W samorządach

Dlaczego profilaktyka uzależnień oparta na dowodach naukowych wciąż nie jest standardem w polskich gminach?

Obraz autorstwa magnific.

Polskie samorządy każdego roku przeznaczają znaczne środki na profilaktykę uzależnień wśród dzieci i młodzieży. Mimo to w wielu gminach nadal finansowane są jednorazowe, atrakcyjne wydarzenia, których skuteczność nie została potwierdzona naukowo. Dlaczego profilaktyka oparta na dowodach wciąż nie jest standardem i co należy zmienić, aby lokalne działania rzeczywiście chroniły młodych ludzi?

Sylwester Lewandowski, pedagog, Przewodniczący Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Grudziądzu.
 

Dlaczego profilaktyka uzależnień oparta na dowodach naukowych wciąż nie jest standardem w polskich gminach?

Sala gimnastyczna w szkole. Na scenie koncert profilaktyczny. Wokalista za chwilę opowie o swoim uzależnieniu od alkoholu i drodze do trzeźwości. Na zakończenie uczniowie otrzymają ulotki o objawach uzależnienia, a szkoła odnotuje realizację programu profilaktycznego i przekaże gminie podziękowania za jego sfinansowanie.

Taki scenariusz od lat powtarza się w wielu polskich gminach. Wydaje się to pozornie właściwe – młodzież słucha, wydarzenie wzbudza emocje, organizatorzy mają poczucie dobrze wykonanej pracy, a w sprawozdaniu można wpisać dużą liczbę uczestników
 

Pozostaje jednak najważniejsze pytanie: czy po takim spotkaniu młodzi ludzie rzeczywiście rzadziej sięgają po alkohol, czy inne substancje psychoaktywne?

Współczesna nauka daje na to pytanie jednoznaczną odpowiedź. Koncerty, świadectwa osób wychodzących z uzależnienia, jednorazowe pogadanki czy rozdawanie ulotek same w sobie nie są programem profilaktycznym. Tymczasem właśnie takie działania od lat pochłaniają znaczną część środków przeznaczonych na profilaktykę w polskich gminach, mimo że współczesna wiedza naukowa wskazuje zupełnie inny kierunek.
 

Podstawy prawne i finansowe lokalnej profilaktyki używania substancji psychoaktywnych przez dzieci i młodzież.

Każda gmina w Polsce ma ustawowy obowiązek realizowania gminnego programu profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych oraz przeciwdziałania narkomanii. Jednym z jego zadań, powszechnie realizowanym w samorządach, jest prowadzenie profilaktycznej działalności informacyjnej i edukacyjnej skierowanej do dzieci, młodzieży i ich rodzin (art. 4 [1] ust 1 pkt 3 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi) 

Ustawodawca wskazał dwa główne i jednocześnie największe źródła finasowania: 

· opłaty za korzystanie z zezwoleń na detaliczną sprzedaż napojów alkoholowych (tzw. środki korkowe),

· opłaty od napojów alkoholowych w opakowaniach do 300 ml (tzw. środki z małpek).

Środki te mają ściśle określone przeznaczenie wskazane w ustawie i nie mogą być wydawane na dowolne cele gminy. Tzw. Korkowe może być wydatkowane jedynie na profilaktykę i rozwiązywanie problemów alkoholowych, przeciwdziałanie narkomanii oraz przeciwdziałanie uzależnieniom behawioralnym, natomiast tzw. małpki mogą być przeznaczone tylko na przeciwdziałanie negatywnym skutkom spożywania alkoholu, czyli także na profilaktykę. 
 

Profilaktyka oparta na dowodach naukowych

Skuteczna profilaktyka nie opiera się na przypadkowych pomysłach ani intuicji osób ją planujących. Jej fundamentem jest profilaktyka oparta na dowodach naukowych (evidence - based prevention), czyli planowanie i realizowanie działań, których skuteczność została potwierdzona w rzetelnych badaniach. Oznacza to, że o efektywności programu nie decyduje jego popularność („połowa szkół w powiecie kupiła ten program”), atrakcyjna forma

(„Uczniom bardzo się podobał koncert, ocenili go na 5) czy przekonanie organizatorów, że „na pewno jest skuteczne”, lecz wyniki badań pokazujące, czy rzeczywiście prowadzi do ograniczenia zachowań ryzykownych.

Podstawą takiego podejścia są strategie profilaktyczne, czyli sprawdzone naukowo sposoby postępowania zwiększające prawdopodobieństwo osiągnięcia zamierzonych efektów. Strategia odpowiada nie tylko na pytanie, co chcemy osiągnąć, ale przede wszystkim w jaki sposób chcemy to zrobić. Najlepsze efekty przynoszą działania rozwijające kompetencje psychospołeczne odpowiednie do wieku, wzmacnianie umiejętności wychowawczych rodziców nauczycieli czy programy poprawy klimatu szkoły oparte na budowaniu pozytywnych relacji, poczucia bezpieczeństwa, wzajemnego szacunku społeczności szkolnej.

Kluczowe znaczenie ma również znajomość czynników ryzyka i czynników chroniących. Czynniki ryzyka zwiększają prawdopodobieństwo podejmowania przez dzieci i młodzież zachowań ryzykownych, natomiast czynniki chroniące zmniejszają to ryzyko i wspierają ich prawidłowy rozwój. Do najważniejszych należą m.in. dobre relacje z rodzicami, pozytywny klimat szkoły, rozwinięte umiejętności psychospołeczne oraz jasne normy społeczne dotyczące używania substancji psychoaktywnych. Dlatego współczesna profilaktyka odchodzi od działań opartych wyłącznie na przekazywaniu informacji czy straszeniu konsekwencjami używania substancji psychoaktywnych. Znacznie lepsze efekty przynoszą, wzmacniające czynniki chroniące, korygujące błędne przekonania normatywne oraz angażujące rodziców, szkołę i lokalną społeczność.

To właśnie odróżnia profilaktykę opartą na dowodach naukowych od profilaktyki opartej na dobrych intencjach. W pierwszym przypadku punktem odniesienia są wyniki badań i rzeczywiste efekty, w drugim – przekonanie, że skoro jakieś działanie cieszy się zainteresowaniem uczestników lub jest organizowane od lat, to z pewnością przynosi oczekiwane rezultaty. Współczesna wiedza nie pozostawia jednak wątpliwości – w profilaktyce liczy się nie to, co wydaje się skuteczne, ale to, co zostało naukowo udowodnione jako skuteczne.
 

O rozbieżnościach między nauką a praktyką, czyli dlaczego gminy finansują nieskuteczne działania profilaktyczne?

Przyczyną nie jest brak zaangażowania samorządów ani zła wola osób odpowiedzialnych za profilaktykę. Wręcz przeciwnie – wiele gmin przeznacza na profilaktykę znaczne kwoty i podejmuje liczne inicjatywy. To właśnie dlatego warto zadać pytanie, skąd biorą się rozbieżności między współczesną wiedzą naukową a codzienną praktyką realizowaną w wielu samorządach. Przyczyny można podzielić na kilka obszarów:

1. Kierowanie się intuicją zamiast dowodami naukowymi

W praktyce decyzje o finansowaniu działań profilaktycznych często opierają się na przekonaniu, że skoro dane przedsięwzięcie jest atrakcyjne, od lat realizowane lub pozytywnie oceniane przez uczestników, to musi być skuteczne. Tymczasem współczesna profilaktyka opiera się na wynikach badań naukowych, które pozwalają odróżnić działania rzeczywiście zmieniające zachowania od tych, które jedynie sprawiają takie wrażenie chociaż mogą się młodzieży podobać.

2. Przekonanie, że sama wiedza zmienia zachowanie

W praktyce prowadzi to do dominacji działań opartych na przekazywaniu informacji – wykładów, pogadanek, rozdawania ulotek czy prezentowania negatywnych skutków używania substancji psychoaktywnych. W wielu szkołach i gminach wciąż organizowane są spotkania, podczas których młodzież słyszy przede wszystkim o zagrożeniach związanych z alkoholem, narkotykami czy e-papierosami, z założeniem, że sama świadomość ryzyka wystarczy, aby zniechęcić ich do eksperymentowania. Problem polega na tym, że badania naukowe od dawna pokazują, iż takie założenie jest błędne. Wiedza jest potrzebna, ale sama rzadko prowadzi do trwałej zmiany zachowania. Nastolatki zazwyczaj wiedzą, że papierosy szkodzą, alkohol zwiększa ryzyko wypadków, a narkotyki mogą prowadzić do uzależnienia. Mimo to część z nich nadal po nie sięga. Decyzje młodych ludzi znacznie częściej zależą od presji rówieśników, umiejętności radzenia sobie z emocjami, potrzeby akceptacji czy zdolności odmawiania niż od poziomu wiedzy na temat szkodliwości poszczególnych substancji

3. Mit strategii wzbudzania strachu

Wiele osób intuicyjnie uważa, że "im bardziej przestraszymy, tym lepiej".Z tego założenia wywodzą się liczne kampanie wykorzystujące drastyczne zdjęcia, szokujące filmy, opowieści o tragicznych skutkach uzależnienia czy spotkania z osobami, których życie zostało zniszczone przez substancje psychoaktywne. Jednak strach sam w sobie rzadko prowadzi do trwałej zmiany zachowania. Młodzi ludzie bagatelizują ryzyko, wypierają zagrożenie, uznają, że „to przydarza się innym”, albo reagują oporem wobec moralizującego przekazu. Nie oznacza to, że młodym ludziom nie należy mówić o zagrożeniach. Rzetelna wiedza jest potrzebna, ale powinna być jedynie elementem szerszych oddziaływań. Znacznie większą skuteczność przynoszą działania, które oprócz informacji uczą, jak poradzić sobie z presją rówieśników, jak odmówić, jak radzić sobie z emocjami i stresem oraz jak podejmować odpowiedzialne decyzje. To właśnie rozwijanie tych umiejętności, a nie wywoływanie lęku, pozwala trwale ograniczać zachowania ryzyko

4. Atrakcyjne, ale jednorazowe wydarzenia zamiast długofalowych programów

Jednym z najczęstszych błędów jest utożsamianie profilaktyki z organizacją pojedynczych wydarzeń – koncertów, festynów, spektakli czy pogadanek – zamiast traktowania jej jako długofalowego procesu wzmacniania czynników chroniących i ograniczania czynników ryzyka. W praktyce często wybierane są działania atrakcyjne, łatwe do zorganizowania i dobrze widoczne dla mieszkańców, mimo że ich skuteczność nie została potwierdzona badaniami. Szczególnie często ma to miejsce przy okazji dni miasta, dożynek, pikników rodzinnych czy innych wydarzeń organizowanych przez samorząd. W ich programie pojawiają się elementy określane jako „profilaktyczne”, a całe wydarzenie bywa finansowane ze środków przeznaczonych na profilaktykę uzależnień.

Profilaktyka nie jest jednorazowym komunikatem, lecz procesem wymagającym czasu, systematyczności i wielokrotnego wzmacniania pożądanych postaw oraz umiejętności. Trudno oczekiwać, że kilkugodzinny festyn, koncert czy spektakl sprawią, że młody człowiek nauczy się odmawiać presji rówieśników, lepiej poradzi sobie z emocjami lub zrezygnuje z eksperymentowania z alkoholem czy narkotykami.

5. Brak ewaluacji – liczy się frekwencja i zadowolenie uczestników, a nie efekty

W praktyce sukces programu często ocenia się na podstawie liczby uczestników, rozdanych materiałów edukacyjnych, czy ankiet satysfakcji, w których uczestnicy deklarują, że zajęcia były ciekawe lub im się podobały. Takie informacje mogą być potrzebne, ale nie mówią nic o skuteczności profilaktyki. To, że wydarzenie było atrakcyjne i dobrze ocenione, nie oznacza jeszcze, że wpłynęło na zmianę postaw lub zachowań młodych ludzi.

6. Brak korzystania z programów rekomendowanych

Jednym z największych paradoksów polskiej profilaktyki jest to, że od wielu lat istnieje System Rekomendacji Programów Profilaktycznych i Promocji Zdrowia Psychicznego, w którym oceniane są programy o potwierdzonej skuteczności (więcej o programach na stronie www.programyrekomendowane.pl). Samorządy mają więc do dyspozycji gotowe rozwiązania, których efektywność została zweryfikowana w badaniach. Mimo to w wielu gminach nadal dominują autorskie projekty, jednorazowe wydarzenia lub działania przygotowywane bez oparcia o dowody naukowe. W efekcie środki publiczne są często przeznaczane na przedsięwzięcia, których skuteczność pozostaje nieznana, zamiast na programy, o których wiadomo, że przynoszą oczekiwane rezultaty.

Polskie samorządy odgrywają kluczową rolę w ochronie dzieci i młodzieży przed uzależnieniami. Każdego roku przeznaczają na ten cel setki milionów złotych, mają do dyspozycji sprawdzone programy, rekomendacje ekspertów oraz coraz bogatszą wiedzę naukową dotyczącą skutecznej profilaktyki. Wyzwaniem nie jest więc brak możliwości działania, lecz świadome wykorzystanie dostępnej wiedzy przy planowaniu lokalnej polityki profilaktycznej.

Odejście od działań opartych na intuicji na rzecz profilaktyki opartej na dowodach naukowych nie musi oznaczać całkowitej rezygnacji z festynów, koncertów czy wydarzeń integracyjnych. Oznacza jedynie, że należy właściwie określić ich rolę i pamiętać by w ramach gminnego programu finansować jedynie tą część ich kosztów, która jest bezpośrednio związana z działaniami profilaktyczno-edukacyjnymi. Takie lokalne wydarzenia mogą budować więzi społeczne, promować zdrowy styl życia i integrować mieszkańców, ale nie powinny zastępować programów profilaktycznych, których skuteczność została potwierdzona badaniami. Więcej o rekomendowanych działaniach w ramach gminnego programu znajdą Państwo Rekomendacjach do realizowania i finansowania gminnych programów profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych oraz przeciwdziałania narkomanii w 2026 roku dostępnych na stronie https://kcpu.gov.pl/wspolpraca-z-samorzadami/rekomendacje-i-wytyczne-do-realizacji-gminnych-programow-profilaktyki-i-rozwiazywania-problemow-alkoholowych-oraz-przeciwdzialania-narkomanii/
 

Jeśli chcemy odpowiedzialnie wydawać publiczne pieniądze i realnie chronić dzieci oraz młodzież, musimy odejść od działań opartych na intuicji i popularności na rzecz profilaktyki opartej na dowodach naukowych. Bo w profilaktyce nie chodzi o to, żeby „coś zrobić” intuicyjnie. Chodzi o to, żeby zrobić to, co naprawdę chroni dzieci i młodzież przed zachowaniami ryzykownymi.

Więcej o skutecznej profilaktyce w gminach w publikacji: Melerowicz D. (2026) Skuteczna profilaktyka w gminach. Standardy jakość, rekomendowane programy i zasady finansowania działań adresowanych do dzieci i młodzieży. Wyd. Fundacja ETOH, na zlecenie KCPU. Publikacja dostępna na stronie https://kcpu.gov.pl/profilaktyka-i-edukacja/publikacje-i-edukacja-publiczna/dorosli/
 

Artykuł został współfinansowany ze środków Funduszu Rozwiązywania Problemów Hazardowych na zlecenie Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom.

Ta strona korzysta z plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny.

Zgoda na wszystkie
Zgoda na wybrane