W samorządach

Burmistrz Podkowy Leśnej proponuje mieszkańcom wprowadzenie pedibusów

Sławomir Bukowski

07.04.2015

Artur Tusiński chciałby, aby rodzice zamiast dowozić dzieci samochodami do szkół na zmianę odprowadzali je pieszo.

Fot. Pedibustreviso.org

 

„Co Państwo powiecie na tzw. pedibus, czyli autobus pieszy, przeznaczony dla grupy dzieci w wieku wczesnoszkolnym, które idą razem do szkoły. Rodzice (społecznie) na zmianę prowadzą taki pieszo bus, rezygnując z korzystania z samochodów dowożąc rano dzieci do szkoły. W Lyonie są 142 linie pedibusowe, w Genewie 42. Takie rozwiązanie z powodzeniem wdrażane jest w Gdyni. Czy taki pomysł przyjąłby się w Podkowie?” – zastanawia się Artur Tusiński, burmistrz podwarszawskiej Podkowy Leśnej, na swoim profilu na Facebooku.

 

Pierwsze komentarze pod tym wpisem są entuzjastyczne, choć nie wszystkim nazwa „pedibus” przypadła do gustu.  „Świetne! Z zastrzeżeniem, że pedibus z dziećmi w środku wywołuje b. złe skojarzenia. Jestem za pieszo busem” – napisała jedna z mieszkanek. „Przeczytałem nazwę z przerażeniem” – dopisał inny mieszkaniec.

 

„Nazwa funkcjonuje na całym świecie, możemy ją spolszczyć na nasze potrzeby, bardziej jestem ciekawy, czy rodziców można zarazić pomysłem, bo podjęcie inicjatywy i tak musi być po ich stronie” – odpisał rozmówcom burmistrz.

 

Co ciekawe, pomysł utworzenia pedibusów podchwycił sąsiedni Milanówek. Jak podał lokalny portal WPR24.pl, członkinie Milanowskiego Klubu Mam również poprosiły o opinie mieszkańców na ten temat.

TAGI: dobre praktyki, oświata, burmistrz, transport,