W samorządach

Drodzy mieszkańcy, pamiętajcie: na wsi śmierdzi

Fot. Magnific.com

Obornik cuchnie, maszyny rolnicze hałasują, a nad polami unosi się kurz. Dla rolników to norma, dla części nowych mieszkańców wsi – źródło skarg i sąsiedzkich konfliktów. Rząd pracuje nad ustawą, która ma wzmocnić ochronę działalności rolniczej. Część samorządów nie czeka jednak na nowe przepisy i już teraz przyjmuje uchwały lub apele przypominające, że wieś jest miejscem pracy.

W gminie Czernikowo w woj. kujawsko-pomorskim powodem podjęcia uchwały były konflikty między mieszkańcami a rolnikami. Do urzędu wpływały zgłoszenia dotyczące hałasu powodowanego pracą maszyn, uciążliwości zapachowych oraz prowadzenia prac polowych wieczorami i nocą. Samorząd uznał więc, że potrzebne są działania informacyjne i edukacyjne, które pomogą mieszkańcom lepiej zrozumieć specyfikę pracy rolników.

Jak tłumaczą urzędnicy, praktycznym celem uchwały jest podnoszenie świadomości mieszkańców, upowszechnianie wiedzy o warunkach prowadzenia działalności rolniczej oraz kształtowanie relacji opartych na wzajemnym poszanowaniu. Dokument ma przypominać, że prace rolne są uzależnione od pogody, terminów agrotechnicznych i sezonowego spiętrzenia obowiązków. Dlatego część z nich musi być wykonywana również wtedy, gdy dla pozostałych mieszkańców oznacza to hałas, zapach czy zwiększony ruch maszyn. 

W podobny sposób przyjęcie uchwały uzasadniają władze gminy wiejskiej Chełmno, również z w woj. kujawsko-pomorskiego. Także tam pojawiły się sygnały i skargi związane z pracami polowymi. Nie były powszechne, ale wójt i rada gminy uznali, że warto podjąć działania zapobiegawcze, zanim konflikty się nasilą. Władze gminy zwracają przy tym uwagę na jej specyficzne położenie. Chełmno jest gminą obwarzankową, otacza miasto, co sprzyja przeprowadzaniu się z terenów miejskich na wieś. Nowi mieszkańcy nie zawsze są przygotowani na to, że sąsiedztwo gospodarstw oznacza nie tylko ciszę i przestrzeń. Uchwała ma więc przypominać o potrzebie wzajemnego poszanowania praw mieszkańców i osób prowadzących gospodarstwa.

W obu gminach impulsem do przyjęcia uchwały była inicjatywa Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej, która przesłała samorządom rekomendację oraz wzór dokumentu. Czernikowo przekazało treść uchwały sołtysom z prośbą o poinformowanie mieszkańców i opublikowało ją w BIP. Gmina Chełmno zamieściła dokument także na swojej stronie internetowej i w mediach społecznościowych. 

Nie wszystkie samorządy decydują się na przyjmowanie uchwał. Część wybiera mniej formalną formę – apelu, który ma prewencyjny i edukacyjny charakter. Tak zrobiła m.in. gmina Duszniki, gdzie inicjatorem była z kolei Wielkopolska Izba Rolnicza w Poznaniu. 

Krzysztof Wypij
wójt gminy Chełmno
Rolnictwo jest ważnym elementem gospodarki i tożsamości naszej gminy. Zdajemy sobie sprawę, że prowadzenie działalności rolniczej może wiązać się z okresowymi uciążliwościami, jednak są one nieodłącznym elementem produkcji żywności. Uchwała ma przypominać o potrzebie wzajemnego zrozumienia i szacunku oraz zachęcać do rozwiązywania ewentualnych sporów poprzez dialog. Wierzymy, że dobre relacje sąsiedzkie są najlepszą podstawą harmonijnego funkcjonowania lokalnej społeczności.

Danuta Dolemba-Parzybut
sekretarz gminy Duszniki
Gmina Duszniki przyjęła apel na sesji 26 czerwca 2026 r. Jego inicjatorem była Wielkopolska Izba Rolnicza w Poznaniu, a gmina skorzystała z przesłanego wzoru. Na terenie gminy nie odnotowujemy protestów ani skarg związanych z działalnością rolniczą. Rada podjęła apel, aby zwiększać świadomość mieszkańców na temat specyfiki życia na terenach, na których prowadzona jest produkcja rolna. Dokument został opublikowany w Biuletynie Informacji Publicznej oraz w lipcowo-sierpniowym numerze gminnego informatora, który jest bezpłatnie dostarczany do każdego punktu adresowego.

 

 

Ta strona korzysta z plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny.

Zgoda na wszystkie
Zgoda na wybrane