relatywnie dobrą sytuacją demograficzną charakteryzowały się natomiast obszary położone w województwach małopolskim, pomorskim, wielkopolskim oraz centralna część województwa mazowieckiego (aglomeracja warszawska wraz z przyległymi gminami). Warto zwrócić uwagę również na województwo podkarpackie, w którym, pomimo położenia na obszarze „ściany wschodniej”, odsetek gmin o znacznym spadku ludności był stosunkowo niewielki. Największym przyrostem ludności charakteryzowały się przede wszystkim gminy położone w bezpośrednim sąsiedztwie największych ośrodków miejskich, co wynika z siły przyciągania wielkich aglomeracji jako atrakcyjnych rynków pracy.

Większość głównych ośrodków miejskich odnotowuje jednak spadek populacji. Spośród 37 miast liczących powyżej 100 tysięcy mieszkańców, jedynie w ośmiu wystąpił wzrost liczby ludności, wśród nich są miasta wojewódzkie: Zielona Góra, Warszawa, Rzeszów, Wrocław, Kraków, Gdańsk, Opole i Białystok. Pozostałe miasta wojewódzkie odnotowały ubytki, największe w Katowicach i Łodzi (ubytek około 8  proc.), następnie Kielce i Bydgoszcz. Trzeba przy tym pamiętać, że dla niektórych gmin i miast zmiany administracyjne, jakie miały miejsce od 2011 r., mogą wpływać na prezentowane wartości.

W okresie międzyspisowym w większości województw odnotowano spadek liczby ludności. Największy w świętokrzyskim – o 6,6  proc., opolskim ‒ o 6,1  proc. oraz lubelskim ‒ o 5,7  proc. Z kolei najwyższy przyrost liczby ludności wystąpił w województwach: mazowieckim ‒ o 4,7  proc. i pomorskim ‒ o 3,6  proc. Skala zmian liczby mieszkańców w poszczególnych województwach jest związana z rozwojem infrastruktury społeczno-gospodarczej i perspektywami na rynku pracy, co w konsekwencji warunkuje migracje (napływ lub brak odpływu przede wszystkim ludzi młodych), a następnie tworzenie rodzin.


Źródło: GUS
Fot. Pixabay