Katowice: Dyskusje o finansach w dobie pandemii

O wpłynie pandemii koronawirusa na finanse samorządowe, kondycji spółek komunalnych, szansach związanych z wprowadzeniem sieci 5G, pracowniczych planach kapitałowych i wielu innych aktualnych zagadnieniach dyskutowano 7–8 października w Katowicach podczas XVIII Forum Kapitału i Finansów.

– Europejski Fundusz Odbudowy to około 750 mld euro na ratowanie gospodarek, które poniosły ciężkie straty po lockdownie. Część środków będzie dostępna w formie grantów, część w formie niskooprocentowanych pożyczek. Jakie znaczenie będą miały dla Polski? – pytał podczas sesji plenarnej Janusz Król, redaktor naczelny „Wspólnoty”.

– Filozofia tego funduszu jest innowacyjna. Unia Europejska nigdy dotąd podobnych mechanizmów nie stosowała. Środki na wsparcie gospodarki nie będą tym razem pochodziły w całości z zasobów unijnych. Na realizację przedsięwzięcia Unia zaciąga kredyt. Będzie też inny mechanizm podejmowania decyzji – tłumaczył Leszek Świętalski, sekretarz generalny Związku Gmin Wiejskich RP, wieloletni członek Komitetu Regionów UE. – Decydujący głos o podziale środków nie będzie należał do Parlamentu Europejskiego, tylko przede wszystkim do Rady Europejskiej, gdzie decyzje będą podejmowane większością kwalifikowaną. Oczywiście, znaczenie mogą mieć kwestie praworządności, co może determinować dostęp do pieniędzy, na które czekamy. Dla Polski istotne jest, że przygotowanie do absorpcji środków ma przebiegać na dwóch płaszczyznach. Pierwsza polega na opracowaniu Krajowego Planu Odbudowy, nastawionego na pryncypia związane z zielonym ładem i cyfryzacją. Musi też powstać Krajowy Program Reform, bo w niektórych dziedzinach gospodarki nie da się implementować dedykowanych środków. Naszego kraju dotyczy to w dużym stopniu, zwłaszcza w dziedzinie OZE, gospodarki odpadami, nauki i społeczeństwa informacyjnego. Pierwsze rozdysponowanie środków ma nastąpić już wiosną 2021 roku. Stąd potrzeba szybkiego działania – mówił Świętalski.

Jak bardzo unijne pieniądze są ważne dla samorządów? Odpowiadając na to pytanie wiceprezydent Zabrza Katarzyna Dziuba nawiązała do historii swego miasta, w którym jeszcze przed dekadą działało 8 kopalń, koksownia i huta. Gdy przemysł wydobywczy i ciężki przeżywał kryzys, a kopalnie i zakłady kolejno zamykano, bezrobocie w Zabrzu przekroczyło 20 procent – dziś ten wskaźnik nie odbiega od średniej krajowej. – Miasto jest rozpędzone jeśli chodzi o realizację inwestycji, ale część z nich chcielibyśmy sfinansować z Europejskiego Funduszu Odbudowy. Tutaj naprzeciw wyszła nam Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, która sfinansuje udział własny w projektach realizowanych we współpracy z innymi miastami – mówiła Dziuba.

Samorządy, zwłaszcza dużych miast, borykają się ze znaczącymi spadkami przychodów do budżetów spowodowanych wiosennym lockdownem i trwającym do dziś spowolnieniem gospodarczym, dlatego bardzo liczą na zastrzyk europejskiej gotówki. – Jeszcze parę miesięcy temu byłem przekonany, że problemy związane z COVID-19 będą miały charakter krótkotrwały, dziś widzimy, że możliwości inwestowania będą ograniczone w dłuższej perspektywie. Nadchodzą trudne czasy – nie krył Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola. – COVID-19 odebrał nam dochody bieżące, z których finansujemy pensje pracowników czy działalność miejskiej oświaty i w zasadzie nie widać źródła zrekompensowania utraconych środków. Tegoroczny budżet Opola miał wynieść 1,5 mld zł, z czego po stronie samych wydatków inwestycyjnych pół miliarda. Musimy jednak ograniczyć apetyty. Niektóre inwestycje nie dojdą do skutku, realizacja części tych, które już trwają, wydłuży się. Jeśli uda nam się wykonać budżet inwestycyjny w wysokości 300 mln zł, to będzie to dobry wynik.

Mariusz Skiba, wiceprezydent Katowic, wskazywał na ogromną rolę spółek komunalnych, które realizują wiele istotnych zadań publicznych. One również powinny być beneficjentami europejskich środków, ponieważ realizują zadania związane na przykład z gospodarką odpadami czy z przygotowaniem miast do zmian klimatu.

Gospodarka odpadami w czasie pandemii jest jednym z największych wyzwań dla samorządów. Uczestnicy zorganizowanego w ramach Forum panelu poświęconemu branży komunalnej opowiadali o praktycznym wymiarze codziennej walki o to, żeby instalacje przetwarzania odpadów nie przerwały pracy, o olbrzymich wydatkach na utrzymanie bezpieczeństwa sanitarnego. Podkreślali brak dobrej współpracy rządu z samorządami przy opracowywaniu kolejnych nowelizacji prawa. Jak chyba na każdej konferencji poświęconej odpadom wskazywali na defekty systemu, których efektem jest dziś na przykład regres całej branży recyklingowej. – Problemów jest tak dużo, że jestem pewien, że za rok będziemy o śmieciach dyskutować z równie dużymi emocjami – skwitował moderujący dyskusję Maciej Kiełbus z Kancelarii Prawnej Ziemski & Partners.

Uczestnicy konferencji odbywających się w ramach Forum Kapitału i Finansów wskazywali na szanse i zagrożenia w obliczu pojawiających wciąż nowych wyzwań społecznych, naukowych, technologicznych. Ciekawa dyskusja toczyła się na panelu poświęconym rozwojowi sieci 5G, gdzie obalano mity towarzyszące wdrażaniu zaawansowanej technologii. Tutaj przed samorządami stoi ważne zadanie związane nie tylko z edukacją społeczną, ale i budowaniem dobrej współpracy z operatorami telekomunikacyjnymi – ultraszybka sieć internetowa w gminach to szansa na pozyskanie wymagających inwestorów.

Tegoroczne Forum, choć odbywało się w cieniu pandemii, przyciągnęło setki przedstawicieli samorządu, nauki i biznesu. Największa w 2020 roku impreza samorządowa była jedyną w swoim rodzaju okazją do spotkań, kuluarowych rozmów, wymiany spostrzeżeń, nawiązania kontaktów. Wyczekiwanym momentem była wieczorna Gala Inwestorów Samorządowych, na których dyplomy i statuetki odebrali włodarze gmin laureatów rankingów opublikowanych we „Wspólnocie”: inwestycyjnego oraz pozyskania środków unijnych.

Współgospodarzem Forum były Katowice – miasto będące symbolem dynamicznych przeobrażeń, od gospodarki opartej na przemyśle wydobywczym do miasta nowoczesnych technologii, kultury, wdrażającego idee zrównoważonego rozwoju. Konferencja, jak w poprzednich latach, odbywała się w supernowoczesnych i naszpikowanych elektronicznymi nowinkami wnętrzach Międzynarodowego Centrum Kongresowego, które jest stałym miejscem organizacji dużych eventów o europejskim zasięgu. Organizatorem Forum była Międzykomunalna Spółka Akcyjna Municipium SA, wydawca „Wspólnoty”.

– Europejski Fundusz Odbudowy to około 750 mld euro na ratowanie gospodarek, które poniosły ciężkie straty po lockdownie. Część środków będzie dostępna w formie grantów, część w formie niskooprocentowanych pożyczek. Jakie znaczenie będą miały dla Polski? – pytał podczas sesji plenarnej Janusz Król, redaktor naczelny „Wspólnoty”.

– Filozofia tego funduszu jest innowacyjna. Unia Europejska nigdy dotąd podobnych mechanizmów nie stosowała. Środki na wsparcie gospodarki nie będą tym razem pochodziły w całości z zasobów unijnych. Na realizację przedsięwzięcia Unia zaciąga kredyt. Będzie też inny mechanizm podejmowania decyzji – tłumaczył Leszek Świętalski, sekretarz generalny Związku Gmin Wiejskich RP, wieloletni członek Komitetu Regionów UE. – Decydujący głos o podziale środków nie będzie należał do Parlamentu Europejskiego, tylko przede wszystkim do Rady Europejskiej, gdzie decyzje będą podejmowane większością kwalifikowaną. Oczywiście, znaczenie mogą mieć kwestie praworządności, co może determinować dostęp do pieniędzy, na które czekamy. Dla Polski istotne jest, że przygotowanie do absorpcji środków ma przebiegać na dwóch płaszczyznach. Pierwsza polega na opracowaniu Krajowego Planu Odbudowy, nastawionego na pryncypia związane z zielonym ładem i cyfryzacją. Musi też powstać Krajowy Program Reform, bo w niektórych dziedzinach gospodarki nie da się implementować dedykowanych środków. Naszego kraju dotyczy to w dużym stopniu, zwłaszcza w dziedzinie OZE, gospodarki odpadami, nauki i społeczeństwa informacyjnego. Pierwsze rozdysponowanie środków ma nastąpić już wiosną 2021 roku. Stąd potrzeba szybkiego działania – mówił Świętalski.

Jak bardzo unijne pieniądze są ważne dla samorządów? Odpowiadając na to pytanie wiceprezydent Zabrza Katarzyna Dziuba nawiązała do historii swego miasta, w którym jeszcze przed dekadą działało 8 kopalń, koksownia i huta. Gdy przemysł wydobywczy i ciężki przeżywał kryzys, a kopalnie i zakłady kolejno zamykano, bezrobocie w Zabrzu przekroczyło 20 procent – dziś ten wskaźnik nie odbiega od średniej krajowej. – Miasto jest rozpędzone jeśli chodzi o realizację inwestycji, ale część z nich chcielibyśmy sfinansować z Europejskiego Funduszu Odbudowy. Tutaj naprzeciw wyszła nam Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, która sfinansuje udział własny w projektach realizowanych we współpracy z innymi miastami – mówiła Dziuba.

Samorządy, zwłaszcza dużych miast, borykają się ze znaczącymi spadkami przychodów do budżetów spowodowanych wiosennym lockdownem i trwającym do dziś spowolnieniem gospodarczym, dlatego bardzo liczą na zastrzyk europejskiej gotówki. – Jeszcze parę miesięcy temu byłem przekonany, że problemy związane z COVID-19 będą miały charakter krótkotrwały, dziś widzimy, że możliwości inwestowania będą ograniczone w dłuższej perspektywie. Nadchodzą trudne czasy – nie krył Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola. – COVID-19 odebrał nam dochody bieżące, z których finansujemy pensje pracowników czy działalność miejskiej oświaty i w zasadzie nie widać źródła zrekompensowania utraconych środków. Tegoroczny budżet Opola miał wynieść 1,5 mld zł, z czego po stronie samych wydatków inwestycyjnych pół miliarda. Musimy jednak ograniczyć apetyty. Niektóre inwestycje nie dojdą do skutku, realizacja części tych, które już trwają, wydłuży się. Jeśli uda nam się wykonać budżet inwestycyjny w wysokości 300 mln zł, to będzie to dobry wynik.

Mariusz Skiba, wiceprezydent Katowic, wskazywał na ogromną rolę spółek komunalnych, które realizują wiele istotnych zadań publicznych. One również powinny być beneficjentami europejskich środków, ponieważ realizują zadania związane na przykład z gospodarką odpadami czy z przygotowaniem miast do zmian klimatu.

Gospodarka odpadami w czasie pandemii jest jednym z największych wyzwań dla samorządów. Uczestnicy zorganizowanego w ramach Forum panelu poświęconemu branży komunalnej opowiadali o praktycznym wymiarze codziennej walki o to, żeby instalacje przetwarzania odpadów nie przerwały pracy, o olbrzymich wydatkach na utrzymanie bezpieczeństwa sanitarnego. Podkreślali brak dobrej współpracy rządu z samorządami przy opracowywaniu kolejnych nowelizacji prawa. Jak chyba na każdej konferencji poświęconej odpadom wskazywali na defekty systemu, których efektem jest dziś na przykład regres całej branży recyklingowej. – Problemów jest tak dużo, że jestem pewien, że za rok będziemy o śmieciach dyskutować z równie dużymi emocjami – skwitował moderujący dyskusję Maciej Kiełbus z Kancelarii Prawnej Ziemski & Partners.

Uczestnicy konferencji odbywających się w ramach Forum Kapitału i Finansów wskazywali na szanse i zagrożenia w obliczu pojawiających wciąż nowych wyzwań społecznych, naukowych, technologicznych. Ciekawa dyskusja toczyła się na panelu poświęconym rozwojowi sieci 5G, gdzie obalano mity towarzyszące wdrażaniu zaawansowanej technologii. Tutaj przed samorządami stoi ważne zadanie związane nie tylko z edukacją społeczną, ale i budowaniem dobrej współpracy z operatorami telekomunikacyjnymi – ultraszybka sieć internetowa w gminach to szansa na pozyskanie wymagających inwestorów.

Tegoroczne Forum, choć odbywało się w cieniu pandemii, przyciągnęło setki przedstawicieli samorządu, nauki i biznesu. Największa w 2020 roku impreza samorządowa była jedyną w swoim rodzaju okazją do spotkań, kuluarowych rozmów, wymiany spostrzeżeń, nawiązania kontaktów. Wyczekiwanym momentem była wieczorna Gala Inwestorów Samorządowych, na których dyplomy i statuetki odebrali włodarze gmin laureatów rankingów opublikowanych we „Wspólnocie”: inwestycyjnego oraz pozyskania środków unijnych.

Współgospodarzem Forum były Katowice – miasto będące symbolem dynamicznych przeobrażeń, od gospodarki opartej na przemyśle wydobywczym do miasta nowoczesnych technologii, kultury, wdrażającego idee zrównoważonego rozwoju. Konferencja, jak w poprzednich latach, odbywała się w supernowoczesnych i naszpikowanych elektronicznymi nowinkami wnętrzach Międzynarodowego Centrum Kongresowego, które jest stałym miejscem organizacji dużych eventów o europejskim zasięgu. Organizatorem Forum była Międzykomunalna Spółka Akcyjna Municipium SA, wydawca „Wspólnoty”.

fot. Moc&ArtGroup