Samorządy wciąż wspominają Polski Ład jako program zapewniający szybki dostęp do pieniędzy. Czy dziś możliwy jest powrót do podobnego modelu?
Polski Ład był wpisany w ciężar Funduszu Przeciwdziałania COVID-19, obsługiwanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Źródłem finansowania kolejnych edycji programu był przyszły dług. Dotychczasowe wydatki na Polski Ład, które wymagały pozyskania finansowania dłużnego przez bank, wyniosły 82 mld zł. Na koniec lipca do sfinansowania pozostają zobowiązania rzędu około 17 mld zł. Łatwość uruchamiania środków miała więc swoją cenę. Dziś proponujemy samorządom inne instrumenty. W ramach Zielonej Transformacji Miast zawarliśmy ponad 1500 umów o łącznej wartości ponad 14 mld zł. Uruchomiliśmy też Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności oraz program Horyzont 50, czyli finansowanie na bardzo długi okres, nawet do 50 lat.
Skąd pochodzą środki na te programy?
Horyzont 50 finansujemy z kapitału własnego banku. BGK jest na tyle silny kapitałowo, że może wydzielić środki na długoterminowe inwestycje. Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności jest natomiast finansowany z części pożyczkowej Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Podobne źródło ma Zielona Transformacja Miast.
Jakie inwestycje mają być finansowane z Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności?
Fundusz ma wzmacniać odporność państwa i samorządów. Chodzi o budowle ochronne, obiekty zbiorowej ochrony ludności, systemy wykrywania i ostrzegania o zagrożeniach, cyberbezpieczeństwo, infrastrukturę podwójnego zastosowania, mobilność wojskową oraz zabezpieczenie infrastruktury krytycznej. Może to być droga, most albo tunel, które służą mieszkańcom, ale w razie potrzeby mają także znaczenie obronne. Przedsięwzięcia te muszą tworzyć spójny system, dlatego w przypadku infrastruktury drogowej podwójnego zastosowania pierwszym etapem jest weryfikacja po stronie Ministerstwa Obrony Narodowej, a w przypadku obiektów zbiorowej ochrony ludności oraz systemów wykrywania i ostrzegania o zagrożeniach – Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Państwo musi potwierdzić, że projekt odpowiada potrzebom obronnym. Dopiero później rozpoczyna się analiza finansowa projektu i rozpatrywany jest wniosek kredytowy.
Na czym polega atrakcyjność tego finansowania?
Pożyczka może być udzielona na 20 lat i dla samorządów jest oprocentowana na poziomie 0 proc. Brak odsetek oznacza znaczącą oszczędność. Przy uwzględnieniu wartości pieniądza w czasie może ona wynosić kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt procent. Dodatkowym elementem wsparcia samorządów jest możliwość umorzenia części zobowiązania, w niektórych przypadkach nawet do 40 proc. kapitału pożyczki. Poziom umorzenia zależy między innymi od sytuacji dochodowej samorządu na tle jednostek z tej samej kategorii. Preferencje przewidziano również dla JST ze wschodniej części kraju, które realizują projekty dotyczące infrastruktury drogowej podwójnego zastosowania. Nie każda jednostka automatycznie otrzyma jednak maksymalne wsparcie.
Czy kryterium dochodowe nie będzie krzywdzące dla gmin o małej liczbie mieszkańców, ale szczególnym położeniu strategicznym? Przykładem może być Krynica Morska położona przy granicy z obwodem królewieckim. Tam wysoki dochód w przeliczeniu na mieszkańca nie oznacza dużej swobody finansowej, bo na wskaźnik wpływa mała liczba ludności.
Znaczenie ma nie tylko kryterium dochodowe. Najpierw oceniana jest strategiczna przydatność projektu. Jeżeli przedsięwzięcie zostanie uznane za istotne dla bezpieczeństwa państwa, może przejść do kolejnego etapu oceny.
Polski Ład kojarzył się z prostym wnioskiem i szybkim przyznaniem pieniędzy. Fundusz oparty na środkach europejskich wymaga znacznie więcej formalności.
Rzeczywiście, procedura będzie bardziej rozbudowana. Trzeba uzyskać uzgodnienia właściwych instytucji, między innymi MON albo MSWiA, potwierdzić zgodność inwestycji z celami programu, spełnić wymogi środowiskowe i zasadę DNSH oraz wykluczyć podwójne finansowanie. To duży wysiłek dla samorządów i banku. BGK przygotowywał się do tego przedsięwzięcia od dłuższego czasu, angażując zespoły regionalne i centralę do wsparcia samorządów i przedsiębiorców. Członkowie zarządu banku oraz członkowie zarządu spółki specjalnego przeznaczenia Chrobry, która realizuje zadania Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności, wzięli udział w 16 spotkaniach z udziałem wojewodów. Zaprosiliśmy na nie samorządy. Statystycznie w każdym spotkaniu bierze udział ponad150 przedstawicieli samorządów. Uczestniczą w nich również przedsiębiorcy, ponieważ Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności ma mechanizm ich wsparcia, służący poszerzaniu zdolności produkcyjnych w sektorze obronnym. Na takim spotkaniu jest kilkudziesięciu przedsiębiorców.
Jakie jest zainteresowanie?
Nabory uruchomiliśmy 6 lipca. W ciągu 4 tygodni wpłynęły 44 wnioski na 4,57 mld zł, z czego 39 wniosków sektorze kolejowym. To oznacza, że samorządy i przedsiębiorcy byli przygotowani, a dzięki akcji informacyjnej mogli natychmiast składać wnioski. Jako bank mamy doświadczenie z dużymi programami KPO. W przypadku Zielonej Transformacji Miast podpisaliśmy ponad 1500 umów. Nie obawiamy się więc szczególnych barier w dostępie do informacji czy składaniu wniosków. Nasze oddziały regionalne intensywnie współpracują z samorządami.
Jaka jest całkowita wartość Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności?
To ponad 23 mld zł. Fundusz Bezpieczeństwa i Odporności koordynuje komitet sterujący złożony z przedstawicieli rządu, odpowiedzialny za kierunki polityki inwestycyjnej. Środki trafiają do utworzonej ustawowo spółki specjalnego przeznaczenia Chrobry. Fundusz składa się z dwóch części. Około 7 mld zł przeznaczono na inwestycje kapitałowe realizowane przez spółkę Chrobry, w której działa komitet inwestycyjny oceniający projekty. Ponad 16 mld zł stanowi część pożyczkową obsługiwaną bezpośrednio przez BGK. Spółka ma wspierać przedsiębiorców i zwiększać zdolności produkcyjne szeroko rozumianego sektora obronnego. Może czasowo obejmować udziały w firmach, aby umożliwić im inwestycje w nowe technologie, rozbudowę zakładów albo zwiększenie mocy produkcyjnych. Po kilku lub kilkunastu latach będzie mogła wyjść z inwestycji. W tej części Funduszu znajduje się pula na projekty o wartości kilkunastu milionów złotych oraz większy segment na inwestycje sięgające kilkudziesięciu lub kilkuset milionów.
W części pożyczkowej, zarządzanej przez BGK, największy segment – około 11,2 mld zł – przeznaczony jest dla sektora komunalnego. Finansowane mogą być obiekty zbiorowej ochrony, systemy ostrzegania, infrastruktura mobilności wojskowej, drogi, mosty, tunele, cyberbezpieczeństwo oraz modernizacja taboru na potrzeby obronności i zastosowań podwójnych. Ponadto 2 mld zł przewidziano dla sektora kolejowego, w tym na infrastrukturę, modernizację taboru i cyberbezpieczeństwo. Około 2,5 mld zł przeznaczono dla przedsiębiorców na inwestycje zapewniające ciągłość dostaw energii, paliw, usług krytycznych i teleinformatycznych oraz ochronę infrastruktury krytycznej.
Czy samorząd może łączyć pożyczkę z innymi źródłami?
Tak, środki można łączyć z dotacjami i innymi krajowymi instrumentami, na przykład z pieniędzmi na obronę cywilną. Nie może jednak dojść do podwójnego finansowania tego samego wydatku. Nie można również łączyć tych środków z innymi środkami europejskimi. Istotna jest też kwestia VAT, który nie może być finansowany ze środków KPO.
Drugim ważnym instrumentem jest Horyzont 50. Dlaczego bank zdecydował się na finansowanie aż na pół wieku?
Na polskim rynku praktycznie nie ma dziś finansowania samorządowego o tak długim okresie zapadalności. Kapitał prywatny nie zawsze jest gotowy utrzymywać ekspozycję przez kilkadziesiąt lat, szczególnie w warunkach dużej niepewności. BGK ma inną misję i silną pozycję kapitałową. Dysponujemy kapitałami przekraczającymi 40 mld zł, a aktywa liczone łącznie w działalności własnej i zleconej zbliżają się do 800 mld zł. Dla porównania, największy komercyjny bank w Polsce ma aktywa nieco przekraczające 500 mld zł, a kolejny – ponad 300 mld. Podkreślę, że podlegamy takim samym rygorom ostrożnościowym jak inne banki. Dlatego po wnikliwych analizach uznaliśmy, że możemy wydzielić część kapitału na inwestycje długoterminowe.
Jakie potrzeby samorządów ma zaspokajać ten produkt?
Samorządy mierzą się jednocześnie ze zmianami klimatycznymi, demografią, koniecznością modernizacji usług publicznych i rozwojem transportu. Wiele inwestycji wymaga dużych nakładów w ciągu dwóch lub trzech lat, choć infrastruktura będzie służyła mieszkańcom przez kilka dekad. Rozłożenie spłaty na 50 lat pozwala dopasować ciężar finansowania do okresu użytkowania inwestycji. Roczna obsługa zadłużenia jest wtedy niższa i nie obciąża destrukcyjnie bieżącego budżetu. W praktyce koszt rozkłada się na dwa lub dwa i pół pokolenia użytkowników.
Jakie projekty mogą być finansowane?
Przede wszystkim kapitałochłonna infrastruktura: transport publiczny, przedsięwzięcia komunalne, infrastruktura miejska i projekty wymagające dużych nakładów w krótkim czasie. Istotnym kierunkiem może być również modernizacja ciepłownictwa. Tu jednak trzeba rozróżnić finansowanie bezpośrednio samorządu od finansowania spółki komunalnej. Samorząd ma ustawowe źródła dochodów i mieści się wprost w naszej misji, dlatego marża ryzyka może być bardzo niska. W przypadku spółki komunalnej musimy dokładniej ocenić źródła spłaty, relacje właścicielskie i ryzyka. Jeszcze inna ścieżka dotyczy przedsięwzięć typowo komercyjnych.
Czy Horyzont 50 będzie kredytem nieoprocentowanym? Jak będzie wyglądała spłata?
Nie. To finansowanie z kapitału banku, a nie ze środków europejskich. Chcemy jednak zaoferować najniższą cenę, na jaką pozwala rzetelna kalkulacja. Musimy uwzględnić koszt płynności i ryzyko, choć w przypadku samorządów marża ryzyka będzie niewielka.
Jeśli chodzi o spłatę, zakładamy dużą elastyczność. W okresie przygotowania i realizacji inwestycji samorząd nie powinien być obciążony spłatą kapitału, dlatego możliwa będzie kilkuletnia karencja. Harmonogram spłat nie musi też opierać się na identycznych ratach rocznych. Chcemy dostosowywać go do wieloletniej prognozy finansowej i rzeczywistych możliwości jednostki. Nie zamierzamy stosować sztywnego wzorca umowy. Samorząd powinien przedstawić rozwiązanie najlepiej odpowiadające jego sytuacji, a bank będzie szukał bezpiecznej konstrukcji.
Czy Horyzont 50 jest odpowiedzią na zbliżające się zakończenie KPO?
W pewnym stopniu tak. Samorządy potrzebują instrumentów dostępnych również po wyczerpaniu środków KPO. Osiągnęły wysoki poziom rozwoju, ale stoją przed nowymi wyzwaniami. Horyzont 50 ma umożliwić podejmowanie decyzji inwestycyjnych bez uzależniania ich wyłącznie od kolejnych programów dotacyjnych.
Program jest już dostępny?
Tak. Zakończyliśmy wewnętrzny proces akceptacji i Horyzont 50 jest pełnoprawnym produktem banku.
Wiele miast jest już znacznie zadłużonych. Czy bank może pomagać jednostkom samorządu znajdującym się pod silną presją zadłużeniową?
Jesteśmy otwarci na wsparcie procesów restrukturyzacyjnych. Problemem nie zawsze jest sam poziom długu, lecz kumulacja obciążeń związanych z jego obsługą w określonym czasie. Prowadzimy już taki proces w jednym z miast wojewódzkich. Możemy rozmawiać także z innymi samorządami, w tym z dużymi miastami mającymi ograniczoną zdolność do realizacji kolejnych inwestycji. Inicjatywa powinna jednak wyjść od władz miasta. Dopiero po analizie struktury zadłużenia, harmonogramów spłat i możliwości budżetowych możemy ocenić, jakie instrumenty da się uruchomić.
Na zakończenie zapytam: jak BGK definiuje swoje relacje z samorządami?
Samorząd jest jednym z kluczowych partnerów banku. W BGK ulokowanych jest około 20 funduszy wspierających rozwój Polski, a znacząca część ich środków trafia do sektora samorządowego. Przykładem jest Fundusz Dopłat finansujący budownictwo społeczne i komunalne. Jesteśmy też dużym operatorem KPO, obsługujemy Zieloną Transformację Miast i Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności. Do tego dochodzi działalność własna banku: kredyty, emisje obligacji, finansowanie spółek komunalnych, instytucji kultury i innych podmiotów związanych z samorządem. Rynek komercyjny także coraz aktywniej zabiega o ten segment. Rolą BGK jest przede wszystkim wypełnianie luk rynkowych i dostarczanie produktów, których sektor komercyjny nie oferuje.








