W samorządach

Stanowisko samorządowców w sprawie organizacji wyborów

Dominik Krzysztofowicz

03.04.2020

We wspólnym stanowisku w sprawie wyborów realizowanych podczas pandemii CoViD-19 Związek Miast Polskich i Unia Metropolii Polskich domagają się natychmiastowego podjęcia przez władze centralne niezbędnych decyzji w tej sprawie, gdyż – jak piszą – każdy dzień zwłoki zwiększa zagrożenie zdrowia, łamie sumienia i pogłębia chaos społeczny.

Samorządowcy w przesłanym do naszej redakcji stanowisku zwracają uwagę na pogłębiające się zagrożenie związane z COVID–19 a jednocześnie nie ukrywają, że ich zdaniem można odnieść wrażenie, że „część elit politycznych, zajęta walką między ugrupowania­mi, nie jest zainteresowana proble­ma­mi tych, którzy powierzyli im swoje sprawy publiczne”.

Oba związki zgodnie uważają, że nie ma teraz czasu na zmiany przepisów wyborczych: „Te, które już wprowadzono, nie są możliwe do wy­konania (…) a te, które obecnie się zapowiada, wymagają zorganizowa­nia zupełnie nowe­go aparatu wyborczego, który trzeba odpowiednio zaprojektować i przetesto­wać (…). Poza tym widać, że tworzone ad hoc przepisy nie likwidują zagrożenia zarażeniem, tylko je przenoszą w inne miejsca: przed i do urzędów poczto­wych, w miejsca kwarantanny oraz do - z konieczności poszerzonych i pracujących dłużej - zespołów (komisji i ich obsługi), sprawdza­jących i liczących miliony głosów nadesłanych korespondencyjnie”.

Samorządowcy chwalą z kolei wojewodów i komisarzy wyborczych, którzy zdecydowali się w ostatnim czasie odłożyć wybory i referenda lokalne a także zauważają, że wprowadzenie stanu klęski żywiołowej pozwoliłoby na legalne nieprzeprowadzanie wyborów i referendów, ich ponowne zarządzenie w odpowiednim czasie, a w przypadku prezy­denta RP – odpowiednie przedłużenie kadencji. Słowo „odpowiednie” znaczy: adek­watne do sytuacji.

Na koniec swojego stanowiska samorządowcy zwrócili również uwagę na okoliczności organizacyjno-techniczne realizowania zadań związa­nych z organizacją wyborów:

1. biegną kalendarze wyborcze, w tym jeden (najtrudniejszy) w całym kraju;

2. brak wytycznych PKW albo KBW, GIS, MZ, dotyczących wymogów sanitarnych wobec lokali wy­borczych; temat poruszony podczas telekonferencji z premierem; odpowiedź negatywna (ze względu na „brak czasu w najbliższych dwóch tygodniach”); nawet jeśliby tylko przyjąć koniecz­ność wyposażenia lokali wyborczych w jednorazowe rękawice, długopisy, maseczki i płyn do odkażania, realizacja takich zamówień w niezbędnej, wielomilionowej skali jest niemożliwa;

3. najbliższy termin – 5 kwietnia – dotyczy wyznaczenia obwodów odrębnych; wiele z nich, to szpi­tale, w tym zakaźne lub z oddziałami zakaźnymi; w większości – zakaz odwiedzin, wiele zamknię­tych; więzienia i areszty zamknięte decyzją CZSW; domy pomocy społecznej w większości zamk­nięte dla osób z zewnątrz; w obecnych warunkach wyznaczenie tych obwodów musi uwzględnić standardy sanitarno-epidemiologiczne, które nie zostały określone; w niektórych miastach otrzy­maliśmy na piśmie odmowy utworzenia odrębnych obwodów (np. szpitale i DPS-y w Legnicy, Wrocławiu);

4. kolejny termin – 10 kwietnia – dotyczy zgłaszania kandydatów do OKW; stanowisko PKW z 26 marca br. ułatwia dokonywanie zgłoszeń; w skali kraju w ostatnich wyborach parlamentarnych po­wołano 27 090 obwodowych komisji wyborczych (w tym w 1670 obwodach zamkniętych), z udzia­łem ponad 230 tysięcy członków; nawet w normalnych warunkach odnotowano liczne rezygnacje (ponad 6,5 tys. osób) i niezbędne uzupełnienia; obecnie w dużych miastach notujemy niemal całkowity brak zgłoszeń, a osoby zgłoszone wcześniej gremialnie rezygnują (w załączeniu tabela z danymi o minimalnej, niezbędnej liczbie członków OKW i aktualnej liczbie zgłoszeń w miastach);

5. odnotowujemy wakaty i kolejne rezygnacje urzędników wyborczych;

6. nasi sprawdzeni partnerzy, np. firmy zapewniające obsługę informatyczną OKW, deklarują, że nie podejmą się w tym roku obsługi OKW;

7. właściciele albo administratorzy lokali wyborczych, umieszczanych dotąd w obiektach niekomu­nalnych, obecnie odmawiają udostępnienia lokalu; nasilają się też odmowy ze strony dyrekcji placówek oświatowych, rad osiedli itp.;

8. pracownicy samorządowi (urzędnicy, operatorzy informatyczni, pracownicy obsługi), którzy zapewniali dotąd obsługę OKW i lokali wyborczych, deklarują, że nie podejmą się obecnie realizacji tych zadań; w skali kraju funkcje te pełniło przy ostatnich wyborach ponad 30 tysięcy osób;

9. ze względu na wprowadzone obostrzenia i ograniczenia praktycznie nie ma możliwości wydawania zaświad­czeń o prawie do głosowania, obsługi pełnomocnictw do głosowania wniosków o dopisanie do rejestru i/lub spisu wyborców;

10. z tych samych powodów za niemożliwe należy uznać zapewnienie komisjom obwodowym warun­ków do ukonstytuowania się, przeprowadzenie szkoleń członków komisji (tysiące spotkań w os­tatniej dekadzie kwietnia), innych czynności, co do których przepisy wymagają obecności większej liczby osób (pakiety do głosowania koresponden­cyjnego; przeliczenie kart do głosowania); należy podkreślić, że czynności prowadzone z udziałem wielu osób, w tym spoza składu OKW, trwają przed, podczas i po głosowaniu);

11. w stanowisku z dnia 28 marca br. zawarliśmy uwagi dotyczące braku możliwości realizacji zadania polegającego na obsłudze zwielokrotnionego po nieprzygotowanej, ostatniej zmia­nie kodek­su wyborczego, głosowania korespondencyjnego, w tym osób objętych kwarantanną.