W samorządach

Przyszły budżet UE. Regiony i miasta bronią polityki spójności

Europejski Komitet Regionów domaga się, aby polityka spójności po 2027 r. pozostała instrumentem wsparcia dla wszystkich regionów, a nie tylko dla tych słabiej rozwiniętych. Samorządowcy sprzeciwiają się również centralizacji decyzji inwestycyjnych w rękach rządów krajowych i postulują, by każda polityka Unii Europejskiej była oceniana pod kątem wpływu na spójność terytorialną.

Europejski Komitet Regionów przyjął jednomyślnie pakiet opinii dotyczących reformy polityki spójności po 2027 r. Dokumenty odnoszą się do propozycji Komisji Europejskiej dotyczącej kolejnego długoterminowego budżetu UE na lata 2028–2034. Jednym z kluczowych elementów tej propozycji jest utworzenie dużego funduszu obejmującego m.in. politykę spójności, rolnictwo, rybołówstwo oraz inne polityki unijne. Środki miałyby być zarządzane za pośrednictwem jednolitych krajowych i regionalnych planów partnerstwa, określanych skrótem PPKR.

Przedstawiciele władz lokalnych i regionalnych poparli potrzebę unowocześnienia polityki spójności, ale zdecydowanie sprzeciwili się ograniczaniu jej budżetu oraz wyłączaniu regionów i miast z procesu decyzyjnego. W ich ocenie reforma nie może prowadzić do recentralizacji zarządzania środkami unijnymi ani do osłabienia roli samorządów w planowaniu inwestycji.

Komitet Regionów postuluje wprowadzenie mechanizmu, który zagwarantuje realny udział władz lokalnych i regionalnych w przygotowywaniu PPKR. „Kontrole regionalne”, zapowiadane przez przewodniczącą Komisji Europejskiej, miałyby być realizowane w formie ocen wielopoziomowego sprawowania rządów. Państwa członkowskie byłyby zobowiązane do konsultowania planów z samorządami. Jeżeli tego obowiązku by nie spełniły, regiony i miasta mogłyby uruchomić „klauzulę pomocniczości” i poinformować Komisję Europejską o nadmiernej centralizacji planu. Komisja mogłaby wówczas taki plan odrzucić.

Samorządowcy oczekują także, że państwa członkowskie będą oceniać lokalny i regionalny wpływ swoich planów, a Komisja Europejska dopilnuje, aby w każdym kraju jasno wskazano i uwzględniono szczególne wyzwania terytorialne. Komitet Regionów apeluje również o zwiększenie budżetu PPKR zgodnie z postulatem Parlamentu Europejskiego. W ramach tego budżetu powinny zostać zachowane odrębne pule środków na politykę spójności, wspólną politykę rolną oraz inne polityki.

Jednym z najważniejszych postulatów KR jest utrzymanie polityki spójności jako instrumentu przeznaczonego dla wszystkich kategorii regionów. Oznacza to, że określone alokacje powinny otrzymywać nie tylko regiony słabiej rozwinięte, lecz także regiony przejściowe i bardziej rozwinięte. W ocenie przedstawicieli samorządów ograniczenie wsparcia wyłącznie do części terytoriów podważałoby dotychczasową logikę polityki spójności.

Członkowie Komitetu Regionów sprzeciwili się również traktowaniu PPKR jako „jednego wspólnego worka pieniędzy” pozostającego do dyspozycji państw członkowskich. Podkreślili, że poszczególne fundusze, takie jak Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego, Fundusz Spójności czy Europejski Fundusz Społeczny, mają własną specyfikę i powinny zachować odrębne alokacje. Wskazali także na znaczenie programu INTERREG dla konkurencyjności i funkcjonowania jednolitego rynku.

Komitet Regionów proponuje ponadto, aby co najmniej 20 proc. środków przeznaczonych na politykę spójności, obszary wiejskie i rybołówstwo było wydatkowane na zintegrowane strategie rozwoju terytorialnego. Chodzi m.in. o zintegrowane inwestycje terytorialne, rozwój lokalny kierowany przez społeczność, LEADER oraz inne narzędzia projektowane przez państwa członkowskie dla obszarów miejskich i wiejskich. Zdaniem KR takie rozwiązanie ma zapewnić rzeczywiście terytorialne podejście do inwestycji i wzmocnić udział lokalnych społeczności.

Samorządowcy pozytywnie ocenili cel uproszczenia monitorowania efektywności wydatkowania środków UE, ale jednocześnie zaapelowali o silne zabezpieczenia. Ich zdaniem poprawa spójności terytorialnej musi pozostać jednym z kluczowych priorytetów wszystkich polityk unijnych. Temu ma służyć zasada „nie szkodzić spójności”.

Regiony i miasta ostrzegają również przed ryzykiem nadmiernego skomplikowania nowych zasad rozliczania polityki spójności. Zgodnie z propozycją osiąganie kamieni milowych i celów miałoby zastąpić dotychczasowy system oparty na refundacji wydatków. Zdaniem przedstawicieli samorządów może to prowadzić do zwiększenia obciążeń administracyjnych i liczby kontroli. Dlatego pełne wdrożenie nowych regulacji powinno nastąpić dopiero po rozwiązaniu najważniejszych problemów, w tym uniknięciu nakładania się systemu opartego na wynikach i systemu kosztowego oraz po dopracowaniu wskaźników, które będą odzwierciedlały rzeczywisty wpływ polityk klimatycznych i społecznych w terenie.

Vasco Alves Cordeiro, współsprawozdawca ds. rozporządzenia dotyczącego funduszu PPKR, przewodniczący komisji COTER i członek Zgromadzenia Regionalnego Azorów, ocenił, że reforma wieloletnich ram finansowych zaproponowana przez Komisję Europejską groziła przekształceniem polityki spójności w „opowieść o recentralizacji i straconych szansach”. Jak podkreślił, opinia KR w sprawie PPKR jest planem dla Europy, która słucha swoich terytoriów, opiera się na wielopoziomowym sprawowaniu rządów i przeznacza 20 proc. środków spójnościowych oraz wiejskich na instrumenty oddolne.

TAGI: fundusze unijne, środki unijne, unia europejska,

Ta strona korzysta z plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny.

Zgoda na wszystkie
Zgoda na wybrane