Technologię produkcji Ekologicznej Płyty Kompozytowej opracowano we współpracy miejskiej spółki LECH z naukowcami Politechniki Poznańskiej. Pozwala ona zagospodarować odpady, które ze względu na swoją wielowarstwową budowę należą do trudniejszych w recyklingu.
Płyta składa się w 70 proc. z rozdrobnionych kartonów po napojach i w 30 proc. z folii polietylenowej. Materiały są suszone, mieszane, a następnie prasowane pod wysokim ciśnieniem w temperaturze około 230 stopni Celsjusza. Gotowe płyty mają wymiary 2 na 1 metr i grubość od 6 do 20 milimetrów.
– Z odpadów, które dotychczas były jednymi z najtrudniejszych do zagospodarowania, powstaje trwały materiał o szerokim zastosowaniu. To rozwiązanie może stać się inspiracją dla innych samorządów i przedsiębiorstw zajmujących się gospodarką odpadami – ocenia prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski.
Ekologiczna Płyta Kompozytowa uzyskała wymagane atesty. Wydane w 2026 roku pozwolenie zintegrowane umożliwiło także uznanie jej za produkt, a nie odpad, dzięki czemu spółka może wprowadzić materiał do sprzedaży.
EPK może zastępować materiały drewnopochodne, m.in. płyty MDF i OSB. Producent wskazuje, że może być wykorzystywana w budownictwie, transporcie, logistyce, meblarstwie i małej architekturze. Z płyt można wykonywać m.in. panele techniczne i dźwiękochłonne, palety, elementy magazynowe, zabezpieczenia transportowe, tarasy, pomosty, nośniki reklamowe i ławki.
Pierwsze cztery ławki z nowego materiału ustawiono 28 lipca w Białymstoku: dwie na skwerze przy cerkwi św. Mikołaja przy ul. Lipowej oraz po jednej w Alei Bluesa i na skwerze przy Pałacyku Gościnnym. Spółka zaprezentowała również wykonane z EPK poidełka dla zwierząt, które mogłyby być ustawiane w przestrzeni miasta.
Jak podaje białostocki magistrat, miasto poddaje recyklingowi 53 proc. odpadów komunalnych. Produkcja płyt jest jednym z przedsięwzięć rozwijanych przez spółkę LECH. Firma uruchomiła również kompostownię i oferuje kruszywo z recyklingu przeznaczone dla branży budowlanej.
Doświadczalna linia w Hryniewiczach ma pokazać, czy nowy materiał będzie można wytwarzać na większą skalę i wykorzystywać komercyjnie. Dla miasta jest to jednocześnie sposób na zwiększenie poziomu recyklingu oraz ponowne wykorzystanie odpadów w ramach gospodarki obiegu zamkniętego.







