Rozmowy Wspólnoty

Dom Pamięci Obławy Augustowskiej. Miejsce prawdy i edukacji

Otwarcie Domu Pamięci to nie tylko historyczny moment dla miasta, ale i symboliczne zadośćuczynienie rodzinom ofiar największej zbrodni na Polakach po II wojnie światowej. – Po dziesięcioleciach milczenia Augustów wreszcie zyskał instytucję, która edukuje i staje się miejscem budowania tożsamości – mówi burmistrz Mirosław Karolczuk.

12 lipca Instytut Pileckiego otworzył w Augustowie Dom Pamięci Obławy Augustowskiej. Jakie znaczenie dla mieszkańców i dla miasta ma ta państwowa instytucja?

Ogromne. Z pewnością na pierwszym miejscu jest aspekt upamiętnienia ofiar i przywracania pamięci historycznej. Dom Pamięci to symboliczne miejsce hołdu dla ofiar Obławy Augustowskiej – największej zbrodni dokonanej na Polakach po zakończeniu wojny w Europie. Naukowcy sprzeczają się o liczbę ofiar, ale to na pewno ponad 600 osób, które zaginęły bez wieści w lipcu 1945 roku. Otwarcie Domu Pamięci jest jakąś formą zadośćuczynienia dla rodzin ofiar, które przez dekady nie znały prawdy o losie swoich bliskich i nie mogły wręcz o tym mówić.
 

Jakie to ma znaczenie dla samego miasta Augustowa?

To będzie miejsce edukacji i budowania świadomości historycznej. Dom Turka (nazwa pochodzi od przedwojennego najemcy budynku, tureckiego cukiernika Kiamila Takosza, który prowadził tam cukiernię) to miejsce tragiczne, gdzie NKWD i Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa prowadziły przesłuchania i torturowały więźniów. Teraz stanie się on miejscem edukacji o tej zbrodni. Będzie pomagać kolejnym pokoleniom zrozumieć tragiczną historię Augustowa i naszego regionu. Rozmawiałem z obecnym dyrektorem Instytutu Pileckiego prof. Krzysztofem Ruchniewiczem, wcześniej z poprzednią dyrektor dr hab. Magdaleną Gawin, aby Dom Pamięci stał się miejscem edukacji młodzieży oraz dorosłych z Polski, a pewnie i z Europy, o wydarzeniach przez wiele lat przemilczanych lub wręcz zakłamywanych. Dyrekcja Instytutu Pileckiego jest przychylna szerokiej formule wykorzystania tego miejsca – także do spotkań o charakterze patriotycznym i historycznym.

Jako burmistrz doceniam też to, że Dom Pamięci Obławy Augustowskiej jest kolejną bardzo dobrze wyposażoną placówką kulturalną w Augustowie. Będzie miejscem niejednej debaty, konferencji, spotkania. A w pamięci mieszkańców stanie się ważnym czynnikiem umacniania wspólnoty i lokalnej tożsamości.

Warto dostrzec również walor turystyczny i kulturowy. Są różne rodzaje turystyki: zabytkowa, patriotyczna, religijna, więc myślę, że będzie to miejsce, gdzie można zgłębiać wiedzę o tragedii lipcowej, przyciągające ludzi zainteresowanych historią, dla których ważne są religia i patriotyzm. A na trasie zwiedzania Augustowa i okolic oprócz Sanktuarium Maryjnego w Studzienicznej Dom Turka stanie się kolejnym koniecznym przystankiem.
 

Od jak dawna trwały starania miasta o upamiętnienie ofiar Obławy?

Jeśli chodzi o formalne starania miasta, to kilka ostatnich lat. Ale pamięć o Obławie była tu obecna zawsze. Przejawiała się w działaniach wielu osób: historyków, nauczycieli czy organizacji. Jedną z kluczowych postaci był ksiądz Stanisław Wysocki, dzięki któremu powstał pomnik Strażnik Pamięci. Ten monument ma formę dłoni oplecionych drutem kolczastym, trzymających znak Polski Niepodległej. Stał się pierwszym publicznym upamiętnieniem Obławy w naszym mieście. Stoi przy wjeździe do Augustowa, więc każdy przejeżdżający przez miasto musi go zauważyć.

Wcześniej były inne inicjatywy. Przykład: w tym roku już po raz dziewiąty odbyło się publiczne odczytywanie nazwisk ofiar Obławy Augustowskiej. To inicjatywa Klubu Historycznego im. Armii Krajowej, której przewodniczy Pani Danuta Kaszlej wraz z mężem Zbigniewem, prezesem augustowskiego oddziału Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej oraz Augustowskich Placówek Kultury – miejskiej instytucji kierowanej przez Annę Jastrzębską.

Państwo Kaszlej przez lata prowadzili badania, gromadzili informacje dotyczące tej tragedii i choć ich wysiłek był bezcenny, to jednak jako osoby prywatne mieli ograniczone możliwości. Dopiero działalność instytucji państwowych powołanych do tego, jak IPN (1999 rok) czy utworzony w 2016 roku przez panią Magdalenę Gawin, wtedy podsekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Instytut Solidarności i Męstwa im. Witolda Pileckiego (Instytut Pileckiego), nadała tym badaniom odpowiednią dynamikę. Te instytucje przyczyniły się nie tylko do zaktywizowania badań, ale i do upamiętnienia Obławy.
 

Dom Pamięci nie powstałby bez współpracy z miastem. Na czym ona polegała?

Największą rolę odegrał Instytut Pileckiego, który z budżetu państwa otrzymał środki na wykupienie nieruchomości od prywatnego dewelopera. Przedsiębiorca zamierzał wykorzystać Dom Turka na galerię handlową. Jego pomysł mieszkańcom Augustowa bardzo się nie spodobał, a wręcz oburzył i między innymi ich interwencje spowodowały, że w kwietniu 2011 roku Podlaski Wojewódzki Konserwator Zabytków wpisał obiekt do rejestru zabytków. Dlatego, kiedy po kilku latach zapadła decyzja polityczna i usłyszeliśmy, że Instytut Pileckiego negocjuje wykupienie budynku, wszyscy wspieraliśmy ten plan.

Jednym z elementów udziału miasta była zmiana planu miejscowego. Nie wszystko, co w swym projekcie zamierzał Instytut Pileckiego, dało się wykonywać w ramach istniejącego ówcześnie planu. Muszę tutaj pochwalić radnych oraz pracowników z Wydziału Architektury i Gospodarki Przestrzennej – plan uchwaliliśmy dosłownie w 6–7 miesięcy, co jak na procedury planistyczne jest rekordem.

Współpraca z Instytutem Pileckiego będzie kontynuowana. Ważne jest chociażby wybudowanie uliczki na tyłach obiektu, która nazywałaby się Sybiraków i poprawiła skomunikowanie obiektu, w szczególności budynku biurowego, z układem komunikacyjnym miasta.

Proszę mi wierzyć: każdy w Augustowie sprzyjał pomysłowi, wszyscy cieszyli się, że Dom Turka udało się wykupić i że przeszedł na własność instytucji, w którą wierzyliśmy.
 

W ostatnim czasie odbyła się spora ilość imprez z okazji otwarcia Domu Pamięci, organizowanych przez różne instytucje. Jak wyglądał harmonogram tych przedsięwzięć i jaka była rola miejskich placówek kulturalnych?

W pewnym sensie doszło do pozytywnej konkurencji między Instytutem Pileckiego a IPN-em. Prawie rok temu w Instytucie Pileckiego nastąpiła zmiana dyrekcji i być może to spowodowało, że chociaż przygotowania do obchodów osiemdziesiątej rocznicy zaczęły się tam już dawno, to pierwsze zaproszenia na imprezy upamiętniające Obławę Augustowską pojawiły się najpierw od IPN-u.

Później zaczęły spływać zaproszenia od Instytutu Pileckiego. Samorząd Augustowa może oczywiście pochwalić się współpracą przy organizacji wielu tych wydarzeń oraz, z czego jestem szczególnie dumny, samodzielnym pokryciem kosztów wydarzenia, które wywarło duże wrażenie na mieszkańcach. Sfinansowaliśmy event przygotowany przez Wojtka Kaszleja, syna wspomnianych wcześniej państwa Kaszlejów. Ten utalentowany augustowski fotograf wpadł na pomysł, jak zaradzić temu, że jest bardzo mało materiałów dokumentujących zbrodnię. Z pomocą grupy rekonstrukcyjnej, lokalnych mieszkańców i rodzin ofiar Obławy przygotował plany zdjęciowe tragicznych wydarzeń. Ucharakteryzowani wolontariusze wcielali się w ofiary obławy i przedstawicieli sowieckiego kontrwywiadu SMIERSZ w miejscach historycznie dobranych, w domach, z których w trakcie obławy zabierano ludzi – albo w miejscach do nich bardzo zbliżonych w sąsiedztwie, w miejscach przetrzymywania uwięzionych. Powstały piękne, wielkoformatowe fotosy, które zostały w przeddzień rocznicy 11 lipca br. odsłonięte na Rynku Zygmunta Augusta. Towarzyszyła temu inscenizacja przygotowana przez aktorów naszego Miejskiego Domu Kultury, czyli teatralnie przetworzone sceny wkraczania Sowietów do wiosek, zabierania aresztowanych z domów, rozstrzeliwania czy torturowania aresztowanych. To wywarło ogromne wrażenie na zgromadzonych.

Cykl wydarzeń upamiętniających osiemdziesiątą rocznicę zaczął się zresztą kilka dni przed otwarciem Domu Pamięci i trwał jeszcze po 12 lipca. Były msze, nabożeństwa, ale też debaty naukowe. Jedna z nich odbyła się z udziałem online Nikity Pietrowa ze Stowarzyszenia Memoriał, który z Rosji łączył się z uczestnikami dyskusji i odpowiadał na ich pytania. Łącznie było to kilkanaście różnych wydarzeń.
 

Czy przebywający w mieście turyści brali udział w tych wydarzeniach?

Tak, i mam na to dowód. Podczas imprezy nad jeziorem Necko podszedł do mnie po koncercie mieszkaniec spod Warszawy i pogratulował tego, co w Augustowie się dzieje. Szczególnie dziękował za wydarzenia związane z obchodami rocznicy Obławy Augustowskiej. Wcześniej nie znał tej historii, a dzięki imprezom dowiedział się o tragicznych wydarzeniach z lipca 1945 roku.

To nasze zadanie – miasta, placówek kultury i wszystkich mieszkańców – żeby przy okazji wizyty turystów w Augustowie mówić o Obławie i kierować ich do Domu Pamięci. Jest otwarty, cały czas odbywają się oprowadzania po wystawie. Nawet pół godziny spędzonej tam spowoduje, że informacja o Obławie będzie się rozpowszechniała w całym kraju. Badania pokazują, że my, augustowianie, wiemy o tych wydarzeniach, natomiast wiedza w kraju nie jest tak powszechna, jak byśmy oczekiwali.
 

Czy zostało zawarte formalne porozumienie o współpracy między miejskimi placówkami kultury a Instytutem Pileckiego prowadzącym Dom Pamięci Obławy Augustowskiej?

W trakcie obchodów spotkałem się z dyrektorem Ruchniewiczem oraz z rzecznikiem prasowym Instytutu. Zdecydowaliśmy, żeby sformalizować naszą współpracę, bo nie wyobrażam sobie funkcjonowania Domu Pamięci bez współpracy z miastem.

Jestem umówiony z dyrektorem, że nasze pomysły przeleję w propozycje konkretnych działań i w niedalekiej przyszłości podpiszemy list intencyjny lub porozumienie o współpracy.

Kilkoma pomysłami mogę się podzielić. Chcielibyśmy organizować wspólnie ogólnopolski konkurs wiedzy o Obławie Augustowskiej z nagrodami ufundowanymi m.in. przez samorząd. W okresie letnim takimi nagrodami byłoby np. zwiedzanie Augustowa na koszt miasta albo rejs statkiem. Rozmawialiśmy o tym, że Instytut Pileckiego dysponuje ciekawymi filmami na temat wydarzeń historycznych. Pan dyrektor zaproponował ich projekcje w Domu Pamięci lub w naszej bardzo dobrze wyposażonej sali widowiskowo-teatralnej w Miejskim Domu Kultury. Rozmawialiśmy wreszcie o realizacji wspólnych projektów, w tym międzynarodowych, współfinansowanych z grantów zewnętrznych, a dotyczących wydarzeń podobnych do Obławy Augustowskiej, które miały miejsce w innych miejscach Polski lub Europy.

I jako burmistrz, i jako mieszkaniec Augustowa bardzo się cieszę, że w moim mieście powstało wreszcie, po kilkudziesięciu latach oczekiwania przez rodziny ofiar i lokalną społeczność, miejsce godnego upamiętnienia ofiar Obławy Augustowskiej, że powstała też instytucja – Instytut Pileckiego, która ma zadanie edukować, kultywować, badać i upowszechniać pamięć i prawdę o tragicznych wydarzeniach z lipca 1945 roku.
 


Obchody 80. rocznicy wydarzeń

12–19 lipca 2025 r. w Augustowie oraz okolicznych miejscowościach odbyły się główne uroczystości 80. rocznicy Obławy Augustowskiej, przygotowane przez Instytut Pileckiego oraz Instytut Pamięci Narodowej. Centralnym punktem obchodów było uroczyste otwarcie Domu Pamięci Obławy Augustowskiej – miejsca, które ma utrwalać pamięć o ofiarach największej zbrodni dokonanej na Polakach po II wojnie światowej.

12 lipca, po IX Publicznym Odczytywaniu Nazwisk Ofiar, odbyło się poświęcenie Domu Pamięci oraz uroczysta msza w Bazylice pw. Najświętszego Serca Jezusowego, której przewodniczył bp Romuald Kamiński, wnuk jednej z ofiar Obławy. Następnie miały miejsce oficjalne uroczystości otwarcia Domu Pamięci oraz zwiedzanie wystawy stałej. Dzień zakończył się montażem słowno-muzycznym z udziałem Filharmonii Podlaskiej i poezji Grzegorza Kucharzewskiego.

Kolejne dni wypełniły objazdy miejsc pamięci, zwiedzanie kuratorskie prowadzone przez dr Łukasza Faszcza, a także debaty naukowe poświęcone popularyzacji wiedzy o Obławie oraz przemianie miejsc lokalnych tragedii w ponadnarodowe miejsca pamięci. Do tego wydarzenia artystyczne – recital Grzegorza Kucharzewskiego, Światełko Pamięci pod Murem Pamięci, śpiewanki patriotyczne oraz plenerowy pokaz notacji „Świadków Historii”.

Instytut Pamięci Narodowej przygotował szereg inicjatyw towarzyszących. Wystawa „...I nigdy nie wrócili do domu. Alfabet Obławy Augustowskiej” została zaprezentowana w Augustowie, Suwałkach, Wiżajnach, Warszawie i innych miejscowościach. Publiczność mogła obejrzeć spektakl „Sianokosy” oraz wysłuchać słuchowiska „Obława”. W Gibach odbył się VIII Rajd Rowerowy Śladami Ofiar, złożenie kwiatów przy pomniku oraz rekonstrukcja historyczna wydarzeń z lipca 1945 roku.

Aby zapewnić prawidłowe działanie i wygląd niniejszego serwisu oraz aby go stale ulepszać, stosujemy takie technologie jak pliki cookie oraz usługi firm Adobe oraz Google. Ponieważ cenimy Twoją prywatność, prosimy o zgodę na wykorzystanie tych technologii.

Zgoda na wszystkie
Zgoda na wybrane