Konferencje

Administracja 900 lat później

Podczas VIII Kongresu Zarządzania Administracją Samorządową dyskutowano m.in. o cyfryzacji procedur administracyjnych i cyberbezpieczeństwie.

W tym roku Kongres Zarządzania Administracją Samorządową zawitał do Płocka. Przypomnijmy, to miasto ważne dla polskiej państwowości. W latach 1079–1138 pełniło rolę stolicy. Było siedzibą książąt Władysława Hermana i Bolesława Krzywoustego – można więc powiedzieć, że w sprawach administrowania mają tu 900-letnie doświadczenie.

Po krótkim spojrzeniu w odległą przeszłość, trzeba jednak podsumować teraźniejszość, czyli kilkanaście miesięcy pandemii widzianych oczami samorządowców. Prezydent Płocka Andrzej Nowakowski nie krył, że epidemia wpłynęła na każdą JST. Zapewnił jednocześnie, że samorządy zgłaszały gotowość pomocy, jednak strona rządowa była skłonna tylko do realizacji własnych pomysłów w tej kwestii. W dodatku rząd i duże media zawładnęły narracją, przedstawiając walkę z pandemią w kategoriach – tu słowa prezydenta – propagandy sukcesu, jak za Gierka. – Tymczasem w wyniku przekształcania kolejnych oddziałów szpitalnych w oddziały covidowe ludzie umierali nie z powodu wirusa, ale z braku możliwości leczenia innych chorób – przypomniał Andrzej Nowakowski.

Później było już tylko przyszłościowo, bo miesiące pandemii zmusiły wszystkich, także samorządowców, do baczniejszego przyjrzenia się rozwiązaniom, jakie oferuje cyfrowa rewolucja. Stąd m.in. część dyskusji poświęcono nowym modelom zarządzania urzędem, w tym poprawie zdalnej interakcji obywatela z urzędnikiem, wykorzystaniu sztucznej inteligencji, automatyzacji procesu podejmowania decyzji czy elektronizacji procedur administracyjnych.

Szymon Mamrot, przedstawiciel państwowej Sieci Badawczej Łukasiewicz, zapowiedział przy tej okazji prace nad Katalogiem Administracji Publicznej, czyli zestawem elektronicznych rejestrów, które ułatwią komunikację na linii obywatel–administracja. Chodzi m.in. o Katalog Podmiotów Publicznych, Katalog Spraw (czyli opisany prostym językiem zakres działań administracji), Katalog Usług Publicznych (w tym wypadku chodzi o e-usługi), wreszcie Katalog Wzorów Dokumentów. Mają sprawić, że sprawy urzędowe będą łatwiejsze. 

Prezes Urzędu Zamówień Publicznych Hubert Nowak – doświadczony praktyk –opowiedział o nowej ustawie Prawo zamówień publicznych. Także tu technologia wpłynie na życie – dzięki niej znacznie łatwiej będzie skontrolować faktyczny stan inwestycji objętej zamówieniem.

Jolanta Orlińska z Polskiej Agencji Kosmicznej mówiła o użyteczności danych satelitarnych w działalności samorządu. Mogłoby się wydawać, że to dwa odrębne wszechświaty, jednak szybko okazało się, że z satelity można przecież sprawdzić stan naturalnej retencji, wilgotność gleby, kondycję upraw czy koncentrację zanieczyszczeń. W dodatku są to dane otwarte, czyli ogólnodostępne. Niebawem może być tych danych jeszcze więcej, bo Polska stanie się jednym z około 70 krajów z własnymi satelitami.

Przyszłość widać nie tylko na orbicie. Przyszłość – i to nieodwołalna – to też elektromobilność na Ziemi. W panelu z udziałem specjalistów w tej dziedzinie mowa była m.in. o doświadczeniach Łodzi we wdrażaniu ustawowo przewidzianego odsetka elektrycznej floty na usługach urzędu miasta. Okazuje się, że sprawa jest dość kosztowna, bo jak podliczył Paweł Bliźniukz UMŁ, długoterminowy wynajem 22 pojazdów elektrycznych, które powinna wprowadzić Łódź, obciąży budżet miasta w ciągu trzech lat kwotą 2,9 mln zł.

Znaczna część kongresu dotyczyła nowoczesnego podejścia do zarządzania kapitałem ludzkim. Joanna Nazdrowicz i Artur Kołcz z Kancelarii Ostrowski i Wspólnicy mówili o pilnej konieczności rozpoczęcia pracy nad procedurami ochrony sygnalistów – ich wdrożenie w samorządach wymusi rozporządzenie Parlamentu Europejskiego. Mimo że w Polsce nie ma jeszcze nawet projektu ustawy, odpowiednie działania powinny zostać wdrożone już w grudniu 2021 roku.

Grzegorz Sibiga z kancelarii Traple, Konarski, Podrecki i Wspólnicy opowiadał o trudnościach, jakie może sprawić wyważenie pomiędzy wymogami stawianymi przez RODO a przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej. Przy tej okazji trzeba bowiem odpowiedzieć sobie na kilka pytań – m.in. o to, kto w urzędzie lub podległej mu jednostce jest osobą publiczną, co jest informacją związaną z pełnieniem funkcji publicznej, wreszcie, jak długo konkretna informacja powinna znajdować się w Biuletynie Informacji Publicznej.

Na przykładzie pracy urzędów miejskich w Gdańsku i Gdyni poznaliśmy bliżej ludzi walczących z barierami stojącymi na drodze osób ze szczególnymi potrzebami. 

Nie chodzi tu tylko o przeszkody architektoniczne (choć te są często aż nadto widoczne), ale również o dostępność cyfrową (np. strony www dostosowane dla słabo widzących) i informacyjno-komunikacyjną (np. przyciski wyposażone w opis alfabetem Braille’a czy komunikaty głosowe). – Przy czym nie chodzi tu o żadne „specjalne udogodnienia”, ale o tzw. projektowanie uniwersalne, które pozwala na jednakowy dostęp wszystkim – podkreślała Beata Wachowiak-Zwara, pełnomocnik prezydenta Gdyni ds. osób z niepełnosprawnością.

Nie zabrakło tak ważnego ostatnio problemu cyberbezpieczeństwa. W wykładzie na ten temat Szymon Bąk z firmy brokersko-ubezpieczeniowej EIB poruszył temat coraz liczniejszych ataków hakerskich na systemy JST. Wydaje się, że w tej kwestii sporo jest jeszcze do zrobienia.

Z powyższego katalogu spraw widać więc, że o ile dokument, czyli poświadczenie stanu rzeczy, pozostaje zasadą administracji – tak samo, jak 900 lat temu – o tyle forma tego dokumentu zmieniła się zasadniczo w ostatnim ćwierćwieczu. I wciąż się zmienia.


Zapraszamy do obejrzenia VIII Kongresu Zarządzania Administracją Samorządową – ONLINE!

Dzień 1 - sala główna

 

Dzień 1 - sala konferencyjna

 

Dzień 2 - sala główna

 

Dzień 2 - sala konferencyjna