Dębica to miasto będące siedzibą władz powiatu dębickiego, położone na zachodniej ścianie województwa podkarpackiego, przy autostradzie A4, liniach kolejowych nr 91 i 25, liczące poniżej 50 tys. mieszkańców. Od czasów Centralnego Okręgu Przemysłowego podstawę lokalnej gospodarki stanowi przemysł chemiczny, maszynowy, przetwórstwo żywności. Dębica nie jest ośrodkiem akademickim, została również zakwalifikowana do grona miast tracących funkcje społeczno-gospodarcze w kategorii miast obniżającego się potencjału.
Co się kryje za liczbami
„Dębica się wyludnia!”, „Miasto umiera!” – tego typu komentarze można przeczytać w sieci zazwyczaj na początku każdego roku, gdy zwyczajowo samorządy podają informacje o stanie ludności, urodzeniach i zgonach na podstawie ewidencji ludności i danych urzędu stanu cywilnego. I gdyby spojrzeć wyłącznie na wskaźnik – liczbę mieszkańców według ewidencji ludności – to tendencja jest nieubłagana. Przez ostatnie trzy dekady ubyło niemal 13 proc. mieszkańców (ponad 6 tysięcy osób), ta liczba musi robić wrażenie i rodzić obawy o przyszłość. Aby jednak móc podjąć próbę głębszej analizy problemu, niezbędne staje się osadzenie danych w szerszym kontekście, zarówno terytorialnym jak i rzeczowym. Per saldo w skali powiatu stan ludności jest niemal ten sam w ujęciu analizowanych 30 lat. Widoczne są natomiast tendencje w poszczególnych gminach. Oprócz miasta Dębicy ubytki ludności odnotowano w gminach: miejsko-wiejskiej Brzostek i wiejskiej Jodłowa. Pozostałe gminy charakteryzują się wzrostem. Najwyższe wskazania są w gminie wiejskiej Żyraków (graniczy z miastem Dębica od północy) oraz gminie wiejskiej Dębica (gmina obwarzankowa okalająca miasto będące siedzibą jej władz).
Szukając przyczyn takiego stanu rzeczy należy pochylić się nad tym, co składa się na stan ludności. W ujęciu ogólnym wpływa na to ruch naturalny (urodzenia, zgony) oraz migracje. Analizując dostępne w BDL GUS dane dotyczące przyrostu naturalnego w całym powiecie widzimy, że do roku 2020 był on dodatni i dopiero od covidowego roku 2020 zaczęła przeważać tendencja ujemna.
Przyglądając się samym urodzeniom, to odnosząc ich liczbę z 2025 r. do stanu sprzed 10 lat (2016 r.) miasto Dębica otrzymujemy wynik 56 proc., gmina Dębica – 54 proc., a pozostałe samorządy – przedział 67–87 proc. Wszędzie mamy więc do czynienia ze spadkiem liczby urodzeń, przy czym w mieście Dębica jest on wyraźnie większy. Zastanawiać może podobna wartość wskaźnika dla gminy Dębica, która wszak odnotowywała przyrost liczby ludności ogółem.
Drugim elementem ludnościowego równania są migracje: wewnętrzne i zagraniczne. W przypadku tych drugich w latach 1995–2024 w całym powiecie dębickim saldo wynosi minus 909 osób, z czego 750 osób to mieszkańcy miasta Dębica. Szczególnie duży exodus zagraniczny odnotowano na początku XXI w., co można powiązać z otwarciem granic i rynków pracy krajów europejskich, po naszym wstąpieniu do Unii.
Z kolei dane o migracjach wewnętrznych podają dla Dębicy w latach 1995–2024 saldo minus 6650 osób. Co ciekawe, jest to liczba zbliżona do całkowitego ubytku ludności w tym okresie (6169). Ponadto, zsumowane saldo migracji wewnętrznych w pozostałych gminach powiatu dębickiego wynosi plus 1314 osób, co prowadzi do wniosku, że znacząca część migracji z Dębicy zamykała się w obrębie pozostałych samorządów ziemi dębickiej.
Przyczyny depopulacji
Oczywiście pełna diagnoza i jednoznaczne potwierdzenie wniosków nie są możliwe, jednak przytoczone dane nakreślają pewne ramy zjawiska. Przyczyny nie są tylko lokalne, co powinno być dla wszystkich klarowne. Polaków ubywa w skali całego kraju, z tego typu wyzwaniem mierzy się również wiele innych europejskich państw. Można doszukiwać się tutaj uniwersalnych czynników, jak zmiany społeczno-kulturowe, krajowe polityki (vide model polaryzacyjno-dyfuzyjny lansowany przez niektóre rządy), ale na potrzeby „dębickiego” rozważania potraktujmy je jako tło i spróbujmy uchwycić bardziej specyficzne aspekty.
Cały artykuł ukazał się w 13. nr. Wspólnoty
*przewodniczący Rady Miejskiej w Dębicy, uczestnik programu Young Elected Politicians Europejskiego Komitetu Regionów







